Niedawno internauci otrzymali wiadomość o tym, jak radziła sobie była członkini AOA Jimin po jej odejściu z branży rozrywkowej.
W lipcu 2020 roku była członkini AOA, Mina, ujawniła, że była prześladowana przez Jimin przez ostatnie dziesięć lat wspólnego promowania się w tej samej grupie. Kontrowersje pogłębiły się, gdy Mina opublikowała zdjęcia z samookaleczenia w swoich mediach społecznościowych twierdząc, że nie otrzymała przeprosin od sprawcy, który torturował ją przez wiele lat.
Gdy kontrowersje zaostrzyły się, a internauci skupili uwagę na tej sprawie, FNC Entertainment ogłosiło decyzję Jimin, o opuszczeniu AOA i zaprzestaniu wszelkiej działalności w branży rozrywkowej. Agencja powiedziała:
„Jimin zdecydował się opuścić AOA i całkowicie wycofać się z branży rozrywkowej.”

Wytwórnia FNC Entertainment przeprosiła, mówiąc:
„Przepraszamy za spowodowanie tak wielu zmartwień u wielu ludzi. Czujemy się również odpowiedzialni za to wszystko i dołożymy wszelkich starań, aby lepiej dbać o naszych artystów. Jeszcze raz przepraszamy.”
Od tego czasu Jimin, która została oznaczona jako tyran, przerwała wszystkie swoje działania i usunęła wszystkie swoje konta w mediach społecznościowych, w tym konto YouTube. Według doniesień Daily News z 6 stycznia, Jimin prowadzi samotne życie, ponieważ pozostaje odłączona od opinii publicznej.
Ponadto doniesiono, że Jimin nie spotykał się ani z jednym znajomym, ani z jej menedżerami. Jej bliscy znajomi ujawnili, że Jimin żyje w odosobnieniu, pozostając w domu.
.
.
Źródło: 1
Edytor: Deb




Boję się o nią, bo nie wiem co może jej do głowy strzelić. Wiem że nie cofnie tego co zrobiła ale jednak powinna wyjść do znajomych i zaczęła żyć normalnie. Mleko się rozlało a ona sama tego nie cofnie i uważam, że wyrzuty sumienia będą wystarczającą karą.
Ja tak samo, bardzo jej nie lubię za to co zrobiła, ale nie chce żeby sobie coś dziewczyna zrobiła… to by na pewno nikomu nie pomogło.
nie czaję czemu Mina jej po prostu nie pozwie… może by dostała jakieś odszkodowanie, choć Jimin i tak wydaje się, poniosła spore konsekwencje
Nie pozwie, bo nie ma na nic dowodów. Sama w ostatnim wpisie na ten temat wspomniała, że żałuje, że nie zgromadziła na nią żadnych, hm… jakby to określić, materiałów? To byłoby słowo przeciwko słowu, i tak naprawdę co miałoby być przedmiotem sprawy sądowej? Musiałaby mieć świadków, jakieś nagrania, gdzie widać, że ją dręczy. Wtedy może coś by i wskórała, ale proces sądowy to chyba już zbyt wiele, zwłaszcza że koniec końców nie znamy całej historii. Kariera Jimin jest skończona, to wystarczająca kara.
Jimin z AOA to kobieta, nie mężczyzna