Wraz z pojawieniem się informacji o nadużywaniu narkotyków przez aktora Lee Sun Kyuna oraz członka BIGBANG, G-Dragona, w internecie pojawiły się wpisy, że w sprawę Lee Sun Kyuna zamieszana jest także artystka z dosyć popularnego girlsbandu.
26 października wpis o tytule „Powód, dlaczego plotki o narkotykach pośród żeńskiego zespołu się rozprzestrzenia (przygotuj się na szok)” stał się bardzo popularny w sieci. We wpisie został umieszczony inny post z kontrowersyjnej społeczności DC Inside. Na forum wypowiedziała się osoba, która rzekomo miałaby być siostrą dziennikarza. Osoba ta twierdziła, że członkini żeńskiej grupy jest zamieszana w sprawę narkotykową, o której jest głośno w mediach w ostatnim czasie.
Wiele osób zaczęło próbować odgadnąć, o jaką artystkę może chodzić, do tego stopnia, że część agencji oficjalnie zaprzeczyła, że plotka miała dotyczyć ich idolek. Tak było na przykład w przypadku Soyeon z (G)I-DLE oraz Kim Chaewon z LE SSERAFIM.
Niedługo potem policja sama odniosła się do wpisu i zaprzeczyła jego prawdziwości. Dodatkowo policja poinformowała, że żaden inny artysta nie jest zamieszany w sprawie Lee Sun Kyuna.
Moderator: MiTien
Edytor: Koshi




Już się przestraszyłam, że chodziło o Soyeon, jak zobaczyłam to zdjęcie-