Po tym jak KAACHI zadebiutowały z Your Turn, nadchodzi nowa międzynarodowa grupa K-Pop o nazwie ROSEGOLD!

KAACHI otrzymały dość mieszane opinie i trochę hejtu po swoim oficjalnym debiucie. Odkąd zespół zadebiutował, można w internecie znaleźć dużo fałszywych plotek na temat dziewczyn.

ROSEGOLD to 4-osobowa grupa z USA, której celem jest motywowanie i inspirowanie ludzi swoją muzyką. Dziewczyny otrzymały dość dużo negatywnych komentarzy przed swoim debiutem i były krytykowane przez fanów K-Popu. Nowa grupa zadebiutuje 12 czerwca.

Co o tym myślicie?

 


Edytor: Sadosia

Źródło: (1)

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

40 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
smiley
smiley
1 miesiąc temu

Znaczy one dla mnie nie powinny się nazywać ‚grupą kpopową, jednak dopóki nie robią nic szkodliwego, mogą sobie być…

Jul
Jul
1 miesiąc temu
Reply to  smiley

Moim zdaniem właśnie robią coś szkodliwego. Te grupy nie powinny się nazywać k-popem, bo to żaden k-pop nie jest i przez takie błędne założenia, tylko mogą wypaczać obraz k-popu ludziom, którzy o tym gatunku dużo nie wiedzą, albo się z nim do tej pory nie spotkali. Moim zdaniem jest to szkodliwe dla ogólnego obrazu, wizerunku artystów k-popowych. Mam nadzieję, że ta „moda” na tworzenie k-popu na zachodzie wkrótce minie.

smiley
smiley
1 miesiąc temu
Reply to  Jul

oczywiście masz rację, jednak ze szkodliwością chodziło mi o to, żeby nie robiły jak KAACHI, tzn. naśmiewanie się z Jennie, shipowanie siebie z JK czy nazywanie siebie lepszymi od Hwasy.

Kejpopiara
Kejpopiara
1 miesiąc temu
Reply to  smiley

to wszystko to są plotki. shipowanie z JK, przyjaźń z Oli Londonem, to wszystko są plotki, które wymyślili hejterzy

smiley
smiley
1 miesiąc temu
Reply to  Kejpopiara

akurat jedna z nich, CoCo wystąpiła w m/v Oli’ego, Mirror Mirror…

Suri
Suri
1 miesiąc temu

Okej wszystko spoko… Ale to nie jest kpop! Kpop to muzyka z Korei, a nie z byle jakiego kraju który usrał sobie, że będzie tworzyć „K-pop” bo jest na topie i się sprzedaje. Dla mnie? Żałosne

Piotrek
Piotrek
1 miesiąc temu

Właśnie w tym rzecz, że robią coś szkodliwego tzw. psucie rynku. W lata ’90 była era boysbandów (NewKidsOnTheBlock, BackstreetBoys) i girlsbandów(SpiceGirls, DestinyChild), także słownictwo jest – nazywanie się kpopem tylko dlatego, że stworzyło się grupę fanów kpopu jest absurdalne. To zwykły click-bait, który chce się wypromować na ogromnej pracy jaka została włożona przez rzesze artystów i ich agencji w celu wypromowania marki jaką na dzień dzisiejszy jest kpop. Jeśli one odniosą sukces powstanie tych pseudo ‚kpopowych’ zespołów tysiące bo po co trenować przez lata jak można zatańczyć na ‚żywioł’ co tam synchrony, co tam wokal etc. Także osobiście jestem na… Czytaj więcej »

Xassa
Xassa
1 miesiąc temu
Reply to  Piotrek

Mam wrażenie, że jednak polscy artyści są jednak zbyt leniwi na to… A przynajmniej te promowane w mediach gwiazdki 🙂 Performance w Polsce polega na stanięciu przy mikrofonie i próbie nie fałszowania XD (oczywiście mamy kilka perełek w Polsce, jak chodzi o muzyków, np. Adam Sztaba – świetny kompozytor, który zachwycił mnie lata temu na żywo i jak dotąd nie sprawił, żebym się na jego muzyce zawiodła, Dawid Podsiadło, który tworzy swoją specyficzną muzykę, ale pracuje ciężko nad swoim własnym stylem i teraz wysprzedaje w Polsce stadiony – nie p-pop, ale chciałam pokazać, że jakiś potencjał w tym kraju mamy)… Czytaj więcej »

Jakaś tam fanka i coś jeszcze
Jakaś tam fanka i coś jeszcze
1 miesiąc temu
Reply to  Piotrek

Widzę, że nie tylko ja śnie o p-pop 😍

Piotrek
Piotrek
1 miesiąc temu

Ale ja jestem w stanie całkowicie zrozumieć polskich „artystów” bo jest zasadnicza różnica pomiędzy nimi a kpopem. Artysta musi mieć zdolności: taneczne, wokalne, aktorskie etc. wcale nie musi być kompozytorem, tekściarzem, choreografem etc. etc. fajnie jak ma takie przymioty ale nie są one „must have it”. Póki myślenie, że jeśli chcesz śpiewać to musisz napisać swoją własną piosenkę nie przejdzie do lamusa to niestety latami będziemy czekać na pojedyncze gwiazdy, które będą miały wszelkie atrybuty i masę szczęścia – bo jednak w show biznesie trzeba umieć się rozpychać łokciami i kolanami – a w Korei agencja większość tego typu spraw… Czytaj więcej »

Xassa
Xassa
1 miesiąc temu
Reply to  Piotrek

Nie oczekuje się od kogoś, żeby zaraz był świetnym autorem tekstów. Masa jest artystów bez tego. Jednak wymaga się, albo jednego niesamowitego talentu, albo kilku dobrych, które można rozwijać. Mimo wszystko jak masz jedynie jakiś tam ok głos i to jest twoja jedyna broń to jednak nic dziwnego, że taki ktoś się nie wybije, bo uwaga – takich ludzi jest pełno. Oprócz śpiewania trzeba się wyróżniać może unikalnym charakterem, który przyciągnie ludzi przed ekrany, aby cie oglądali, można świetnie tańczyć, robic świetne występy, być kompozytorem, tekscairzem, grać na instrumencie, czy wiele innych rzeczy. Nie mówię, że wszyscy mają zaraz robić… Czytaj więcej »

Piotrek
Piotrek
1 miesiąc temu
Reply to  Xassa

Z całym szacunkiem jeśli jesteś początkującym artystą (nie ważne jak pięknie umiesz śpiewać, tańczyć i organizować performance) to jeśli nie bierzesz udziału w programie muzycznym zaczynając od coverów (czyli innymi śpiewasz cudzą piosenkę) to musisz samemu zainwestować w piosenkę lub ją samemu stworzyć innej opcji nie masz – bo nikogo nie obchodzi Twój talent ale to co pokazujesz a bez piosenki nie pokażesz swojego talentu. Takie są realia Polski, w Korei możesz iść na casting do agencji i próbować swój talent rozwijać, także tj. pisałem nikt nie oczekuje od Ciebie pisania piosenek, komponowania tylko faktycznych zdolności niezbędnych do bycia artystą.… Czytaj więcej »

Juju
Juju
1 miesiąc temu

Czekamy na debiut Privi wtedy będzie pierwszy zespół p-pop XD

Jiju
Jiju
1 miesiąc temu

Dla mnie nazywanie kpopem czegoś, co nim nie jest, jest po prostu żanosne. Nie mam nic przeciwko mieszanym grupą, ale… Jeśli tak bardzo chcą być tymi idolkami, niech idą do koreańskich wytwórni, trenują i może im się uda. Nie życzę im źle, ale niech nie nazywają się kidolami.

bangtanyoo
bangtanyoo
1 miesiąc temu

mogą sobie robić zespoły ale niech nie nazywają tego kpopem
bo to kpop nie jest i nie będzie

kino's tiddies
kino's tiddies
1 miesiąc temu

idioci moi kochani

„nie mogą nazywać się grupą k-popową”

to czym do cholery jest w końcu k-pop?

bangtanyoo
bangtanyoo
1 miesiąc temu
Reply to  kino's tiddies

muzyką z korei? koreański pop mówi samo za siebie..

...
...
1 miesiąc temu
Reply to  kino's tiddies

Muszą być azjatami, bo inaczej u kpopies to nie przejdzie

.....
.....
1 miesiąc temu
Reply to  ...

Wcale nie muszą być azjatami ale mogą być mieszani ale też mogą być z poza Azji ale trzeba najpierw być trainee

Piotrek
Piotrek
1 miesiąc temu
Reply to  kino's tiddies

kpop- to mentalność i styl bycia ;P a tak poważnie -> możesz śpiewać folk po niemiecku, ale jeśli śpiewasz po niemiecku to nie śpiewasz „tradycyjnej pieśni ludowej koła gospodyń polskich” bo mimo, że to i to jest folklorem to jednak są granice (a mówią, że muzyka łączy a nie dzieli ;P ). Nie musisz być koreańczykiem aby śpiewać kpop (Izone) albo nawet być Azjatą (Alexandra Reid Varley z Rania), de facto nawet nie musi być to po koreańsku (są utwory kpop’owe po chińsku, angielsku, japońsku najczęściej jako 2nd version ale pewnie znalazłyby się perełki jedynie w języku obcym), jednak musisz… Czytaj więcej »

Xassa
Xassa
1 miesiąc temu
Reply to  Piotrek

Piosenki nagrane po japońsku przez koreańskie go artystę to wciąż j-pop, a chińskie to China pop… Na Spotify zalicza takich koreanczykow nawet jakoś… China Idol Pop?XD jak gatunek, więc to też nie kpop.
Kpop musi być po koreańsku i tyle. Ma mieć coś z tym wspólnego.
Można rozpatrywać, czy jak koreanczyk zaśpiewa po ang to, czy to kpop, czy już pop (obstaje przy tym, że pop), ale to już inna kwestia niż przy ludziach, których jedynym powiązaniem z kpopem jest to, że go lubią.

Piotrek
Piotrek
1 miesiąc temu
Reply to  Xassa

Zostałem wywołany do tablicy więc trzeba bronic racji 😛 przykład „Drip” Jessie całkowicie po ang. ale nastawiony na rynek koreański i z wytwórni koreańskiej PNation więc osobiści uznałbym to jako kpop – a nie pop (a właściwie rap :P). Sam język nie powinien być traktowany jako absolutne kryterium mimo wszystko. BOA śpiewająca na rynku japońskim również jest traktowana jako kpop’owa gwiazda a nie j-pop’owa mimo, że śpiewa tam po japońsku to samo z innymi artystami. Ale to już tak na prawdę są niuanse o które nie warto się sprzeczać. To że będę mówić po włosku i lubić makaron nie uczyni… Czytaj więcej »

Jul
Jul
1 miesiąc temu
Reply to  kino's tiddies

kto tu jest idiotą…. 🙂

Zuza
Zuza
1 miesiąc temu

Myślę że mogą sobie robić co chca. Tańczyć, śpiewać czy występować, ale nie nazywać tego co robią k-pop bo to nie jest k-pop. To K w K-popie nie jest bez powodu.

Jakaś tam fanka i coś jeszcze
Jakaś tam fanka i coś jeszcze
1 miesiąc temu

Niech skończy się ten cyrk bo to żałosne co robią. Przecież można się wzorować na nim, ale komuś dupsko swędziało i stworzył takie coś. Żeby chociaż piosenka Your Turn od Kaachi była spoko to bym im wybaczyła teledysk, ryje, wokal, rap oraz taniec.

Niech choć na ten „zespół” (jak to wogóle można nazwać) Rosegold, przyłożą się. Ponieważ będzie jeszcze więcej hejtu, a wtedy żeby nie doszło do czegoś gorszego.

Juju
Juju
1 miesiąc temu

Wie ktoś może jak się nazywa ich oficjalny Instagram?

Jul
Jul
1 miesiąc temu
Reply to  Juju

wystarczy wpisać w google – kaachi_official 🙂

Juju
Juju
1 miesiąc temu
Reply to  Jul

A tego polskiego zespołu znasz może?

Jul
Jul
1 miesiąc temu
Reply to  Juju

A jest jakiś polski zespół k-pop? XD Przepraszam, to ja się nie orientuję akurat w tym temacie.

Juju
Juju
1 miesiąc temu
Reply to  Jul

To ja może pójdę go szukać…. XDDD

Jul
Jul
1 miesiąc temu
Reply to  Juju

Powodzenia XD I jeśli byś była na tyle łaskawa, żeby się podzielić, jeśli znajdziesz ten zespół, to ja bardzo chętnie, bo aż jestem ciekawa co to takiego XD

Juju
Juju
1 miesiąc temu
Reply to  Jul

Po długich poszukiwaniach znalazłam. Nazywa się Privia. Twitter @PRIVIA_official. Jedyne co mają wstawione to animacje loga.

Goodme
Goodme
1 miesiąc temu
Reply to  Jul

Privia

Goodme
Goodme
1 miesiąc temu
Reply to  Jul

Jest taki zespół bo właśnie widziałam u jednej dziewczyny na twt jak ktoś o nim pisał

Laila5
Laila5
1 miesiąc temu

Nie mam nic przeciwko białym czy czarnym w kpopie, ale jak mówi nazwa – k-pop jest muzyką koreańską. Co za tym idzie takowa osoba musi umieć koreański, zapisać się do koreańskiej agencji i przejść obowiązkowe trudne szkolenie, by dostąpić debiutu. To zdaje się być na tyle trudne, że mimo tylu zgłoszeń wielu Azjatów ze swoim etosem pracy rezygnuje, a co dopiero inne rasy. Nieliczni jednak na pewno mają szansę się wybić (ja np. za sukces Lany trzymam kciuki). Nie powinno się jednak nad siłę robić operacji plastycznych upodabniających twarz do azjatyckiej, bo z tego co wiem Azjaci lubią się z… Czytaj więcej »

Juju
Juju
1 miesiąc temu

To chyba nie koniec takich zaspołów bo gdzieś coś widziałam o polskim takim zespole XD

Laila5
Laila5
1 miesiąc temu
Reply to  Juju

Ludzie zapominają o tym, że dobrze jest być sobą, niż robić nieudolne kopie czegoś. Czy nie lepiej by było zamiast kpopu stworzyć na podobnej bazie pol-pop? Że mieszamy elementy muzyki elektronicznej, amerykańskiej, nawet i tej dajmy na to koreańskiej z polską odmianą folku, a wyćwiczone jakieś cztery osoby po paru latach szkolenia tańca, śpiewu i rapu wypuścić na rynek? Komu potrzebne są podróby kpopu, skoro oryginały są lepsze? Nie lepiej szukać innowacyjnych rozwiązań i tworzyć coś jeszcze innego? Zresztą, nie lepsze byłoby już doszlifowanie samego disco polo, by brzmiało mniej kiczowato, januszowato i cringe’owo, a bardziej profesjonalnie, bogato i jakościowo… Czytaj więcej »

Zosia
1 miesiąc temu

Ja osobiście nie mam nic przeciwko aby osoby które nie są azjatami zadebiutowali w kpopowej grupie. Ale najpierw powinni przejść okres trainee, znać przynamniej podstawy koreanskiego, umieć śpiewać i tańczyć.

_black_kitsune_
_black_kitsune_
1 miesiąc temu

Według mnie jeżeli chcą nazywać się kpopowym zespołem to wypadałoby żeby 80% piosenki było po koreańsku a nie angielsku bo to że ktoś powtórzy w piosence parę zdań po koreańsku nie czyni z tego kpopu.

meme
meme
7 dni temu

Póki te z USA nie nazwą się kpopem i don’t give a sh*t.