Hashtag jest wykorzystywany przez fanów k-popu, którzy wykorzystują swoją obecność w mediach społecznościowych do zagłuszania rasistowskich i biało-supremistycznych przekazów z dalszego rozpowszechniania w mediach społecznościowych. #WhiteLivesMatter jest obecnie modnym numerem jeden na świecie w kategorii K-pop.

Yall should listen to this kpop dude's voice,its really good #WhiteLivesMatter pic.twitter.com/n3Z0v9eYqz
— tete (@ethereal_taekoo) June 3, 2020
Kpoperki znowu stają potężnym frontem walki ze skrajną prawicą. Zawsze przeciwko homofobom, teraz przeciwko rasistom, blokując idiotyczny hasztag #WhiteLivesMatter. Uwielbiam Was! ✊ Cudownie, że jesteście. ❤️🏳️🌈
— Jakub O. Pietrzak (@realPietrzak) June 3, 2020
Źródło:(1)
Edytor: Neo




#AllLivesMatter
To jest oczywista oczywistość. Ruch „Black Lives Matter” wcale nie mówi, że inne rasy liczą się mniej. To społeczeństwo z jakiegoś powodu uznało, że czarnoskórzy liczą się mniej, więc dlatego jest na to zwracana szczególna uwaga. Nie rozumiem dlaczego ludzie usilnie próbują przekształcać to na „All Lives Matter”. Wiadomo, że każde życie jest ważne. Nikt nie powiedział nic innego, i ruch BLM wcale temu nie przeczy. Jakimś dziwnym sposobem, nigdy, choćby jeden raz, nie widziałam, żeby hashtagi z „All Lives Matter” trendowały na twitterze w ostatnim czasie. To pojawia się zawsze wtedy, kiedy Afroamerykanie (i wszyscy ci, którzy chcą im pomóc) zaczynają rozpowszechniać „Black Lives Matter”, hmmm… ciekawe dlaczego.
https://www.sjuhawknews.com/the-issue-with-saying-all-lives-matter/ – polecam przeczytać.
Zawsze wydawało mi się, że w walce z rasizmem chodzi o to aby osoby o różnych kolorach skóry były traktowane na równi prawda? Niestety rasizm został wchłonięty przez czarnoskórą społeczność do tego stopnia, że działa on tylko w jedną stronę. Dlatego uważam tak jak wielu ludzi (i wcale nie są to wszyscy biali ludzie, ale również czarnoskórzy), że powinniśmy walczyć o równość dla wszystkich, a niestety ostanie protesty okazują całkowicie co innego.. Nie będe się tu rozpisywać na ten temat ponieważ to nie miejsce na to. Cały ruch BLM powstał z bardzo wielkiego politycznego powodu i uważam, że to bardzo źle działa dla całej społeczności.
Na sam koniec chcę tylko napomnieć, że wystarczyć wyszukać w internecie a pojawią się wam wszystkie statystyki FBI w których to jak byk jest pokazane, iż w ubiegłym roku przez policjanta w USA zostało zastrzelonych więcej białych ludzi niż czarnych.. Jest wiele badań przeprowadzonych, które pokazują że statystyczny policjant jest bardziej skłonny zastrzelić białą osobę niż czarną, ponieważ obawia się, że zostanie posądzony o rasizm.. ktoś celowo wmawia ludziom, że istnieje problem, którego nie ma i to jest smutne bo będzie miało to odwrotne skutki.. Już nawet nie chce wspominać jak „czarnoskóra młodzież” wykorzystuje protest do rabowania sklepów.. nie tak to powinno wyglądać i na pewno nie jest to walka przeciw rasizmowi. Jeśli ktoś chcę więcej się dowiedzieć o FAKTACH i o tym co na prawdę dzieje się w USA zachęcam do śledzenia amerykańskiego prawnika Larry Elder, który notabene sam jest osobą o czarnej skórze i potrafi merytorycznie wyjaśnić, że rasizm w USA nie istnieje, a już na pewno nie na taką skalę jak to jest pokazane w TV.
Jasne, że tak. Tylko kto komu broni walczyć o równe prawa dla wszystkich? Kto broni białym ludziom, żółtym, zielonym, fioletowym wszystkim, organizować protesty, kiedy jest na to potrzeba? Nikt nie broni, tylko dziwnym trafem wszyscy ci odzywają się wtedy, kiedy czarna społeczność próbuje walczyć o równe traktowanie. Trochę to wygląda tak, jakby chcieli ich uciszyć. Skoro inne rasy chcą sobie walczyć o równość, niech to robią i będę im przyklaskiwać, tylko jakoś dziwnym trafem albo nie uważają, żeby była ku temu potrzeba, albo jeszcze dziwniejszym zbiegiem okoliczności, zbiera im się na to akurat wtedy, kiedy czarnoskórzy organizują protesty. Hm…
A co do równości traktowania, czy tych rzekomych statystyk FBI, to czy uwzględniają one np. okoliczności/przyczyny zastrzelenia danej osoby? Mocno wątpię, a to jest tutaj raczej kluczowym czynnikiem.
I oczywiście masz rację, są wandale którzy wykorzystują te protesty, aby kraść i niszczyć dobra publiczne i to jest oczywiście złe i powinno być tępione i karane. Tylko przykro właśnie, że tacy ludzie wykorzystują protesty, które w większości są mocno pokojowe, a jeśli nie są to za sprawą policji, a nie protestujących, aby rozbijać się i kraść.
Rozumiem o co Ci chodzi i wcale nie próbuję umniejszyć w tym momencie osobom czarnoskórym, tylko próbuje wytłumaczyć, że aby zrozumieć całą tą sytuację należy się dobrze w to zagłębić bo niestety ale ten protest który w tym momencie odbywa się w USA nie ma nic wspólnego z walką z rasizmem.. to walka pomiędzy Demokratami a Liberatami i to wszystko za sprawą zbliżających sie wyborów, to jest problem o wiele większy niż to co nam się wszystkim wydaje, to jest umyślne dzielenie całej społeczności, skłócenie i wszczynanie walki. Ja w pełni popieram protesty ale zanim wypowiadam się na jakiś temat to sprawdzam obie wersje konfliktu, tutaj ewidentnie ktoś chce coś zyskać i używa do tego niestety naiwność ludzi… Nie popieram a nawet gardzę osobami, ktore umyślnie krzywdzą osoby protestujące, które na prawdę nic złego nie zrobiły ale to kropla w morzu.. jest również mnóstwo filmików pokazujących jaka manipulacja jest używana w tym momencie przez media i osoby przeciwne dotychczasowym rządom USA, jest mnóstwo nagrań wyciętych tak aby pokazać policję i osoby próbujące uspokoić protestujących jako tych złych, nie bez powodu media nazywane są kolejną władzą.. najważniejsze jest to aby być odpornym na manipulację i zanim zajmiemy jakieś stanowisko to należy sprawdzić każdą ze stron… Bo niestety ale większość osób wspierających ruch BLM nie do końca nawet rozumie o co chodzi a idzie tylko i wyłącznie za tłumem i przede wszystkim za swoimi idolami i to jest fakt.
Co do statystyk FBI, w ubiegłym roku przez policję zostało zastrzelonych 9 nieuzbrojonych czarnych natomiast białych nieuzbrojonych 19.. Największym zagrożeniem dla osób czarnoskórych nie są biali… dla nich największym zagrożeniem są właśnie czarnoskórzy ludzie, to własnie pomiędzy ludźmi o tym kolorze skóry dochodzi do największej ilości morderstw a to wszystko wynika z wysokiego czynnika przestępczości wśród czarnoskórych ludzi… i to z tym powinniśmy walczyć..
Przestańcie juz z tym „alllivesmatter”, to jest oczywiste, że każde życie sie liczy, ale ludzie czarnoskórzy sa tepieni za kolor skóry juz od wieków i TERAZ w koncu po tej tragedii ktora sie wydarzyla, wszyscy sie jednoczą zeby pokazac ze BLACK LIVES MATTER tak jak i kazdy, to nie chodzi o to ze ktos mowi „ooo tylko czarni sie licza” bardzo błędnie niektorzy rozumieja ten hashtag.
Znasz całą historie? czy tylko podążasz za trendem wyznaczonym przez media? Znasz statystyki? Cokolwiek co jest solidnym faktem i argumentem na istnienie rasizmu w dzisiejszych czasach? (bo oczywiście nie neguję tego jak kiedyś wyglądało życie czarnoskórych osób) Jeśli tak to proszę podaj, jestem bardzo ciekawa i chętna do poznania bo może i ja się czegoś nauczę 🙂
Nawet to ze na tych protestach policjanci uzywaja przemocy glownie co do czarnoskorych osob, a bialych najczesciej pomijaja/przesuwaja? xd jakby to jeden maly przyklad i juz widac ze cos jest nie tak lmao może sciagnij klapki z oczu. Np. byl pewien filmik ostatnio gdzie typke czarnoskora za fraki wzieli i ja przewrocili, a biala ktora kolo niej siedziala poklepali zeby sie przesunela
Ale oni ci powiedzą ze nie. Weź się nawet nie tłumacz spójrz jaki hashtag ona wspiera nie wbijesz nawet młotkiem do głowy.
Chętnie bym zobaczyła te nagrania oczywiście jeśli je masz, nie twierdzę że nie ma złych policjantów bo są, jednym z nich był ten co brutalnie udusił tego mężczyznę i nie ma na to żadnego wytłumaczenia. Ale statystyki mówią same za siebie że jednak żadnego „prześladowania” czarnoskórych nie ma.. Dlatego po prostu nie jestem w stanie zrozumieć całego celu tego protestu, ale jestem człowiekiem i zdanie mogę zmienić ale jak na razie nie było nic mogło by mnie przekonać że jest inaczej 🙂
Podejrzewam, że jesteś uprzywilejowaną grupą społeczną czyli białą odmianą człowieka więc te problemy Cię nie dotykają. Wierz mi, że jesteś szczęśliwym człowiekiem, doceń to. Przez usta by mi nie przeszło negować czyiś odczuć, odbioru sytuacji. Czarnoskóre osoby uważają, że są prześladowane, że są ofiarami rasizmu, dlaczego uważasz, że jest inaczej? Statystyki trzeba umieć odczytywać, trzeba wiedzieć na co zwrócić uwagę, bo bez tej wiedzy możemy sobie wysnuć takie właśnie wnioski i upierać się że ma się rację.
Proszę:
https://twitter.com/Elise_Villa/status/1266923192612016129 – czarnego faceta zabrała policja i go skuła, białych „tylko” opryskali, ale nie zostali zabrani, mimo że też krzyczeli w stronę policji.
https://twitter.com/sweeeetdee_/status/1267319103167107072 – to samo. czarnego chłopaka zabrali, białym nie zrobili nic, mimo że też zabierali głos.
Potrzebujesz więcej przykładów? Naprawdę znaleźć cokolwiek nie jest wcale trudno, wystarczy przejrzeć głupiego twittera.
Oczywiście nie jestem w stanie usprawiedliwić owej sytuacji i tak jak pisałam wyżej jest wiele przypadków w których policja nadużywa siły ale nie jest tylko i wyłącznie w stronę czarnoskórych.. Jest mnóstwo filmów które pokazują jak protestujący ludzie za wszelką cenę próbują sprowokować policję a nawet atakują ale niestety tego typu nagrań nikt już tak chętnie nie udostępnia a szkoda.. W St. Louis, w nocy z 1 na 2 czerwca, Dave Dorn – 77-letni emerytowany policjant czarnoskóry został zamordowany przez „protestujących” kryminalistów którzy to obrobili sklep, który on próbował chronić, dlaczego więc o tym się nie mówi tak bardzo? czy jego śmierć jest mniej ważna?
O, i dziękuję, że o tym piszesz, bo nie słyszałam o tym. Oczywiście, że jego śmierć nie jest mniej ważna, wręcz przeciwnie, bardzo przykro jest z tego powodu, naprawdę, i wiem, że to brzmi żałośnie, ale jak inaczej mogę wyrazić to słowami? Bardzo jest przykre to, że źli ludzie wykorzystują ten protest jako pretekst do mordowania, kradzieży i rozbojów, bo jednak wierzę w to, że to wcale nie było założeniem tych protestów. Większość ludzi protestuje pokojowo i nie widziałam nigdzie żeby ktokolwiek naganiał do nienawiści, czy zabijania policjantów, czy kogokolwiek innego. Celem było wymierzenie sprawiedliwości za śmierć George Floyda no i jednak udało się to osiągnąć, bo tym policjantom postawiono zarzuty o morderstwo i współudział. Bardzo mocno wątpię, żeby bez protestów udało się to osiągnąć. Wszyscy ci, którzy wykorzystują okazję i robią to, co robią, powinni zostać osądzeni i mam nadzieję, że tak się stanie, chociaż w tym przypadku to akurat chyba płonna nadzieja i jest to bardzo przykre.
I jeśli masz jakieś nagrania, gdzie protestujący atakują policję bez powodu i masz możliwość je tutaj zalinkować byłabym wdzięczna.
Śmiem twerdzić, że i bez protestów policjant odpowiedzialny za jego śmierć został by skazany, uwierzcie mi to nie są już lata 60.. Czarnoskórzy ludzie mają takie same prawa jak reszta społeczeństwa, oczywiście są pojedyncze akty rasizmu nawet wsród policjantów, ale również tyczy się to białych ludzi bo są miejsca na ziemi gdzie biali są prześladowani, w USA np. czarnoskórzy młodzi ludzie mają preferencyjne traktowanie podczas przyjmowania na studia i to jest fakt, nie ma tam żadnego jawnego rasizmu czy też systemowego rasizmu z którym tak niby „walczą” protestanci.. Chętnie bym poznała jakieś fakty dotyczącego tego systemowego rasizmu jeśli takie istnieją i od razu zaznaczam że nie jest tym nadużywanie siły przez policjantów (która również jest stosowana wobec białych ludzi!) bo nadużywanie siły przez policję było i będzie chociażby nawet u nas w Polsce, ale nikt przecież protestów na całym świecie nie robił kiedy nasi to policjanci zatłukli na komisariacie młodego chłopaka, jednak sytuacja zawsze wygląda inaczej kiedy jest mowa o osobie czarnoskórej, nie ważne jaka była, co zrobiła itd ale jeśli została skrzywdzona przez osobę o białym kolorze skóry to jest to akt rasizmu (oczywiście nie twierdzę, że Geroge Floyd zasłużył na to co mu zrobiono, bo NIKT na takie traktowanie nie zasługuję).
Co do filmiku to proszę:
Na tym nagraniu czarnoskóra kobieta próbuję wjechać w policjanta, kiedy ten ją zatrzymuję to oczywiście zaczyna swoją gadkę o nienaruszaniu jej praw, a gdy policjant mówi, że próbowała go przecież przejechać kobieta odpowiada, że to dlatego że stal na drodze (no przecież! każdego kto stoi nam na drodze można przejechać :D) po czym policjant spokojnie jej próbuję oznajmić, że droga jest zablokowana na co ona bardzo mądrym argumentem strzela a m.in. „Jesteś głupi! nie mów do mnie” po czym policjant próbuje ją uspokoić i o zgrozo łapię za ręke ta go dwa razy uderza w twarz.. po czym dopiero czarnoskóry policjant postanawia ową aktywną kobięte uspokoić i powala ją na ziemię i oczywiście wtedy nagle zbiegają się ludzie i zaczyna się wyzywanie policjantów bo ją uderzyli ale nikt chce nawet słyszeć o tym, że to ona uderzyła policjanta najpierw..
https://www.youtube.com/watch?v=pMQ0oDxbQPs
No i tu akurat wątpię, bo chciałabym zauważyć, że na początku ten policjant, który zabił Floyda nie usłyszał żadnych zarzutów. Przez długi czas jego koledzy też pozostawali bez zarzutów, dopiero potem jemu zmieniono na morderstwo trzeciego stopnia, a jeszcze później na drugiego. Czemu to trwało tyle czasu? W tym akurat przypadku myślę, że bez protestów nie zostałby on, jak i pozostali policjanci, ukarany, a na pewno nie w taki sposób, w jaki powinien.
Wszyscy 4 policjanci zostali zwolnieni z pracy już na drugi dzień i tym samym zostało rozpoczęte od razu na drugi dzień dochodzenie, a dla policjanta który dusił Floyda następnie zaraz nakaz aresztowania i w piątek już był areszyowany.
Ten człowiek zmarł w poniedziałek, a jego morderca został aresztowany w piątek i to jest szybko? Powinien być aresztowany od razu następnego dnia tak samo jak ci, którzy biernie patrzyli, jak on morduje człowieka.
Ale wiesz, że istnieje coś takiego jak procedury policyjne? Nie można zatrzymać kogoś i od razu aresztować chyba, że istnieje ryzyko iż osoba zatrzymana będzie chciała uciec z kraju lub popełnić kolejne przestępstwo, tak samo policja nie może od tak sobie postanowić o zamknięciu osoby podejrzanej to wszystko musi być sądowe czy sie wam to podoba czy nie.. i akurat to, że w piątek był już ten człowiek aresztowany to fakt, że działali tak jak powinni…
Wszystkie akty przemocy są złe, każda niepotrzebna śmierć to tragedia. Tylko niestety, jak historia pokazuje, żadne zmiany nie nastąpiły bez rewolucji. Myślicie, że gdyby sufrażystki jedynie grzecznie prosiły, to miałabym szansę głosować i mieć takie samo prawo jak mężczyźni?Przemoc nie usprawiedliwia niczego, ale jak widać do ludzi nie docierają pokojowe manifestacje. I to jest tragiczne w tym wszystkim.
Mija rok za rokiem, ludzie coraz bardziej wykształceni, technologia idzie do przodu a my nadal zwracamy uwagę na kolor skóry. Tak samo durne jak stwierdzenie, że każdy rudy jest fałszywy a oczy niebieskie to życie królewskie.
#blacklivesmatter kto zmienia ten hashtag na jakiś inny jest de bi lem :”)
Mi nic młotkiem nie trzeba wbijac.. Mam swoją opinię i tyle, nie neguje waszej a nawet chce poznać argumenty i fakty popierające je i wolałabym rozmawiać z kimś merytorycznym a nie z kimś kto uważa osoby o innym przekonaniu za „debili”.. Sama tym komentarzem pokazujesz jaka jesteś i w dodatku stawiasz w złym świetle osoby o takim samym przekonaniu jak ty.. Gratuluję 🙂
Popieram cię @sowhat. Fandom kpoperek na twitterze pokazał z jakich składa się kretynek podatnych na manipulację i mających zerowe pojęcie o tym, co się w USA dzieje. Rasizm jest zły, ale napadanie sklepów niewinnych ludzi i wandalizm też. Da się zrobić pokojowy protest, i taki by zwrócił uwagę świata na problemy postkolonialne czarnych, ale coś nie pykło. Ciekawe, czy tym samym osobom, co tak bronią Floyda żal jest czarnoskórych policjantów, którzy padają ofiarą tych przestępców. A ojkofobia występująca u polskich kpoperek w kontekście Polski, gdzie Polacy są w 90% dziś potomkami chłopów pańszczyźnianych (czyli podoba sprawa jak niewolnictwo czarnych w USA) to już w ogóle obrzydliwa sprawa. No ale ja jestem tylko „białym polaczkiem”, więc mam skleić mordę.
Floyd był recydywistą i narkomanem, który napadł na czarnoskórą kobietę w ciąży. Nie zamierzam robić z niego bohatera i męczennika, co nie zmienia faktu, że policjant też jest tu mordercą. Broniłam jego sytuacji zanim się okazało, jakie to „niewiniątko”. Teraz sytuacja wydaje się bardziej skomplikowana niż była. Ale do tt.kpopiar robiących wstyd dla fandomu widzących świat czarno biało nie dotrze to. Ciekawe czy mają jaja tak ochoczo zaprotestować przeciwko przemocy stosowanej w Demokratycznej Republice Konga, albo wspierać protestantów w Hong Kongu chcących uniknąć jarzma zbrodniczego komunizmu, bo tam naprawdę ważą się losy świata.
A już najśmieszniejsze są te hejty kpopiar wobec idoli i celebrytów, co nie zawarli głosu wobec blm. Bo oczywiście Koreańczyk z Południa ma obowiązek na temat każdej sytuacji na świecie zabrać głos. Bo idol nie jest od śpiewania, ale ma OBOWIĄZEK robić za przewodnika duchowego, nauczyciela czy polityka. Ja mam w gdzieś to, że może wspierają czarnych ale nie chcą się tym chwalić, albo że firma może zabrania się tym chwalić… Czy też, że mogą mieć to kompletnie w gdzieś. To co zrobią i wygłoszą bądź z różnych przyczyn nie wygłoszą w danej sprawie nie jest niczym obowiązkowym, a prawem. Ja jak wspomniałam jestem na to obojętna, a tym laskom co tak się prują, że „jak to się zawiodły” radzę dystans. Idol to nie jest prywatną zabawka, ale też człowiek. Nie wiemy nic o nim, nie znamy tak naprawdę go kompletnie i tego należy się trzymać. Ja np. jestem exol, ale jakoś przeżyłam to, że Lay wspiera komuchów, identycznie zrobiłam w przypadku Jacksona z GOt7, bo trzeba oddzielić życie prywatne od zawodowego. Tym laskom, co tak się zawiodły na niektórych idolach radzę to samo podejście. Nie musicie łaskawie czekać na to, że dana znana postać coś powie, w ostatecznym rachunku powinniśmy liczyć i tak tylko na samych siebie, choć i nawet to potrafi być zgubne. No, ale do osób z Syndromem Kultu Celebrytów to też nie dociera.
jest mi wstyd za tych ludzi
Dokładnie…
Matko Bosko… „Blocking a racist won’t end racism” – zapamiętajcie to. Jak widzę ludzi, którzy używając tego hashtagu piszą: „ojej, nie wiem o co chodzi, ale wstawię sobie fancama”, albo: „ojej, posłuchajcie jego głosu” to mnie krew zalewa. Nie pomagacie, mimo że wam się wydaje inaczej. Jeszcze pół biedy, kiedy ktoś napisze faktycznie coś dotyczącego rasizmu, potępi to i przy tym wstawi jakiś fancam, chociaż nie mam pojęcia po co, bo co to ma w ogóle wspólnego ze sprawą, ale z tego co widać większość osób nie ma bladego pojęcia o co chodzi, nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji i to jest naprawdę wkurzające. Tak, na pewno wiele to zmieni dla takiego rasisty, że zobaczy sobie kpop pod hashtagiem. Wyciszanie problemu nie usunie go. Zamiast rozpocząć dialog, to… eh. To nie miejsce na szukanie atencji. Doinformujcie się najpierw, zanim zdecydujecie się dołączyć do jakiejkolwiek akcji na ten temat, naprawdę, bo to już się robi powoli cyrk na kółkach.
Akurat wstawianie tych fancam’ów nie wzięło się z niczego. To jest dość powszechny mem na Twitterze gdzie zaczęło się od tego, że fani pod całkowicie niezwiązanymi postami zaczęli się pojawiać właśnie z takimi rzeczami. No i nie zakładaj od razu, że ludzie nie wiedzą o co chodzi w tej sprawie. Te akcje mają na celu zagłuszyć ten głupi hashtag, bo to nie biali ludzie doznali krzywdy w tamtym momencie. Plus nadmierna agresja policji jest ogólnym problemem, a już szczególnie do osób z innym kolorem skóry szczególnie.
No właśnie: mem. I tu jest problem. Bo to nie miejsce na „memy”. I przepraszam, ale co to ma do rzeczy w ogóle? W jakim celu? Czemu to ma służyć? Wstawianie fancamów, czy innych kpopwych filmików ma sprawić, że rasiści znikną z tego świata, czy co? Sprawi, że zmienią swój punkt widzenia i przestaną być rasistami? Nie. Więc to, co oni robią nie ma sensu i jest wręcz szkodliwe, bo odwraca uwagę od głównego problemu. Tak jak mówię, jeszcze co innego, jeśli faktycznie oprócz filmiku ktoś się wypowie na temat rasizmu i to potępi, ale mnóstwo osób używa tego tylko po to, żeby napisać, jaki to jej oppa ma wspaniały głos, albo jaki to dany idol nie jest piękny. To się nijak nie przyczynia do polepszenia sytuacji, nijak się ma do tematu. I co z tego, że ten hashtag zostanie zagłuszony? Wyciszanie rasistów nie skończy problemu rasizmu, zrozumcie to. I ja nic nie zakładam, wejdź sobie w ten hashtag i poprzeglądaj posty. Wiele z nich jest dosłownie jak: „nie wiem co tu się stało, ale skoro widzę kpopy to też dorzucę coś od siebie”, albo „oby nie zaczęli na nas mówić koreańskie booty”, „hehe myślą, że jesteśmy bootami, hehe”, „stanujcie tego, czy tamtego”. Albo używają tego, żeby nabijać sobie wyświetlnia, masz mnóstwo przykładów ludzi, którzy piszą: „stremujcie mi to, ojej mój fancam zaraz dobije tyle, czy tyle wyświetleń”. Powiedz mi, w jaki sposób to ma pomóc sprawie? W jaki sposób to walczy z rasizmem? Jest mnóstwo osób na social mediach, które starają się uświadamiać, co naprawdę można zrobić, jak pomóc, jeśli komuś na tym naprawdę zależy i że wyciszanie hashtagów niczego nie zmieni, ale jak widać nie do wszystkich to dociera. Mam wrażenie, że cieszą się po prostu z tego, że „przejęli” kolejny hashtag i tyle.
Zacznijmy też od tego, że nie wszyscy poczują potrzebę wejścia w ten # skoro nazwa sama w sobie wiele mówi. Szczerze wątpię, że niewtajemniczeni ludzie zobaczą # i stwierdzą „o pewnie ktoś próbuje w ten sposób zagłuszyć (????) ten #”, raczej popatrzy i pomyśli, że jest tylu rasistów na tt xd
Fancamiary to rak nad rakami. Aż tęsknię za czasami, kiedy fandom kpopu był normalniejszy i nie było jeszcze tej całej twitterowej zamkniętej subktury, bo teraz to się jakaś patologia z tego zrobiła. Porozmawiać z każdym o rozmaitych poglądach politycznych mogę zawsze, jestem tolerancyjna i akceptuję też wiele rzeczy, ale jeśli jakaś idiotka rzuci we mnie fancamem, którego mam kompletnie w gdzieś tylko po to by mnie olać, to już wiem z iloma punktami IQ mam do czynienia. Fancam to chyba jedyna rzecz, której nie potrafię tolerować ani trochę, chyba że jest wrzucony w danym temacie, co jest niezwykle rzadkie. A tak zwani localsi mają jeszcze więcej powodów, by mieć o kpoperkach jak najgorsze zdanie. I wcale im się nie dziwię, sama odcinam się od tego fandomu, bo się go po prostu wstydzę. Fani kpopu nie są pojmowani jako normalni ludzie lubiący po prostu dany gatunek muzyczny, a to tylko i wyłącznie dlatego, że w twitterowni kpopiary to jakaś sekta, która nawet wysłowić się poprawnie po polsku nie potrafi, że nie wspomnę o jakiejkolwiek kulturalnej dyskusji. No chyba, że takową poklepiesz grzecznie po pleckach i poprzesz każdą głupotę jaką napisze. Nic dziwnego, że potem osoby spoza fandomu widzą w słuchaczu kpopu jakiegoś kosmitę oderwanego od rzeczywistości lub bota, skoro nastolatki z twittera tak się zachowują. Jak zaprogramowane boty.
A co gdyby tak zrobić hasztag #EveryoneMatters by walczyć z dyskryminacją?
I bardzo pięknie, można stworzyć taki hashtag, tylko jest jedna rzecz. Nie teraz, nie przy tej „okazji”, nie wykorzystując to, co próbują przekazać teraz Afroamerykanie. Ruch BLM wcale nie przeczy temu, że każde życie jest ważne.
Rób sobie kiedy indziej ten hashtag.
Strasznie słaby pomysł. Mogły nie dawać fancamów, tylko pisać coś krytykujacrgo hashtag whitelivesmatter jak już tak chciały.
#WHITELIVESMATTER