Agencja Kim Seon Ho wydała oświadczenie w związku z plotkami, które spekuluje się na temat aktora.
18 października, jeden z internautów umieścił post na koreańskiej społeczności internetowej Nate Pann zatytułowany „Ujawniam dwulicową i bezwstydną prawdziwą naturę aktora K„.
Autorka postu, określana jako A, stwierdziła, że spotykała się z aktorem do czasu zerwania ponad cztery miesiące temu i nazwała go „kawałkiem śmiecia bez najmniejszego sumienia czy poczucia winy„. Twierdziła, że kiedy zaszła w ciążę z dzieckiem K., ten zmusił ją do aborcji. „Zmusił mnie do aborcji mojego cennego dziecka pod fałszywą obietnicą małżeństwa, zmusił mnie do poświęcenia, ponieważ był skupiony podczas pracy nad projektem i dlatego, że był gwiazdą. Przechodzę przez ciężką psychologiczną i fizyczną traumę z tego powodu” – wyjaśniła A.
Kontynuowała: „Ze względu na jego trudne wychowanie ma ogromną obsesję na punkcie pieniędzy. Zawsze ma obsesję na punkcie sukcesu i brał poświęcenie ludzi wokół niego za pewnik. Myślałam, że będzie traktował mnie inaczej, ale nawet po naszym rozstaniu był po prostu zajęty kręceniem reklam, nie przeprosił ani nie miał wyrzutów sumienia.”
A powiedziała: „K powiedział mi: 'Jeśli teraz urodzę dziecko, będę musiał zapłacić 900 milionów wonów (około 760 135 dolarów) odszkodowania. Ale w tej chwili nie mam 900 milionów wonów. Okazało się, że nie musiał płacić kary w wysokości 900 milionów wonów, ale wymuszał na mnie aborcję kłamstwem.” Podzieliła się też: „Obiecał, że ożeni się ze mną po dwóch latach. Zaproponował, żebyśmy zamieszkali razem od przyszłego roku„.
Skończyło się na aborcji. A twierdzi, że K wysłał jej tylko 2 miliony wonów (około 1,690 dolarów) na operację i opłaty szpitalne. „Nie groziłam mu, nie skarżyłam się, ani nie miałam do niego o to pretensji. Po prostu bałam się, że dojdzie między nami do rozłamu, ponieważ on jest bardzo delikatny.„
A wyjaśniła, że outlet wiadomości rozrywkowych dowiedziało się o ich związku, a K zerwał z nią przez telefon. Napisała: „Obiecał, że się ze mną ożeni i nawet zmusił mnie do aborcji. Powiedziałam mu, żeby pamiętał, jaki mieliśmy związek i zapytałam, jak mógł zerwać ze mną przez telefon w ten sposób, płacząc, a on się zdenerwował i powiedział mi, że może mieć przy sobie paparazzi i spotkanie po raz ostatni może mu zaszkodzić pod względem pieniędzy i sławy.„
„Przeniosłam się do innego domu bez niczyjej wiedzy, mimo że musiałam zapłacić koszty nieruchomości i karę za zerwanie umowy, zmieniłam tablicę rejestracyjną i dopasowałam wszystko do niego. Mam nadzieję, że przynajmniej czuje żal z powodu nieodpowiedzialnego wyrzucenia mnie i swojego psa.”
A wyjaśniła, że nie przesłała zdjęć ani dowodów na poparcie swoich twierdzeń ze względu na obawy prawne, ale rozważa zrobienie tego.
Po tym jak post zyskał na popularności, ludzie zaczęli spekulować, że aktor, o którym mowa, może być Kim Seon Ho.
Następnego dnia agencja Kim Seon Ho wydała następujące oświadczenie.
„Witam.
To jest agencja Kim Seon Ho, Salt Entertainment.
Szczerze przepraszamy, że nie byliśmy w stanie udzielić szybszej odpowiedzi.
Jesteśmy w trakcie sprawdzania faktycznych podstaw anonimowego wpisu.
Ponieważ fakty nie zostały jeszcze wyjaśnione, prosimy, abyście poczekali jeszcze trochę dłużej.
Przepraszamy za niepokojenie nieprzyjemną sprawą.„
Źródło: 1
Edytor: Bella



