English version below
Choi Jonghyun, przez większość osób znany jako Changjo, to artysta, którego ciężko zamknąć w jednej kategorii. Wokalista, raper, tancerz, autor tekstów, producent, twórca internetowy, a także najmłodszy członek TEEN TOP – zespołu, który od ponad 16 lat działa na scenie K-popowej. To niemałe osiągnięcie, biorąc pod uwagę tempo zmian w przemyśle K-Popowym, pojawianie się coraz to nowszych trendów i liczbę debiutujących zespołów.
Podobnie jak pozostali członkowie zespołu, Changjo od lat rozwija się solowo. Jego solowa kariera rozpoczęła się w listopadzie 2019 roku z wydaniem cyfrowego singla “Never Anything”. Od tamtej pory rozwija swoją karierę solową , eksperymentując z kolejnymi wydaniami i poszukując własnej muzycznej tożsamości. W swojej solowej działalności ceni sobie przede wszystkim możliwość wyrażania siebie i tworzenie na własnych zasadach.
W naszym wywiadzie Changjo opowiada o sekrecie długowieczności TEEN TOP, ich najnowszym comebacku i kierunku, w którym chce rozwijać swoją twórczość. Zdradza nam również dlaczego do tej pory nie wydał fizycznego albumu oraz wspomina o możliwości spotkania się z europejskimi fanami.
- Zadebiutowałeś w TEEN TOP mając zaledwie 14 lat i jako idol spędziłeś ponad połowę swojego życia. Kiedy patrzysz wstecz, co najbardziej zmieniło się w twoim życiu na przestrzeni lat?
Kiedy byłem młodszy, tak bardzo skupiałem się na spełnianiu oczekiwań innych osób, że samo nadążanie za wszystkim mnie przytłaczało. Starałem się jak najlepiej wypadać na scenie, pokazywać się z jak najlepiej strony i unikać błędów. Dziś patrzę na wiele spraw z szerszej perspektywy i lepiej rozumiem zarówno siebie, jak i ludzi wokół mnie.
Kiedyś najbardziej zależało mi na rezultatach. Teraz potrafię docenić też sam proces i to, czego się przy tym uczę. Czuję się coraz pewniej we własnej skórze i stopniowo uczę się lepiej rozumieć samego siebie.
Przez te wszystkie lata wiele się zmieniło, ale moja pasja do występowania i chęć dalszego tworzenia muzyki są niezmienne. Jeśli już, to im więcej czasu mija, tym lepiej rozumiem, dlaczego rozpocząłem tę przygodę i co sprawiło, że kontynuuję ją przez tak długi czas.
- Przez dużą część życia funkcjonowałeś i nadal funkcjonujesz jako “Changjo”. Czy bycie idolem jest tym, kim jesteś, czy może tym, co robisz? Czy po tylu latach zmieniło się twoje podejście do kariery i sławy?
Bycie idolem stanowi ogromną część mojego życia, ale nie sądzę, żeby definiowało mnie to w całości. Changjo, którego ludzie widzą na scenie, jest częścią mnie, tak samo jak Choi Jonghyun poza światłami reflektorów.
Po tylu latach aktywności rozumiem, że ludzie często kojarzą mnie z konkretnym wizerunkiem. Jednak osoba, która się za nim kryje, nieustannie się rozwija i zmienia. Zamiast ograniczać się do jednej tożsamości, chcę nadal odkrywać siebie poprzez różne doświadczenia.
Zmieniło się też moje spojrzenie na sławę i karierę. Kiedyś skupiałem się na tym, ile mogę osiągnąć i co mogę jeszcze pokazać innym. Obecnie ważniejsze jest dla mnie, jak długo będę mógł szczerze tworzyć muzykę i jakie może ona mieć znaczenie w czyimś życiu. Myślę, że pozostanie w pamięci ludzi na długie lata to zupełnie coś innego niż sława.
- Ludzie znają cię z wielu różnych ról – jako Changjo z TEEN TOP, solistę, autora tekstów, tancerza i twórcę internetowego. Jako osoba, która śledzi twoją karierę od 13 lat, mam wrażenie, że fani mieli okazję poznać cię z wielu stron. Ale kim tak naprawdę jest Choi Jonghyun? Czy jest coś, czego fani o tobie nie wiedzą?
Wciąż jestem na etapie poznawania samego siebie. Changjo, którego znają fani, jest częścią mnie, ale nie pokazuje wszystkiego, kim jestem.
Na scenie często pokazuję się z tej energicznej strony, ale na co dzień jestem raczej cichy. Cenię sobie czas spędzony w samotności, kiedy mogę uporządkować swoje myśli. Kiedy muszę podjąć jakąś decyzję, zanim zacznę działać, wolę najpierw wszystko przeanalizować, zamiast skupiać się wyłącznie na tym, co widać na zewnątrz.
Jeśli jest coś, czego fani o mnie nie wiedzą, chciałbym, żeby dowiedzieli się o tym naturalnie przez moje aktywności. Nie chcę tworzyć nowego wizerunku tylko po to, żeby pokazać coś innego. Mam nadzieję, że fani będą obserwować, jak zmieniam się i rozwijam wraz z kolejnymi doświadczeniami. Chciałbym, żeby poznali mnie nie tylko jako Changjo – artystę, ale również Choi Jonghyuna – człowieka.
- Obserwowałeś różne etapy rozwoju K-Popu – od 2010 roku, gdy był jeszcze dosyć niszowym gatunkiem, aż do dzisiaj, kiedy jest globalnym fenomenem. Jak bardzo zmienił się K-pop z twojej perspektywy? Czy jest coś, co istnieje dzisiaj w branży, a czego brakowało w czasach twojego debiutu? A może jest coś, co było obecne na początku twojej kariery i co chciałbyś, żeby nie zniknęło?
Myślę, że największa zmiana dotyczy tego, w jaki sposób ludzie odbierają K-Pop i jak daleko sięga jego wpływ. W czasach naszego debiutu kontaktowanie się z fanami z całego świata w czasie rzeczywistym czy dzielenie się swoim codziennym życiem nie było tak powszechne. Dziś ludzie mogą nawiązywać kontakt z artystami poprzez muzykę, występy, filmiki i różne platformy, więc istnieje więcej możliwości, dzięki którym idole i fani mogą pozostawać w kontakcie.
Uważam, że te zmiany stworzyły artystom wiele nowych możliwości. Możemy dzielić się naszą muzyką pomimo granic i różnic językowych, mamy także więcej sposobów na wyrażanie siebie.
Jednocześnie mam nadzieję, że nie zniknie kultura skupiania się przede wszystkim na muzyce i występach, wspólnego cieszenia się piosenką przez długi czas. To naturalne, że technologia i trendy ewoluują, ale ostatecznie wierzę, że to, co porusza serca ludzi, to szczerość przekazywana poprzez muzykę i występy. Bez względu na to, jak bardzo zmieni się branża, mam nadzieję, że ta istota nigdy nie zniknie.
- Kiedy byłeś młodszy, prawdopodobnie wyobrażałeś sobie, jak będzie wyglądało twoje życie w tym wieku. Czy twoje obecne życie przypomina to, co sobie wyobrażałeś?
Kiedy byłem młodszy, wyobrażałem sobie przyszłość w znacznie prostszy sposób. Widziałem siebie na wielkich scenach, zdobywającego uznanie coraz większej liczby osób i nieustannie tworzącego muzykę.
Rzeczywistość przyniosła jednak wiele nieoczekiwanych doświadczeń i momentów, w których musiałem podejmować trudne decyzje. Dzięki nim dowiedziałem się więcej o świecie niż się spodziewałem i bardzo dojrzałem.
Moje obecne życie nie wygląda dokładnie tak jak sobie wyobrażałem w młodości, ale fakt, że nadal tworzę muzykę, oznacza, że uczucia, które wtedy mi towarzyszyły, nadal są ze mną. Zamiast próbować żyć według z góry założonego planu, chcę pozostać otwarty na nieoczekiwane możliwości. Jest tak wiele rzeczy, których chciałbym spróbować i sam jestem ciekaw, jakim człowiekiem stanę się w przyszłości.
- TEEN TOP zadebiutowali w 2010 roku, od tego momentu minęło ponad 16 lat. Niewiele grup może pochwalić się tak długim stażem. Na czym polega sekret długowieczności TEEN TOP? Kiedy byliście młodsi, przypuszczaliście, że nadal będziecie razem tworzyć muzykę?
Patrząc wstecz, nie sądzę, żebyśmy dotarli tak daleko tylko dlatego, że myśleliśmy podobnie i podążaliśmy w tym samym kierunku. Każdy z nas ma inny charakter i własne spojrzenie na świat, a nasze życie prywatne zmieniało się na przestrzeni lat.
Myślę jednak, że udało nam się działać razem przez tyle lat dzięki temu, jak wiele dla nas znaczy TEEN TOP i zrozumieniu wszystkiego, co razem przeszliśmy. Przede wszystkim ogromnym źródłem siły są nasze Angels, które przez tyle lat nam ufają i cierpliwie na nas czekają.
Nie zawsze udawało nam się pokazać z najlepszej strony, ale wierzę, że to właśnie dzięki fanom, którzy nie przestawali w nas wierzyć i czekali, aż znowu razem staniemy na scenie, TEEN TOP jest dziś w tym miejscu. Czas, który spędziliśmy z fanami, jest dla mnie równie cenny, jak czas spędzony razem jako zespół.
Kiedy byłem młodszy, nie mogłem dokładnie wyobrazić sobie, że po tylu latach nadal będziemy razem działać jako zespół. Wtedy skupiałem się po prostu na dawaniu z siebie wszystkiego podczas każdego występu. Z biegiem czasu TEEN TOP stał się jednak czymś więcej niż tylko zespołem, z którym pracuję. Stał się ważną częścią mojego życia.
Chcę, żebyśmy nadal tworzyli muzykę we własnym tempie i odwdzięczali się naszym Angels, które są z nami od tak dawna, jeszcze lepszą muzyką i występami.
- TEEN TOP przygotowuje się do kolejnego comebacku, więc muszę zapytać – jak widzisz kolejny rozdział w historii TEEN TOP? Chcielibyście pozostać przy klasycznym brzmieniu TEEN TOP, czy może spróbować czegoś nowego? No i oczywiście… czy możesz dać nam mały spoiler nowej piosenki?
Przy tym comebacku naprawdę chciałbym pokazać, co wyróżnia TEEN TOP. Szczególnie zależy mi na tym, by w pełni pokazać naszą charakterystyczną choreografię opartą na krokach oraz nasz styl występów. To właśnie te elementy stanowią fundament tożsamości TEEN TOP.
Jesteśmy zespołem, który pokazuje największą energię, kiedy muzyka i występ tworzą jedną całość. Nawet po tylu latach cieszy mnie, kiedy ludzie kojarzą TEEN TOP z konkretnymi piosenkami i choreografiami. Tym razem chciałbym jeszcze raz podkreślić nasz charakterystyczny styl, jednocześnie pokazując doświadczenie i dojrzałość, które zdobyliśmy jako artyści.
Oczywiście nie chcę po prostu powielać tego, co wydaliśmy w przeszłości. Chciałbym również pokazać nowe oblicze TEEN TOP i co możemy wnieść na scenę. Mam nadzieję, że fani rozpoznają naszą energię, którą tak kochają, a jednocześnie dostrzegą, jak bardzo się rozwinęliśmy.
Na razie nie mogę zdradzić żadnych szczegółów, ale myślę, że fani, którzy od lat uwielbiają nasze występy, mają na co czekać. Przede wszystkim chcę, żeby wszyscy poczuli chemię i energię, którą tworzymy razem na scenie.
8. Na przestrzeni lat wydałeś kilka singli, między innymi “Never Anything”, “Hurting U” czy “All In My Zone”. Mam wrażenie, że próbujesz eksperymentować z różnymi brzmieniami i stylami. W jakim kierunku chciałbyś rozwijać swoją solową karierę? Czym właściwie jest “brzmienie Changjo”?
Jedną z największych zalet tworzenia solowej muzyki jest możliwość wyrażania siebie w inny sposób niż podczas pracy w zespole. Nie muszę się trzymać ustalonych ram, mogę szczerze wyrażać swoje emocje i zainteresowania, które towarzyszą mi w danym momencie.
Zamiast definiować moją tożsamość muzyczną za pomocą jednego gatunku, chcę eksperymentować z różnymi stylami i odkrywać formy wyrazu, które najlepiej do mnie pasują. Czasami będę chciał przekazać swoją energię poprzez mocne utwory, a innym razem postawię na coś bardziej subtelnego i emocjonalnego.
Dla mnie “brzmienie Changjo” niekoniecznie jest związane z jednym gatunkiem. Chodzi raczej o to, żeby w każdej mojej piosence było słychać mój charakter. Nawet jeśli będę zmieniał gatunki, chcę, żeby ludzie byli w stanie rozpoznać moją indywidualność w moim głosie, występach i sposobie, w jaki interpretuję muzykę.
Mam nadzieję, że nadal będę eksperymentował z muzyką i stopniowo rozwijał własną tożsamość muzyczną, tak aby stawała się jeszcze bardziej charakterystyczna.
- Kiedy wracasz do swoich starszych solowych piosenek, wciąż odnajdujesz w nich siebie, czy czasami masz wrażenie, jakbyś słuchał kogoś, kim już nie jesteś?
Odczuwam jedno i drugie. Kiedy słucham starszych piosenek, czasami przypominam sobie, o czym wtedy myślałem, co czułem, kiedy je tworzyłem. Może i zmieniło się moje spojrzenie na świat, ale to, że te utwory wyrażają, co czułem w danym momencie, pozostaje niezmienne.
Czasami słuchanie ich po tylu latach pozwala mi odkryć emocje, których wtedy nie do końca rozumiałem. To ciekawe, jak ta sama piosenka może brzmieć zupełnie inaczej, gdy słucham jej przez pryzmat dzisiejszych doświadczeń.
Zamiast odcinać się od tego kim byłem w przeszłości, wolę postrzegać tę wersję siebie jako część drogi, która doprowadziła mnie do tego, kim jestem dzisiaj. Muzyka, którą wtedy tworzyłem, jest jednym z powodów, dla których mogę dziś tworzyć muzykę.
Mam nadzieję, że utwory, które wydam w przyszłości, również będą zapisem tego, kim byłem w danym momencie swojego życia. Chcę, żeby po latach przypominały mi, kim wtedy byłem.
- Mimo że na koncie masz wiele singli, wciąż nie wydałeś fizycznego albumu. Czy nadal chciałbyś to zrobić? Jeśli tak, to jaki album chciałbyś nagrać?
Solowy album to zdecydowanie coś, z czym chciałbym się zmierzyć. Gdybym mógł współpracować z producentami, którzy podzielają moją muzyczną wizję i naprawdę rozumieją kierunek, który chcę obrać, chciałbym wspólnie z nimi stworzyć coś wielkiego. (śmiech)
Wierzę w swój potencjał. Naprawdę uważam, że są rzeczy, z którymi świetnie bym sobie poradził, ale nie miałem jeszcze okazji, by w pełni pokazać, na co mnie stać. Zamiast bezczynnie czekać, aż nadarzy się okazja, cały czas się przygotowuję, żeby jej nie przegapić, kiedy już nadejdzie.
Jeśli już wydam album, nie chcę, żeby to był tylko zbiór piosenek. Chciałbym, żeby było to dzieło, które w pełni pokazałoby moje muzyczne umiejętności oraz to, kim jest Choi Jonghyun jako artysta. Chciałbym odkryć różne możliwości, które we mnie drzemią, i stworzyć coś, co sprawi, że słuchacze pomyślą: “To właśnie muzyka Changjo”.
Nie wiem, kiedy ani w jakiej formie nadarzy się taka okazja, ale ciężko pracuję, by dać z siebie wszystko, kiedy ten moment nadejdzie. Mam nadzieję, że pewnego dnia spotkam właściwych ludzi, znajdę odpowiedni kierunek artystyczny i stworzę coś, z czego będę dumny.
- Nie sposób mówić dziś o tobie, nie wspominając o twojej działalności w social mediach, w tym TikToku. Jak właściwie zaczęła się ta część twojej kariery? Chciałeś spróbować czegoś nowego, być na bieżąco z trendami czy może pozostawać w kontakcie z fanami?
Nie zaczynałem z jakimś szczególnie ambitnym planem. Myślę, że zainteresowała mnie możliwość wyrażania siebie w nowy sposób i nawiązywania kontaktu z fanami za pomocą różnych treści. Na scenie i poprzez muzykę mogę pokazywać pewne strony siebie, ale tworzenie treści w Internecie pozwala mi pokazywać bardziej swobodną i zrelaksowaną stronę mojej osobowości.
Sposób, w jaki artyści komunikują się z fanami zmienia się z upływem czasu. Zamiast podążać za każdą nową platformą czy trendem, tylko dlatego, że są popularne, chciałem korzystać z nich w taki sposób, by sprawiały mi przyjemność.
Tworzenie treści daje mi inny rodzaj satysfakcji niż występowanie na scenie jako Changjo. Jeśli moje filmiki rozśmieszają fanów, pomagają im odkryć coś nowego na mój temat albo po prostu sprawiają, że ich dzień staje się choć trochę lepszy, to uważam to za coś wartościowego.
Nadal chcę próbować różnych rzeczy bez ograniczania się do jednego formatu, o ile sprawiają mi one przyjemność i są dla mnie interesujące.
- TEEN TOP miało trochę aktywności w Azji, a fani w Europie niecierpliwie czekają, by zobaczyć was na żywo. Czy istnieje realna szansa na fanmeeting lub koncert w Europie w przyszłości? Czy chciałbyś wrócić do Europy?
Wiem, że fani w Europie na nas czekają i jestem wdzięczny wszystkim, którzy nas wspierają przez wiele lat. Możliwość spotkania ich osobiście i odwdzięczenia się za ich miłość poprzez występ byłaby dla mnie wyjątkowa.
Muszę jednak zachować ostrożność, jeśli chodzi o omawianie konkretnych planów, ponieważ nie mamy jeszcze potwierdzonych żadnych dat. Organizacja koncertu wymaga wielu przygotowań i uzgodnień, dlatego gdy tylko pojawią się konkretne informacje, którymi będziemy mogli się podzielić, z przyjemnością jak najszybciej poinformuję was wszystkich.
Europa to fascynujące miejsce, w którym można odkryć mnóstwo muzyki i kultury. Byłbym naprawdę szczęśliwy, gdybym mógł spotkać się tam z naszymi fanami. Nie wierzę, że odległość fizyczna musi oznaczać dystans emocjonalny.
Wiem, jak bardzo nasi europejscy fani na to czekają, dlatego nadal będę mieć nadzieję i pracować nad tym, żebyśmy mogli się spotkać podczas wspaniałego koncertu.
- Czy jest coś, co naprawdę chciałbyś osiągnąć w ciągu najbliższych kilku lat, o czym nie mówiłeś publicznie?
W przyszłości chciałbym być osobą, która działa w różnych dziedzinach, nie tylko w muzyce. Na przykład, interesuję się branżą beauty i chciałbym się również rozwijać biznesowo. Oczywiście jako artysta wciąż jest wiele rzeczy, które chciałbym wyrazić poprzez swoją muzykę i występy.
Nie chcę się ograniczać do jednej dziedziny, chciałbym rozwijać swoje zainteresowania i potencjał na różne sposoby. Te obszary mogą wydawać się ze sobą niezwiązane, ale są one dla mnie szansą na rozwój osobisty i odkrywanie nowych możliwości.
Wiem, że nie mogę zrobić wszystkiego naraz, ale nadal chcę się uczyć i przygotowywać, żeby jak najlepiej wykorzystać pojawiające się okazje. W dłuższej perspektywie moim celem jest stać się człowiekiem wszechstronnym – artystą, który tworzy muzykę i występuje na scenie, ale także osobą, która potrafi planować, rozwijać i realizować przedsięwzięcia biznesowe oraz nowe projekty.
Jestem ciekaw, jakie możliwości przyniesie mi przyszłość. Nie chcę się ograniczać do tego, co już pokazałem innym. Nadal chcę udowadniać, że istnieją dla mnie nowe możliwości do odkrycia.
- Co lubi robić Choi Jonghyun, kiedy całkowicie odcina się od muzyki, występów i mediów społecznościowych?
Szczerze mówiąc, nadal uczę się, jak naprawdę odpoczywać. (śmiech) Nawet kiedy nie pracuję, często łapię się na tym, że o czymś myślę albo planuję, co powinienem dalej zrobić. Moje ciało może i odpoczywa, ale umysł pracuje na pełnych obrotach.
Kiedyś uważałem za naturalne ciągłe działanie bez dłuższych przerw. Z wiekiem zacząłem jednak rozumieć, że umiejętność odpoczywania jest równie ważna, szczególnie jeśli chcę dobrze wykonywać swoją pracę. Muszę porządnie naładować baterie, żeby odzyskać energię i znaleźć nowe pomysły i czerpać inspiracje.
Ostatnio uczę się, jak się relaksować i cieszyć się codziennym życiem bez poczucia, że zawsze muszę coś robić. Stopniowo odkrywam, że czas nie musi być produktywny ani prowadzić do czegoś, by miał znaczenie.
Nie do końca jeszcze wiem jak odpoczywać, ale chciałbym w przyszłości znaleźć lepszą równowagę: w pełni skupiać się na pracy, a kiedy przyjdzie czas na odpoczynek, pozwolić sobie na niego bez poczucia winy. W pewnym sensie to kolejna ważna lekcja, której się uczę.
- Bardzo dziękuję ci za poświęcony czas i udział w wywiadzie. Czy mógłbyś przekazać kilka słów swoim fanom w Polsce?
Wszystkim Angels w Polsce, które mnie wspierają, bardzo dziękuję, że od tylu lat jesteście przy mnie i obdarzacie mnie swoją miłością.
Chociaż nie mogę się z wami osobiście spotkać tak często, jak bym chciał, świadomość, że o mnie pamiętacie i wyrażacie swoje uczucia poprzez moją muzykę i działalność, daje mi ogromną siłę. Nigdy nie traktuję waszego wsparcia jako coś oczywistego i chcę odwdzięczyć się za waszą miłość jeszcze lepszą muzyką i występami.
Nadal będę ciężko pracować, żeby pokazać wam nowe strony swojej osobowości i przekazać więcej dobrych wiadomości. Mam nadzieję, że pewnego dnia będziemy mieć okazję spotkać się osobiście, wspólnie przeżywać muzykę na żywo i razem się uśmiechać.
Mam nadzieję, że zawsze będziecie zdrowi i szczęśliwi, a każdy wasze dni będą pełne pięknych chwil. Dziękuję, że mimo dzielącej nas odległości wciąż jesteście ze mną. Kocham was wszystkich i mam nadzieję, że niedługo się spotkamy!
ENGLISH VERSION
Choi Jonghyun, better known as Changjo, is an artist who is difficult to put into one category. He is a vocalist, rapper, dancer, songwriter, music producer, content creator and the youngest member of TEEN TOP – group that has been active for over 16 years. That’s quite an achievement considering the rapid pace of change in the K-Pop industry, evolving trends and sheer number of debuting groups.
Like the other members of TEEN TOP, Changjo has been pursuing his solo career for years. His solo career began in November 2019 with the release of his digital single “Never Anything”. Since then, he has continued to explore his solo artistry, experimenting with each new release and searching for his musical identity. In his solo work, he values the freedom to express himself and create music on his own terms.
In our interview, Changjo talks about the secret behind TEEN TOP’s longevity, their latest comeback, and the direction in which he wants to take his music. He also reveals why he hasn’t released a physical album yet and discusses the possibility of meeting fans in Europe.
- You debuted with TEEN TOP when you were just 14 years old, and now you’ve spent more than half of your life as an idol. When you look back now, what do you think has changed the most?
When I was younger, I was so focused on doing what was expected of me that even keeping up with everything felt overwhelming at times. I concentrated on performing well, showing my best side, and avoiding mistakes. Now, I think I have a broader perspective and a better understanding of myself and the people around me.
In the past, I was more focused on the results. These days, I also value the process itself and what I learn along the way. I’ve become more comfortable with myself, and I’m gradually learning how to understand myself better.
A lot has changed over the years, but my passion for performing and my desire to continue making music remain the same. If anything, the more time passes, the more clearly I understand why I started this journey and why I’ve continued on it for so long.
- You’ve spent so much of your life being “Changjo”. Do you think being an idol is something you are, or something you do? And after all these years, has the way you see fame, your career changed?
Being an idol is a huge part of my life, but I don’t think it defines all of who I am. The Changjo people see on stage is part of me, but so is Choi Jonghyun outside of the spotlight.
After being active for so many years, I understand that people often associate me with a particular image. However, the person behind that image is also constantly growing and changing. Rather than limiting myself to one identity, I want to continue discovering more about myself through different experiences.
My perspective on fame and my career has changed quite a bit, too. In the past, I focused more on how much I could achieve and how much more I could show people. Now, I care more about how long I can continue making music sincerely and what kind of meaning my music can leave in someone’s life. I think being remembered for a long time is very different from simply being famous.
- People know you through so many different roles — Changjo of TEEN TOP, solo singer, songwriter, dancer and now content creator. As someone who has been following your career for 13 years, I feel like fans have seen many different sides of you, but who is the real Choi Jonghyun? Is there a side of yourself that fans haven’t seen yet?
I think I’m still in the process of getting to know myself, too. The Changjo that fans know is certainly a part of me, but it isn’t everything I am.
On stage, I often show a powerful and energetic side of myself, but in my everyday life, I can be quite quiet. I also value having time alone to organize my thoughts. When I need to make a decision, I tend to think things through internally before taking action rather than focusing only on what is visible on the outside.
If there are sides of myself that fans haven’t seen yet, I’d like to reveal them naturally through my future activities. Rather than creating a new image just to show people something different, I hope fans can see how I naturally change and grow as I go through life. I’d love for them to follow not only Changjo the artist, but also Choi Jonghyun as a person.
- You’ve experienced so many different eras of K-pop — from the early 2010s, when K-pop was still a niche genre, to now being a global phenomenon. How different does K-Pop feel to you now? Is there something about today’s K-pop industry that you wish had existed when you debuted? Or wish hadn’t disappeared?
I think the biggest changes are how people experience K-pop and how far its influence has reached. When I debuted, it wasn’t as common as it is now for artists to communicate with fans around the world in real time or share their daily lives through online content. Today, people can connect with artists through music, performances, videos, and various platforms, so there are many more ways for artists and fans to stay connected.
I think these changes have created more opportunities for artists. We can share our music beyond borders and language barriers, and there are more ways to express our individuality.
At the same time, I hope the culture of focusing purely on the music and the performance, and enjoying a song together over a long period of time, will continue to exist. It’s natural for technology and trends to evolve, but ultimately, I believe what moves people’s hearts is the sincerity conveyed through music and performances. No matter how much the industry changes, I hope that essence never disappears.
- When you were younger, you probably had an idea of what your life would look like at this age. Is your current life anything like what you imagined for yourself?
When I was younger, I think I imagined the future in much simpler terms. I pictured myself performing on great stages, being recognized by more people, and continuing to make music.
But in reality, there have been many unexpected experiences and moments when I’ve had to make difficult choices. Through those experiences, I’ve discovered more about the world than I expected, and I feel that I’ve grown a lot as a person.
My life today isn’t exactly what I imagined when I was younger, but the fact that I’m still making music means that the feelings I had back then are still with me. Rather than trying to live exactly according to a plan, I want to remain open to unexpected possibilities. There are still so many things I want to try, and I’m curious to see what kind of person I’ll become in the future, too.
- TEEN TOP debuted in 2010, and it’s now been over 16 years. It’s really rare for a group to stay together this long. What do you think is the secret to TEEN TOP’s longevity? When you were younger, did you think you’d still be making music together at this point in your life?
Looking back, I don’t think we’ve made it this far simply because we’ve always shared the same thoughts or moved in the same direction. We all have different personalities and perspectives, and our individual lives have naturally changed over the years.
Still, I think we’ve been able to continue because of our affection for TEEN TOP and our understanding of everything we’ve experienced together. Above all, our Angels, who have trusted us and waited for us over all these years, have been an incredible source of strength.
We haven’t always been able to show our perfect sides, but I believe TEEN TOP is where it is today because our fans continued to support us and waited for us to stand on stage again. The time we’ve shared with our fans is just as precious as the time we’ve spent together as a group.
When I was younger, I couldn’t have imagined in detail that we’d still be active together after so many years. Back then, I was simply focused on doing my best with each stage in front of me. But as time passed, TEEN TOP became more than just a team I worked with. It became an important part of my life.
I want us to continue making music at our own pace and repay our Angels, who have been with us for so long, with even better music and performances.
- TEEN TOP is preparing for another comeback, so I have to ask – what does the next chapter for TEEN TOP look like? Do you want to keep that classic TEEN TOP sound fans remember, or want to explore different styles? And, of course… can you give us a little spoiler about new music?
With this comeback, I really want to show people what makes TEEN TOP unique. In particular, I want to properly showcase our signature step choreography and performance style again, because I believe those elements are at the heart of TEEN TOP’s identity.
I think we’re a group that creates its greatest energy when the performance and the music become one. Even after all these years, it’s something I’m proud of that people still associate TEEN TOP with certain songs and choreography. This time, I want to highlight that identity once again while incorporating the experience and maturity we’ve gained as performers.
Of course, I don’t want to simply repeat what we did in the past. I also want to show the new qualities that today’s TEEN TOP can bring to the stage. I hope fans will recognize the familiar energy they’ve always loved while discovering how much we’ve grown.
I can’t reveal any specific spoilers just yet, but I think fans who have loved TEEN TOP’s performances over the years have something to look forward to. More than anything, I want everyone to experience the chemistry and energy we create together on stage.
- You’ve released several digital singles over the years – from “Never Anything” to “Hurting U” and “All In My Zone” – and I feel like you’re trying to experiment with the sounds and styles. What direction do you want your solo music to take? What is the “Changjo sound”?
One of the most appealing things about making solo music is that it allows me to express myself in a different way from when I’m working with the group. Rather than working within an established framework, I can be more honest about the emotions and interests I have at a particular moment.
Instead of defining my musical identity through a single genre, I want to keep exploring different styles and discover the forms of expression that suit me best. Sometimes I might want to convey energy through powerful music, while other times I might prefer something more delicate and emotional.
To me, the “Changjo sound” isn’t necessarily about a specific genre. It’s about making sure that my own color and interpretation are present in whatever kind of music I create. Even when the genre changes, I want people to recognize my individuality through my voice, performance, and the way I interpret music.
I hope to continue experimenting and gradually develop a musical identity that feels even more distinctly my own.
- When you listen back to your older solo songs now, do you hear a version of yourself that you still relate to, or do they sometimes feel like listening to someone you used to be?
I think I feel both. When I listen to older songs, I sometimes remember what I was thinking at the time and the emotions I felt while working on them. My perspective may have changed in certain ways, but the fact that those songs expressed what I genuinely felt back then remains the same.
Sometimes, listening to them after all these years allows me to discover emotions I didn’t fully understand at the time. It’s interesting how the same song can feel different when I listen to it through the experiences and perspective I have today.
Rather than rejecting who I was in the past, I prefer to see that version of myself as part of the journey that made me who I am now. The music I created back then is part of the reason I can create the music I make today.
I hope the songs I release in the future will also serve as records of who I was at each stage of my life, so that when I listen to them again years later, I can naturally remember the person I was at that time.
- Despite having a solid discography of digital singles, you still haven’t released a physical solo album. Is that something you still want to do? And if you did, what kind of album would you want it to be?
A solo album is definitely something I’d love to challenge myself with. If I could work with producers who share my musical vision and truly understand the direction I want to take, I’d love to create something really big together. (Laughs.)
I believe in the potential I have within myself. I genuinely think there are things I could do really well, but I also feel that I haven’t had the opportunity to fully demonstrate those abilities yet. Rather than simply waiting for that opportunity to arrive, I’m always preparing myself so that I won’t miss it when it comes.
If I release an album, I don’t want it to be just a collection of songs. I’d want it to be a body of work that truly showcases my musical abilities and the artistic identity of Choi Jonghyun today. I’d love to explore the different possibilities within me while creating something that makes listeners think, “This is Changjo’s music.”
I don’t know when or in what form that opportunity will come, but I’m continuing to work hard so that I can give it everything I have when the moment arrives. I hope that one day I’ll meet the right people, find the right creative direction, and create something I’m truly proud of.
- We can’t talk about you now without mentioning your content creation and TikToks. How did that side of your career actually start? Did you want to try something new, stay updated with trends or is it a way to stay connected with fans?
I didn’t start with a particularly grand plan. I think I became interested in the idea of expressing myself in new ways and connecting with fans through different forms of content. On stage and through music, there are certain aspects of myself that I can show, but content allows me to share more relaxed and varied sides of who I am.
I also think the ways artists connect with fans are changing along with the times. Rather than following every new platform or trend simply because it’s popular, I wanted to explore them in ways that I genuinely enjoy.
Creating content has given me a different kind of enjoyment from performing as Changjo on stage. If my content makes fans laugh, helps them discover a new side of me, or simply brings a little happiness to their day, I think that’s meaningful in itself.
I’d like to continue trying different things without limiting myself to a particular format, as long as they’re things I find enjoyable and interesting.
- TEEN TOP has been having events in Asia and European Angels are still waiting to see you live. Is there any realistic hope for a European fan meeting or concert in the future? And is returning to Europe something you’d like to do?
I’m aware that fans in Europe are waiting for us, and I’m always grateful to those who have continued supporting us over so many years. It would be truly meaningful to meet them in person and repay their love through our performances.
However, I have to be careful about discussing specific plans when there are no confirmed dates at the moment. Concerts require a lot of preparation and coordination, so once we have definite news that we can share, I’d love to let everyone know as soon as possible.
I think Europe is a fascinating place with so much music and culture to experience, and I’d be genuinely happy to meet and connect with our fans there in person. I don’t believe that physical distance has to mean emotional distance.
I know how much our European fans have been waiting, and I’ll continue hoping for and working toward an opportunity for us to meet them with a great performance.
- Is there something you really want to accomplish in the next few years that you haven’t talked about publicly yet?
In the future, I’d like to be someone who can work across a variety of fields, not just music. For example, I’m interested in the beauty industry, and I’d also like to explore business opportunities. Of course, there are still so many things I want to express through music and live performances as an artist.
Rather than limiting myself to a single field, I want to expand my interests and potential in different directions. These areas might seem unrelated, but I see them as opportunities to grow as a person and discover new possibilities within myself.
I know I can’t do everything at once, but I want to keep learning and preparing so that I can make the most of opportunities when they arise. In the long term, my goal is to become an all-rounder: an artist who makes music and performs on stage, but also someone who can plan, develop, and bring business ventures and new projects to life.
I’m excited to see what forms my career might take in the future. I don’t want to limit myself to what I’ve already shown people. I want to keep proving that there are still new possibilities for me to explore.
- What does Choi Jonghyun enjoy doing when he’s completely away from music, performing and social media?
Honestly, I think I’m still learning how to truly rest. (Laughs.) Even when I’m not working, I often find myself thinking about things or planning what I need to do next. My body might be resting, but my mind is usually still busy.
In the past, I thought it was natural to keep moving without taking much time off. As I’ve gotten older, though, I’ve come to realize that knowing how to rest is also an important skill, especially if I want to keep doing my work well. I need to recharge properly to regain my energy and find new ideas and inspiration.
These days, I’m learning how to relax more comfortably and enjoy everyday life without feeling like I always need to be doing something. I’m gradually discovering that time doesn’t have to be productive or lead to a particular achievement to be meaningful.
I haven’t completely figured out how to rest yet, but I want to find a better balance in the future: being fully focused when I’m working and allowing myself to relax without feeling guilty when it’s time to rest. In a way, that’s another important lesson I’m still learning.
- Thank you so much for taking the time to do the interview. Could you share a message with your fans in Poland?
To all the Angels in Poland who support me, thank you so much for staying by my side with such unwavering love over all these years.
Even though I can’t meet you in person as often as I’d like, knowing that you remember me and share your feelings through my music and activities gives me so much strength. I never take your support for granted, and I want to repay your love with even better music and performances.
I’ll continue working hard to share new sides of myself and bring you more good news in the future. I hope that one day we’ll have the chance to meet in person, share music in the same space, and smile together.
I hope you always stay healthy and happy, and that your everyday lives are filled with wonderful things. Thank you for staying connected with me, even from far away. I love you all, and I hope we can meet soon!



