Piosenkarka Jang Jae In ujawniła, że jest ofiarą napaści seksualnej.
22 września Jang Jae In podzieliła się swoimi doświadczeniami z traumą jako ofiary napaści seksualnej w mediach społecznościowych. Powiedziała:
„Dziękuję. Zaczęłam pracować nad tym albumem po tym incydencie. Po tym, co się stało, rok później, kiedy miałam 19 lat, otrzymałam telefon, że złapali sprawcę. Osoba, która mi to zrobiła i wyszła… był mężczyzną mniej więcej w tym samym wieku co ja.”
Ponadto ujawniła, że sprawca był ofiarą zastraszania, wyjaśniając, że grupa ludzi zmusiła go do zaatakowania jej:
„Pewnej zimy przechodziłam obok i mnie widzieli. Najwyraźniej obiecali mu, że jeśli mi to zrobi, zostawiliby go.”
Piosenkarka kontynuowała:
„Powodem, dla którego tak trudno było to usłyszeć, jest to, że jeśli on też jest ofiarą, czym ja do cholery jestem? Co ja przeszłam? Myśl o tym była bardzo rozdzierająca.”
Następnie Jang Jae In wyraziła chęć podzielenia się swoją traumą, aby pomóc innym ofiarom, które mogą żyć ze wstydem i poczuciem winy, tak jak to robiła w przeszłości.
Jang Jae In ujawniła również inne trudności, przez które przeszła i niektóre, przez które nadal przechodzi, twierdząc, że cierpiała na skrajny lęk, drgawki, duszność, bezsenność i anoreksję. Dodała:
„Świętujemy dziś koniec nagrywania tak starego albumu i świętujemy poprawę dzięki ciągłej psychoterapii. Wygląda na to, że musiałam to poruszyć po 11 latach.”
Źródło: 1
Edytor: Bella




Biedna, ale też wykazała sie sporą odwagą dzieląc się tak traumatycznym doświadczeniem. Absolutnie nic nie powinno usprawiedliwiać tego typa!