Herbata w Korei obecna jest od ponad 2000 lat. Została wprowadzona razem z buddyzmem z Chin i wkrótce dała początek koreańskiej ceremonii parzenia herbaty. Była głównym składnikiem wielu przepisów, których celem było zjednanie przychylności bogów przyjemnym zapachem herbaty.

Koreańska ceremonia podobna jest do tych, które znane są w Japonii czy też Chinach, ale nie są one tak formalne. Buddyjscy mnisi stosują ceremoniał podczas swych medytacji o życiu i religii. Zwykli ludzie również uważają, że ceremoniał picia herbaty zbliża ich duchowo ze stwórcą.

Herbata jest trzykrotnie zalewana wodą podgrzaną do temperatury ok. 60-70˚C. Na początku pije się ją ze względu na zapach, za drugim razem – ze względu na smak, a za trzecim – jako środek o działaniu leczniczym. Zielona herbata powinna posiadać delikatny smak i subtelny aromat oraz przyjemnie przepływać przez gardło. Ze spożywaniem zielonej herbaty wiąże się „pięć źródeł przyjemności” takich jak dźwięk gotowanej wody, radosny nastrój w czasie nalewania herbaty do czarek, a także jej kolor, aromat i smak. Zielona herbata nie tylko rozjaśnia umysł i poprawia zdolność koncentracji, ale też znane jest jej działanie zapobiegające powstawaniu nowotworów.

Najbardziej znane koreańskie powiedzenie: „herbata i medytacja mają ten sam smak” odnosi się do filozofii zen, z którą herbata w Korei ma wiele wspólnego, bowiem ceremonia parzenia herbaty w tym kraju jest bardzo unikalna, choć zbliżona do japońskiego chado. Akcentuje się kierunki świata oraz umiejscowienie osób biorących udział w ceremonii. Gospodarz siedzi zawsze twarzą ku wschodowi, a goście – których powinno być troje (najważniejszy z nich pośrodku) – ku zachodowi.


Zapraszamy również na Facebooka i Instagrama KLP, na których znajdziecie informacje o bieżących postach i nie tylko! Nie zapomnijcie też o naszym kanale na YouTube


0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments