Piosenka z oryginalnej ścieżki dźwiękowej animowanego hitu Netflixa raz jeszcze zapisała się na kartach historii!
Podczas 68. ceremonii wręczenia nagród Grammy, która odbyła się 1 lutego czasu lokalnego w Los Angeles, „Golden” zwyciężyło w kategorii Najlepsza Piosenka Napisana do Mediów Wizualnych (ang. „Best Song Written for Visual Media”). Kategoria honoruje autorów piosenek przeznaczonych do wykorzystania w filmach, serialach lub grach, którzy wykazali się zarówno od strony artystycznej, jak i muzycznej.

Podobnie jak cały film, utwór „Golden” również odniósł sukces i udowodnił swój globalny wpływ. Kawałek stał się pierwszą K-popową piosenką, która jednocześnie znalazła się na pierwszym miejscu listy Billboard Hot 100 w Stanach Zjednoczonych oraz liście UK Official Singles Chart Top 100.
Dzięki temu wyróżnieniu, EJAE, Teddy, 24 i IDO (Yoo Han, Kwak Jung-gyu, Nam Hee-dong) oficjalnie uzyskali tytuł zdobywców Grammy. Mimo że wcześniej nagrody te wygrywali profesjonaliści o koreańskim pochodzeniu mieszkający za granicą, to zwycięstwo stanowi pierwsze, za które w pełni odpowiedzialni są K-popowi kompozytorzy i producenci.

Producent o pseudonimie 24 (właśc. Jeong Hun-seol) powiedział podczas przemowy:
„Choć nie mógł tu być dziś z nami, chciałbym zadedykować tę nagrodę mojemu największemu mentorowi i bliskiemu przyjacielowi, Teddy’emu – pionierowi K-popu – który był ze mną na każdym kroku podczas tej podróży”.
Warto dodać, że chociaż zwycięstwo „Golden” jest powszechnie uznawane za przełomowy moment w historii K-popu, krytycy mają pewne zastrzeżenia, twierdząc, iż uznanie nie dotyczy bezpośrednio gatunku muzycznego, a zwycięska piosenka nie jest typowym wydaniem K-popowym.
Jak wiadomo, „KPop Demon Hunters” to wyprodukowany w Stanach Zjednoczonych film animowany wyreżyserowany przez koreańsko-kanadyjską filmowczynię, Maggie Kang, która traktuje K-pop jako główny motyw narracyjny. Według krytyka muzycznego, Lim Hee-yuna, „Golden” zdaje się bliższy popowemu kawałkowi inspirowanemu K-popem, aniżeli tradycyjnemu wydaniu K-popowemu zakorzenionemu w koreańskim systemie idoli. Lim uważa, że to osiągnięcie w dużej mierze wynika z jego globalnego zasięgu:
„To znaczące, że K-popowi autorzy tekstów zdobyli swoją pierwszą nagrodę Grammy. Chociaż kategoria ta nie należy do głównego nurtu i przez to niesie ze sobą mniejsze znaczenie, film [’KPop Demon Hunters’] przedstawił K-pop szerszej publice, która niekoniecznie jest zaznajomiona czy głęboko zaangażowana w ten gatunek. Ta ekspozycja sama w sobie ma dużą wartość”.
Lim nie jest jedynym, który podważa przynależność „Golden” do K-popu w ścisłym znaczeniu tego słowa. Krytyk kultury, Jung Deok-hyun, przyznał mu rację, opisując zwycięstwo hitu z „KPop Demon Hunters” jako „transformację K-popu w bardziej zglobalizowaną formę muzyki pop”. Ponadto dodał, że próby dopasowania się gatunku do światowych standardów pop rodzą trudne pytania:
„Pozytywem jest to, że K-pop osiągnął muzyczne standardy doceniane przez [system] Grammy. Źródłem niepokoju jest to, czy wyróżniająca się tożsamość K-popu i jego emocjonalność nie ulegają stopniowemu rozmyciu w tym procesie”.
A co Wy o tym sądzicie?
Edytor: Grazia



