Fani od dawna zastanawiali się, dlaczego zespół rozwiązał się tak nagle. Wielu zadawało sobie pytanie, co tak naprawdę wydarzyło się za kulisami.
Niedawno na światło dzienne wyszły szokujące szczegóły dotyczące tej nagłej i bolesnej decyzji o disbandzie 4MINUTE. Według ostatnio opublikowanego za pomocą YouTube filmu Sohyun, gdy Cube Entertainment prowadziło rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktów, maknae poprosiła o więcej czasu, ponieważ chciała przemyśleć swoją przyszłość. Jednakże zanim zdążyła udzielić odpowiedzi, zespół niespodziewanie otrzymał oficjalne zawiadomienie o jego rozwiązaniu.
Ta wiadomość była dla wszystkich niezwykle szokująca, w tym dla samym artystek. Zaskoczone Jiyoon oraz Sohyun udały się nawet do domu byłego prezesa wytwórni. Miały nadzieję na omówienie sytuacji. Niestety zamiast powitania zostały odprawione i nie miały nawet okazji, aby z nim porozmawiać.
Sohyun wspomniała: „Wciąż pamiętam, jak z Jiyoon poszłyśmy do prezesa i to, jak zostałyśmy odprawione za drzwi. Kiedy nasza piątka spotkała się, powiedziałam raz, że potrzebuję czasu na przemyślenie swojej przyszłości i zaraz potem otrzymałyśmy wiadomość o rozwiązaniu [zespołu]. Nigdy nie miałam okazji, żeby porozmawiać z CEO, więc dlaczego nagle spadła na nas ta wiadomość? Czułam się tak, jakby mój świat się zawalił. Wzięłyśmy samochód z Jiyoon unnie i pojechałyśmy zobaczyć się z CEO„.
To odkrycie ponownie rozpaliło dyskusję na temat tego, jak źle traktowano 4MINUTE w ostanich dniach przed rozwiązaniem. Fani wyrazili oburzenie, że tak kultowy girlsband zakończył działalność w tak nagły i chłodny sposób. Do dziś wielu uważa, że ich rozwiązanie było jednym z najbardziej bolesnych i nieudanych w historii k-popu.
Źródło: (1)
Edytor: Grazia



