Dnia 30 marca Irene z Red Velvet obchodziła swoje 30 urodziny.
Z tej okazji Yeri opublikowała na swoim instagramie story i złożyła idolce życzenia. Opublikowała także dwa zdjęcia z fotobudki z podpisem:
„Joohyun unnie, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Śmiejmy się częściej. Kocham cię. Ciesz się swoim wyjątkowym dniem!”

Niedługo później wpis Yeri pojawił się na jednym z portali społecznościowych i wywołał zaciekłą dyskusję między internautami. Jak widać, post nie spotkał się z pozytywnym odbiorem.

Fani wstawili się jednak za idolkami i zaczęli tłumaczyć, że Irene niemalże wychowała Yeri.
„Nie może nawet życzyć wszystkiego najlepszego swojej bliskiej starszej siostrze? Dlaczego ludzie mają problem ze wszystkim co związane z Irene? To byłoby dziwne gdyby Yeri całkowicie zignorowała jej urodziny po tym jak promowały się razem przez te wszystkie lata.”
„Yeri jest niesamowita, najprawdopodobniej wiedziała z jaką spotka się to reakcją, a mimo to opublikowała to, by pocieszyć fanów.”
„Gdybym nią była, to nie publikowałabym tego posta.”
„Gdyby Yeri nie opublikowała posta, ludzie mogliby pomyśleć, że członkinie zerwały kontakt z Irene.”
„Mogła jej po prostu życzyć wszystkiego najlepszego, udostępniła post tylko pod publikę.”

Źródło: (1)
Edytor: D




A dlaczego miałaby jej nie składać życzeń przepraszam bardzo? Ci ludzie, co mówią, że nie powinna to gówna jakieś.
Czy oni mają dobrze z głową… w Korei tacy zapracowani i starsi i młodsi, a żeby wypisywać jakie dyrdymały to im nie szkoda czasu
Od lat obserwuje Red Velvet i one sa grupa ktora jest ze soba naprawde blisko. Irene jako najstarsza czlonkini zawsze sie nimi bardzo dobrze opiekowala. Czytalam nawet ze prasowala Yeri mundurki do szkoly, tak samo gotowala dla nich. Seulgi tak samo dodala zdjecia z Irene na jej story. Jesli oni mysla, ze przez cos takiego dziewczyny odwrocilyby sie od Irene to serio w ogole nigdy nie byli fanami.
Pytanie czy takie osoby są w ogóle fanami, czy po prostu na siłę szukają okazji żeby gdzieś wylać swoją żółć
Eee.. Ludzie naprawdę nie mają co robić.