Kim Kyung Nam jest krytykowany za rzekome „głośne śpiewanie z przyjaciółmi” do wczesnych godzin rannych i kłótnie z sąsiadem.
Aktor zyskał sławę dzięki swojej przełomowej roli w „The King: Eternal Monarch”.
Według mediów sąsiad Kim Kyung Nama skarżył się niedawno, że aktor wywołuje zbyt dużo hałasu późno w nocy. Na forum społeczności internetowej zamieścił post zatytułowany: „Mam ciągle znosić hałas powodowany przez mojego słynnego sąsiada celebrytę, tak?”
Sąsiad powiedział, że zrozumiałby, gdyby rozmawiał ze znajomymi do północy, ponieważ budynek officetel (biurowy hotel) jest stary, a ściany są cienkie. „Uważam jednak, że nie wypada mu śpiewać głośno z kolegami do rana”- stwierdził.
Napisał również, że Kim Kyung Nam zapraszał swoich przyjaciół dwa do trzech razy w tygodniu. Mimo że poprosił administratorów i kierowników budynku, aby porozmawiali z aktorem, odpowiedź brzmiała: „Nic nie możemy zrobić z sąsiadem, który zwykle tworzy hałas”. Kiedy dowiedzieli się, że aktor jest sławną osobą, która „pojawia się nawet w programie MBC „I Live Alone”, zostawili dwie wiadomości w jego mediach społecznościowych, a nawet odwiedzili mieszkanie aktora bezpośrednio o 3 nad ranem. Już wtedy aktor głośno rozmawiał ze swoimi przyjaciółmi” – powiedział sąsiad.
Fakt, że słynną gwiazdą był Kim Kyung Nam, został odkryty, gdy internauci zauważyli owe dwie wiadomości pozostawione na jego Instagramie.
W kolejnych dniach, 17 grudnia, agencja Kim Kyung Nama – JR Entertainment potwierdziła, że był on gwiazdą wspomnianą w poście, ujawniając, że od tego czasu osobiście spotkał się ze swoim sąsiadem, aby przeprosić.
Pełne oświadczenie agencji brzmi następująco:
„Tu agencja aktora Kim Kyung Nama, JR Entertainment. Po pierwsze, przepraszamy, że daliśmy wam powód do zmartwień w tej niefortunnej sprawie.
Dziś wieczorem aktor Kim Kyung Nam odwiedził osobę, o której mowa i porozmawiał z nią osobiście. Szczerze przeprosił i powiedział [tej osobie], że będzie bardziej ostrożny w przyszłości.
Aktor Kim Kyung Nam będzie bardziej ostrożny w przyszłości, aby zapobiec ponownemu wystąpieniu tego rodzaju incydentu. Jeszcze raz chcielibyśmy pochylić głowę i przeprosić zarówno osobę, która ucierpiała, jak i wszystkich, którzy musieli być zaskoczeni tą sprawą.„



