Były członek Stray Kids, Kim Woojin, został oskarżony przez kilku anonimowych internautów o napaść na tle seksualnym, jednak po krótkim czasie zaprzeczył takim twierdzeniom.
Według tweet’ów wokalista chciał wykorzystać swoją sławę, aby poderwać kobiety w barze, a gdy odmówiono, wściekł się i obmacywał co najmniej dwie kobiety. Odkąd plotki zaczęły krążyć, inni idole również zostali wciągnięci w te zarzuty, które jeżeli chodzi o nich, okazały się nieprawdziwe. Kwestie byłego członka Stray Kids nie są jeszcze wyjaśnione.
Sam Woojin wypowiedział się na Twitterze:
„Witam. Tu Kim Woojin.
Dzisiaj miałem absurdalne przeżycie… Daję znać fanom, co się dzieje, zamieszczając to. Ktoś zamieścił dziwną plotkę na Twitterze, a potem usunął swoje konto… Nigdy nawet nie spotkałem tej osoby, i nigdy nie byłem tam, gdzie powiedziano. Wiem, że moi fani musieli być bardzo zszokowani, ale to nieprawda, więc nie martwcie się zbytnio. Niedawno znalazłem też agencję, z którą się dogaduję, więc ciężko pracuję, aby przygotować się do solowych produkcji. Moja wytwórnia planuje podjąć działania prawne przeciwko rozprzestrzenianiu się fałszywych plotek oraz będzie odpowiadać na pytania dotyczące sprawy.
Będę was informował o nowościach na bieżąco. Dziękuję.”
Poniżej zamieszczam szczegółowe oświadczenie dotyczące oskarżeń skierowanych w stronę wokalisty. O aktualnościach będziemy informować was na bieżąco.








Źródło: 1
Edytor: Bella




Nie sądze żeby gwiazdy kpopu musiały molestować dziewczyny to zapewne wyssane z palca historyjka dziewczyn 😉
Nie wiem czy to żart czy nie ale twoje założenie jest tak głupie. Nie każdy rzuca się do łóżka komuś sławnemu i uwierz mi, że molestować może każdy niezależnie od statusu społecznego.
I żeby nie było nie twierdzę, że Woojin jest winny to się jeszcze zobaczy.
Tak samo głupie jak twoje… Tak własnie osądzają dzieci … nic nie wiadomo ale już decyzja zapadła. I takim zachowaniem niszczą mu życie.
Gdybyś czytała ze zrozumieniem to zobaczyłabyś, że napisałam że nie twierdzę że Woojin jest winny. Nie ma na to dowodów oprócz randomowego oskarżenia (chyba że już jakieś jest a ja nie sprawdzałam) ale nie mogę stwierdzić też że jest niewinny. Czekam aż wyjdzie więcej faktów.
jasne bo każdy leci na sławę i da się obmacywać idolowi
29 dni potem przychodzę, ale no cóż teraz stronę dopiero znalazłam.
NIkt go nie oskarża, ale i też go nie broni. Prawda, są dziewczyny które jadą na kasą i te rzeczy, ale są kurde ludzie którzy mają szacunek wobec siebie. I pamiętaj, że jeśli jest się idolem nie oznacza, że jest się aniołkiem, np. jakaś liderka jednej grupy tak dokuczała jednej członkini, że ona się chciała zabić…
Nawet mi się nie chcę odpowiadać 🤣
jesli mowa tu o aoa, to mina klamala i nawet jesli zdarzaly sie miedzy dziewczynami drobne sprzeczki to ni bylo to stale przeslkadowanie, przynajmniej z mojej perspektywy.
No, cała sytuacja nabrała rozpędu w niecałą dobę. To co tu napisaliście to tylko zalążek.
Po oskarżeniach Woojin wydał oświadczenie, to fakt. Jednak nikt nie wziął tego na poważnie (jak można traktować poważnie zaprzeczenie o molestowanie a po chwili dodać coś w stylu „ale za to zaraz wydam album więc streamujcie”) i zgodnie z jego słowami wytwórnia miała się wypowiedzieć (Pssst, tu dodam jeszcze że Woojin podobno jest na czarnej liście JYPE co uniemożliwia mu solową karierę, dołączenie do jakiejkolwiek wytwórni czy promowanie się).
I nagle pojawia się rzekome „10x Entertainment”, które powstało, podpowiem, w ciągu ostatniej doby, a ich logo jest najzwyczajniej kradzieżą logo pewnej firmy produkującej i sprzedającej meble. „Wytwórnia” powtórzyła w zasadzie to samo i potwierdziła wersję Woojina, jakoby był niewinny. W tym celu wrzucili zdjęcie z które rzekomo Woojin zrobił tego dnia, którego miał być napastnikiem wobec kobiet, w swoim domu. Na zdjęciu widać jedynie jakiś mebel salonowy i case na słuchawki bezprzewodowe w kształcie głowy z Wysp Wielkanocnych. Nie mamy żadnego potwierdzenie jakoby to było jego zdjęcie, czy czegokolwiek mogło dowieść.
Mało tego? Krążą plotki, że Woojin ma… Dziecko! Z jakąś fanką! Co do tego już pewności nie mamy absolutnie żadnej i powtarzam, są to jedynie PLOTKI. Jak do tego wszystkiego doszło i ile jest prawdy w „prawdzie” prezentowanej przez Woojina… Nie wiadomo. Same oskarżenia o napaść i molestowanie oczywiście zahaczały o innych kolegów Woojina, takich jak Park Jihoon czy Jungwoo z NCT. Przyznam, że coraz bardziej kuriozalnie się to czytało kiedy, niczym grzyby po deszczu, wyrastały kolejne anonimowe ofiary naciągając fakty we wszystkie strony, chcąc wciągnąć w aferę więcej „niewygodnych” idoli, a nawet Seungriego, bo przecież jego „niesława” po aferze BS pasuje tutaj jak ulał.
Jako ciekawostkę na koniec mogę dość, że powstał polski hasztag, wytrendowany przez polskie kpopery „#woojintodebil123”, który dzisiaj już drugi dzień trenuje na pierwszym miejscu na polskim Twitterze.
CiociaPaulinka, wytłumaczyłabyś co miałaś na myśli pisząc, że oskarżenia zahaczały o kolegów Woojina? Przyznam, że nazwisko Jihoona w takich okolicznościach mnie lekko zszokowało 😮 Bo chyba nie ma innego Park Jihoona? Ale prawdą jest, że nie jestem aż tak w temacie, więc byłabym wdzięczna za wyjaśnienie tego powiązania 🙂
Według pogłosek Woojin mógł być wtedy ze swoimi kolegami. Na skojarzenia fani stwierdzili, że to Park Jihoon i Jungwoo z NCT. W zasadzie jedynym powiązaniem jest właśnie ich przyjaźń między sobą.
I pomyśleć, że ten komentarz ma tyle łapek w górę. To samo w sobie dużo mówi.
Problemem jest to, że ludzie tacy, jak wy uważają, iż Woojin MUSI się wam z czegoś tłumaczyć (jakże on śmiał pokazać mi jakieś tam zdjęcie, ma mi pokazać video zapis z całego dnia skojarzony z lokalizacją GPS, to może wtedy pogadamy). Otóż zdradzę ci tajemnicę – nie, nie musi. On nie ma żadnych powinności wobec was. Twoje oczekiwania i żądania wyjaśnień nie mają żadnego znaczenia. Jedyny powód, dla którego idole tłumaczą się z różnych idiotycznych oskarżeń, to chęć ochrony swojego dobrego imienia i kariery, ale wynika to tylko i wyłącznie z faktu, że cała masa fanów to jęczące, zapatrzone w siebie bachory, którym rodzice wmówili, że wszystko się im należy i że są pękiem świata. I później takie toto jest święcie oburzone, że ktoś śmie nie spieszyć z wyjaśnieniami, bo przecież „ja jestem fanem i mam prawo wiedzieć”. Gdyby nie ów fakt, to jedynym słusznym postępowaniem idola powinno być zignorowanie tej sytuacji i brak jakiejkolwiek reakcji. Dlaczego niby samo to, że ktoś coś tam spłodził w internecie ma mnie zaraz obligować do komentowania tego? Czy gdybym napisał, że kogoś okradłaś uważałabyś, że musisz się koniecznie wytłumaczyć przed przyjaciółmi i udowadniać im, że nie jesteś złodziejką? Jeśli nie, to dlaczego Woojin ma cokolwiek wspominać o tych oskarżeniach?
A jeśli już mówimy o rzeczonej sprawie. Wytwórnia Woojina istnieje, chłopak nagrywa, koncertuje, odnosi sukcesy. Jest uwielbiany przez całą rzeszę fanów. Wrzaski i utyskiwania grupki indywiduów go na szczęście nie zniechęcają.
Oczywiście wszystkie oskarżenia okazały się fałszywe. Oczywiście żaden szmatex, który go oskarżał nie poniósł żadnych konsekwencji. To jednakże nie przeszkadza w najmniejszym stopniu jakimkolwiek WSJWs. A te wspomniane przez ciebie polskie „kpopery” stworzeniem owego hashtagu #woojintodebil123 udowodniły tylko, że same są debilkami. I tyle. Dawać wiarę jakimś anonimowym osobom, które coś tam wyrzygały w internecie – tak, to świadczy o wysokim poziomie inteligencji.
A jego duet z Edem Sheeranem „Shivers” jest fantastyczny!
i tyle w temacie 🙂
Jestem ze Skz od roku i przyznaje, odejcie woojina bylo dla mnie cięzkie. Jednak jakis czas po tym bylam coraz bardziej sceptyczna. Jego zachowanie bylo co najmniej dziwne tteraz jak widac wszystko sie rozkręcilo. Nie chce wyciągac pochopnych wniosków, jednak zawsze ufam najpierw (oczywiscie nie w 100%) ofierze niż gwieździe, która tak naprawde może powiedziec cokolwiek i zaprzeczyc wszystkiemu.
Ofiara również może powiedzieć cokolwiek zechce, a jeśli wyjdzie na jaw, że kłamała to się ze wszystkiego wycofać… Więc nie wiem jakie masz kryteria „wierzenia komuś najpierw” 🤷🏻♀️
Zdaje sobie z tego sprawe. Jednak jeśli ofiara nie kłamie, a nikt by jej nie zaufał bedzie to dla niej bardziej destrukcyjne niz dla idola, który i tak znajdzie fanów ktorzy uwierzą na dobre i zle. To nie tak ze zawsze wierze ofiarą, oczywiscie ze nie, jednak ta sytuacja jest bardzo dziwna i mimo wszystko wole zaufac ofierze, której historia nie brzmi jak tak bardzo fałszywie jak odpowiedz woojina
Wybacz, ale to co mówisz to duby smalone. Każdy ma prawo do domniemania niewinności, gdyż fałszywym oskarżeniem można zniszczyć komuś na lata reputację i tym samym pozbawić go chociażby miejsca zatrudnienia, rodziny, przyjaciół – generalnie zniszczyć życie i wszystko na co pracował ktoś latami. Ramię oskarżenia mogą się ciągnąć miesiącami a nawet latami. I stając bez przyczyny po stronie ofiary możemy przyczynić się do dręczenia przez x czasu niewinnej osoby!
Mimo wszystko w hego przypadku prawdopodobienstwo np samobójstwa jest mnijsze niz w przypadku ofiary, ktora moglaby byc np hejtowana wyzywana itp. Reputacja ok ale mimi wszystko Woojin dopuscil do powstania takich plotek, dodatkowo jego oswiadczenie jest tak niesatysfakcjunujące i smieszne, ze szkoda gadac. Nie mowie ze sam jest sibie winny, ale wole najpierw zaufac ofierze, bo on i tak bedzie mial wiernych fanów…
Wiadomo, że showbiznes jest lukratywny i nie przebiera się w środkach, przypominając często układy mafijne. Szczególnie w Azji (Chiny, Korea) ma to wypasiony wymiar. Równie dobrze „ofiara” może mieć związek pośredni lub bezpośredni z porzuconą wytwórnią, która dlaczego nie miała by zrobić mu nieco czarnego PRu, a tak sobie, bo może.. Przecież nie byłby to pierwszy przypadek.
Tak więc luz..
Chłopak robi światową karierę, śpiewa przeboje solo i w duecie z uznanymi artystami – to wzbudza różne emocje i zawistnicy też są prawdopodobni.
Jest mi przykro, gdyż wierzyłam, że z Woojina będzie spoko facet. Jednak do moich przypuszczeń się pomyliłam. Oszukał nas wszystkich, nie tylko fanów, ale i zespół. I nadal oszukuje. Najbardziej mi szkoda nie jego samego gdyż on nie zasługuje już ode mnie na żadne wsparcie, ale szkoda mi zespołu a mianowicie Bang Chana…
Woojin stracił zaufanie nie tylko fanów, ale pewnie też zespołu… a jeśli o mnie chodzi to on już dla mnie nie istnieje.
Możecie wylać na mnie hejt, wisi mi to… ale to jest tylko moje zdanie i NIE KAŻDY musi się z moją opinią zgadzać.
Pozdrawiam
EDIT: Jego zdjęcia są ładne ale że z niego taki facet wyrośnie to się nie spodziewałąm. Myślałam, że jak był ze Stray Kids to zmądrzał ale jak widać zgłupiał jeszcze bardziej. jakby coś to nie obrażam wokalisty broń Boże. No cóż mądry głupiemu nie przetłumaczy
Z czego miał „zmądrzeć”? Ty jego matką jesteś, czy co?
Poza tym, sama uczciwość nakazywałaby, po tym jak wyszło na jaw, że wszystkie te oskarżenia są wyssane z palca, przeprosić go za wcześniejsze wpisy.
Nikt i tak prawdy nie pozna… 😇
Powiem tak, kłamstwo ma krótkie nogi i prędzej czy później wszystko wyjdzie na jaw
Kpop ma bardzo duże podziemie korupcyjne. Szczerze wątpię, że cokolwiek będzie ujawnione. Moim zdaniem cała sprawa zostanie albo zamieciona pod dywan, albo będą się starali to jak najmniej rozdmuchać.
I tak się prawdy nikt nie dowie… Ale jestem strasznie zdegustowana gdy oglądam tiktoki wiernych Stays, na którym podpalają jego zdjęcia i zamazują na albumach. Oczywiście to one decydują o tym co z nimi zrobią ale BOŻE nie na tiktoku!!! Jestem ARMY i jeśli ktoś oskarżyłby, któregoś z bangtanów to przede wszystkim nie słuchałabym się jakiś kont na Twitterze bo niektórzy wypisują jakieś totalne głupoty. I nie jestem tu po żadnej stronie… Po prostu uważajcie co wstawiacie na social media. 🤲
Palenie zdjęć to przesada, jednak mimo wszystko chodzi o napaść na tle seksualnym. tutaj ciężko o utrzymanie emocji, szczególnie jeśli wspierało się go po odejściu z zespołu…
Zawsze wierzy się najpierw ofiarze
NIE zawsze. Ofiara może wymyślić takie rzeczy które sam idol by nie zrobił… Najpierw trzeba wysłuchać idola, co on ma do powiedzenia… a potem ofiary… albo i na odwrót.
Twierdzenie że zawsze wierzy się ofierze jest kłamstwem gdyż tak jak mówiłam, ten ktoś może powymyslać niestworzone historie i sam idol łapałby się za głowe i się zastanawiać o co temu komuś chodzi
Woojin został skazany przez większość”fanów” zaraz po tym jak pojawiły się plotki. Zaczęto wykreślać go z plakatów, zamazywać w albumach, palić karty. możecie mi wytłumaczyć „fani” jak tak szybko przestaliście kochać swojego idola, który został oskarżony bez dowodów?Przyjrzyjmy się też temu jak łatwo jest zniszczyć życie człowieka jedna”plotką”Zrobił, nie zrobił. Póki nie ma dowodów jest niewinny. „podobno jest na czarnej li scie”, „podobno ma dziecko z fanką” te wszystkie podobno sąteraz powtarzane, przekazywane dalej. Nawet jeśli okazałoby się, że jest niewinny „fani” już go skazali. Po takich oskarżeniach ciężko Mu będzie się podnieść i psychicznie i zawodowo.
no sorry ale jak mamy nadal wspierać osobę, która molestowała dziewczyny? jeśli ty byś wolała wspierać swojego idola zamiast jego ofiarę to jesteś obrzydliwa i tyle.
a w tym „artykule” nie ma wszystkich faktów
Natan przypominamy, że niezależnie od stanu sprawy nie powinniśmy wyciągać pochopnych wniosków i opinii. I nie, nie wierzy się najpierw ofierze. Nikomu się w tym momencie nie wierzy i pozostaje neutralnym tak długo jak to możliwe. Tak jak ty masz swoje przekonania, żeby najpierw wierzyć ofierze, ja mam swoje. Sama miałam doczynienia z podobną sprawą jako ofiara i wiem, że zawieszenie prawdy jednej lub drugiej stronie to nie taka prosta sprawa. Wszystko zależy od okoliczności i zachowania obu stron. Tutaj akurat i Woojin i domniemane ofiary nie zachowują ścisłości i jednoznaczności swoich słów. Dlatego nie należy wierzyć żadnej ze stron.
Byłeś materace albo złapałeś go za rękę? Nie sądzę. Nie bronię go…. ale wiesz ile jest psychofanek które jeśli nie zwrócą uwagi idola na siebie to postanawiają go zniszczyć? Stray Kids zaczęłam słuchać w wakacje więc nie za bardzo znam Woojina. Niszczenie albumów na pokaz jest tak płytkie bo to jest na pokaz. Po cholerę nagrywać to na tt ? Smutne to jest że można się od człowieka odwrócić w jedną chwilę…
Moim zdaniem ci jego fani po prostu nagrywał to po to żeby pokazać jacy są źli na niego. Oczywiście nie popieram nagrywania jak palisz karty z swoim idolem.
Pamiętajcie że na ten czas lepiej ufać ofierze, co do logo to faktycznie je ukradł, więc i tak nie jest niewiniątkiem. Niektóre plotki przechodzą same siebie więc pamiwtsjcid żeby najpierw się upewnić zanim coś oglosicie dalej.
DO FANÓW WOOJINA ktore palą jego zdjęcia i wymazuja z albumów jestescie dupa a nie fan …jak tak łatwo skreślacie człowieka.. bez jakich kolkwiek dowodów potwierdzających jego wine . Puste dzieciaki…xD
Sama jesteś pustym dzieckiem XD
Jej zeznania to już dowód, to ze inni ludzie mówią, że on ich też mostestował to też dowód. Co miał zrobić? Kurwa nagrać go? Jeszcze by jej telefon zniszczył. W takiej sprawie nie ma domniemania niewinności, bo to jest krzywda dla ofiary. Jego ex sama przyznała, że ją zgwałcił i przez to został wrzucony, jeszcze dziecko z tego jest. A to że teraz próbuje się ratować tworząc fake konto nieistejącej wytwórni (bo żadna go nie przyjmie za złamanie zasad) jeszcze bardziej go skreśla i pokazuje, że ma coś na sumieniu. Jeszcze to jego oświadczenie, babka nie powiedzała kim jest i gdzie to miało miejsce, a on zaprzeczył, żeby kiedykolwiek ją widziała i tam był, jeszcze jak dowód tego, że tam go nie było wrzucił zdjęcie case na słuchawki. Więcej w tym oświadczeniu wspomniał o solo, niż wyjaśnił cokolwiek
Tak bo ty tam kurwa byłaś i to widziałas 🤦♀️ wypowiadasz sie jakbys robila za majtki.xd skończ pierdolić głupoty. KAZDY MA PRAWO BYĆ NIEWINNY
XD w sprawach o molestowanie i gwałt to osoba oskarżona musi udowodnić, że jest nie winna, a on żadnego alibi nie ma. Tylko głupie zdjęcie z case na którym nic nie widać. A to, że nie tylko ta dziewczyna się wypowiedziała, ba nawet w dzielnicy klubów w Seulu nie było to tajemnicą, ale nikt z tym nic nie robił, bo to Korea i jeszcze w dodatku idol. A to że go wywyalili, za to że złamał zasad i z tego dziecko jest to nie jest dowodów? To że kradnie nazwę od DJ z Ameryki i logo z firmy meblarskiej, żeby stwarzać pozory to nie dowód? Jakoś konta wytwórni powstały jak ta sparwa wyszła i pierwsze kto jest zaobserwował to był Woojin. Sam się wkopał. Próbowałam być bezsronna, ale po tym jak sam robi z siebie clowna, to się nie da
Ale czy ktoś to potwierdził ? Nie sądze… bedzie sprawa w sądzie że jest winny .. to mozna go nienawidzic.. nie ma zadnego wyroku. Prawo do mniemania nie winoscci.. wszyscy zawsze szybko kogos osądzaja bo tak najłatwiej..a potem się dziwią ze gwiazdy kpopu teraz częsciej popełniaja samobójstwa. OBYS TY moja droga nigdy nie była w podobnej sytuacjI w której obrazu zapadnie na ciebie wyrok 😉
Weronika ma rację, proszę nie rozpowiadać głupot. Nikt nie potwierdził żadnego gwałtu i żadnego dziecka. Wszystko to są domniemania i sukcesywnie powtarzane plotki. Poza tym pierwsze słyszę, że w sprawie o gwałt czy napaść seksualną to napastnik musi udowodnić swoją niewinność, a ofiarą która mogła wszystko sobie wymyślić jest brana za pewnik. Nie ma czegoś takiego. Tak samo jak powiedziała Weronika, mówisz jakbyś znała sprawę od podszewki, twierdząc że „w dzielnicy klubów Seoulu wszyscy o tym wiedzieli, ale nikt nic nie zrobił, no bo idol…” – to zdanie brzmi tak jakbyś wiedziała najlepiej i to z pierwszej ręki. Skoro nikt z tym nic nie robił a policja nie zareagowała to skąd Ty możesz być tego taka pewna. Naczytałaś się w internecie i teraz to powtarzasz? Proszę, powstrzymaj się od tego, bo jak już wspomniałam najpierw było tylko o zaczepianiu dziewczyn w klubach, potem o napaści seksualnej, a teraz jeszcze gwałt i na koniec dziecko… Chciałoby się dodać, że „brakuje jeszcze ku*wy i tańczącego pingwina”.
„w sprawach o molestowanie i gwałt to osoba oskarżona musi udowodnić, że jest nie winna”. (przy okazji – „niewinna” pisze się łącznie, tak jak wszystkie przymiotniki z „nie”). Ciekawe, w którym kraju? Wiesz co, stwierdzam teraz publicznie, że mnie molestowałaś. Nie znam cię, ty mnie nie znasz, ale co tam. Udowadniaj, że to nieprawda.
Jego ex sie wypowiadała? Pierwsze słysze…
Powiem jedno niesądze żeby Woojin robił coś tak głupiego. Historyjka wyssana z palca i tyle
Szczerze nie wiem komu wierzyć. Z jednej strony wierzę Woojinowi bo wiadomo co fanki wymyślają ale z drugiej strony one mogą mieć rację, wolę na razie nikomu nie wierzyć.
Piękne kłótnie w kometarzach. Ludzie serio. Gwałt? Dziecko? Kto i loedy powiedział jeśli twitter to naprawde głupi jesteście ze w to wierzycie. Nie jest to wiarygodnie źródło, bo fanki które kogoś nienawidzą są w stanie wymyślić wszystko…
Do wszystkich ludzi którzy oskarżają woojina TO TYLKO PLOTKI to prawda,woojin nie udowodnił swojej niewinności,ale „ofiary,, nie udowodniły swojej racji…
To tylko moja opinia.
Jest dużo rzeczy które wskazują na to, że to może być prawda oczywiście według mnie. W swojej wypowiedzi Kim Woojin napisał iż nie zna tej osoby, ani nigdy nie był w klubie, w którym miało to wszystko się odbyć. Jednak „ofiara” nie ujawniła swojej tożsamości ani nazwy klubu, w którym to się zdarzyło. Więc jest tu pewna niezgodność. Następnego dnia Kim Woojin założył konta na instagramie i na Twitterze rzekomej wytwórni, w której się znajduje. Jednak logo firmy zostało ukradzione przez niego. Jest to logo firmy meblowej z tego co mi wiadomo. Oraz główna strona internetowa tej wytwórni jest wręcz zrobiona na podstawowym poziomie, czyli jest na niej przekierowanie jedynie do kont na instagramie oraz na twitterze. Jest to wręcz podstawowa rzecz, którą można zrobić sam. Ponieważ uczymy się tego w szkołach podstawowych czy ponadgimnazjalnych jak tworzyć takie strony internetowe. (w sumie nie mam pojęcia jak to wygląda w Korei) Więc uważam, że te okoliczności wskazują na to iż Kim Woojin nie jest niewinny. Ponieważ niewinny człowiek nie podejmuje takich akcji. Oczywiście to jest tylko moja opinia.
A według mnie Woojin tego nie zrobił, bo poco miałoby mu to być, on tym tylko by sobie karierę zepsuł.
Może dlatego, że jest po prostu facetem. Nigdy do końca nie poznamy drugiej osoby i nie wiadomo jakie były jego prywatne relacje z płcią przeciwną.
Co do kariery to bywa różnie, ludzie robią wiele dziwnych i niewłaściwych rzeczy licząc że nikt się nie dowie lub nie wpłynie to na ich kariere, albo wręcz przysporzy rozgłosu w myśl „nie ważne czy mówią o tobie dobrze czy źle, ale ważne żeby mówili”
Mam prośbę czy moglibyście nie mieszać w to Stray Kids? Naprawdę nie da się napisać: „Kim Woojin“ tylko trzeba „BYŁY CZŁONEK STRAY KIDS-KIM WOOJIN“ Naprawdę, to jest już denerwujące
Nie moge z niektorych ludzi XDDD zrobia wszystko, zeby zniszczyc blizniemu kariere
w ogole czy cos sie potwierdzilo z tych oskarzen w strone Woojina? bo z tego co wiem to gdyby to byla prawda, to by nie miał tyle drzwi do kariery otworzonych… raczej, wiec czemu stay go tak nienawidza? rozumiem ze moga go nie lubic bo odszel z jakiegos tam powodu i to taka zdrada zespolu, ale zeby takie akcje wymyslac zeby kogos zrujnowac? przesada
Tak wyjaśniło się. Wszystkie plotki okazały się nieprawdą a Woojin teraz robi super karierę. Stay może i go nienawidzą jednakże myślę że większość ma na niego już takie nastawienie, że on faktycznie nie był winny tej całej sprawie. Może i ,,zdradził grupę” odchodząc z jakiegoś powodu. Tutaj może być wiele powodów. Mógł już wtedy przy podejmowaniu decyzji nie czuć się w SKZ, być może chciał być solistą niż członkiem jakiegoś zespołu. Ja wiem, że przecież mógł być solistą w zespole. Jakie miał myślenie podczas opuszczania zespołu? Tylko Woojin o tym wiedział, a my możemy jedynie sobie gdybać. Akcje niektórych ,,fanów” są serio czasami takie dziwne, że aż wstyd. Jedna plotka potrafi serio kogoś zniszczyć. Sama miałam dużo plotek na Ig i momentami miałam myśli samobójcze. Ważne że Woojin znalazł swój dom w którym może nadal być na rynku muzycznym i robić karierę. Ja mu kibicuje aby już wiecej takich sytuacji w życiu nie miał jak ta z tymi plotkami o rzekomym molestowaniu.
stays sa takim okropnym fandomem xd chcialy zniszczyc typka bo 'zdradzil’ ich ulubionych chlopakow, zalosne
oczywiscie wszystko bylo nieprawda