Mina, była członkini AOA, prosi Jimin by ta przestała ją ignorować.
Chociaż głośna kontrowersja z udziałem członkiń AOA, o której więcej możecie przeczytać tutaj, miała miejsce już prawie rok temu, a idolki dalej nie dają fanom o niej zapomnieć. Po całym incydencie Jimin ogłosiła, że opuszcza branże rozrywkową i przez długi czas pozostawała nieaktywna w mediach społecznościowych.
Jak się okazuje sprawa nie została przez idolki do końca wyjaśniona. Dnia 27 maja, Mina skomentowała post Jimin z lipca ubiegłego roku prosząc ją o zaprzestanie ignorowania jej wiadomości.
„Poczucie winy? Płakałaś, błagałaś i znowu płakałaś? Jesteś pełna kłamstw. Oczywiście, nie rozumiesz mnie, ponieważ nienawidziłaś mnie i niepokoiłaś kompletnie bez powodu. Nie byłaś w stanie porządnie o mnie dbać? Byłaś prawie jak monitoring? Byłaś jak cień śledzący mnie, aby wychwytywać moje każde, nawet najmniejsze wady. Twoje słowa i zachowania były kompletnie inne. Grasz najlepiej. Skontaktuj się ze mną. Znasz mój numer. Nie odpowiadasz nieważne ile razy próbuje się z Tobą skontaktować.”

Mina cały czas utrzymuje, że nie otrzymała od Jimin odpowiednich przeprosin.
Wraz z administracją K-POP LIVE POLSKA zachęcamy do obejrzenia i komentowania wywiadu z WE IN THE ZONE:
Źródło: (1)
Edytor: D




…znowu ona…
Boże naprawdę ta sytuacja zaczyna mnie wkurzać. Mina wstawia posty, które mówią o tym że chce się pozbyć bólu. Dodatkowo ma za sobą 2 próby samobójcze, a ona nadal do tego wraca. I nie chce jej urazić ale to już wygląda na szukanie atencji. Jimin może nie przeprosiła ale kompletnie usunęła się z branży i mediów więc Mina powinna już odpuścić albo załatwiać to bez pomocy mediów, bo tylko budzi kolejne kłótnie.
Ona szuka atencji. Widać, to dosłownie po jej zachowaniu. Wcześniej, czy później jej fani również zaczną się irytować.
Mina wcale nie jest dużo lepsza od Jimin. Cały czas ją oczernia w internecie i buntuje fanów przeciwko dziewczynie. Skoro było to dla niej okrutne doświadczenie, to dlaczego cały czas biega za Jimin i chce kontaktu. Powinna sobie odpuścić, bo ile można. Jak ktoś nie chce, to nie. Po co zmuszać i to jeszcze robić na oczach fanów. Jimin i tak ma już przekreśloną karierę. Musi ona jeszcze bardziej utrudniać jej życie? Powinna się sobą zająć i zakończyć tą szopkę.
Też tak myślę. Powinny to sobie już w pełni na poważnie wytłumaczyć.
Dokładnie. Zamiast oczerniać się w internecie powinny usiąść i to sobie wyjaśnić.
Oj kochana. Najpierw pisałaś w internecie, że Jimin cię prześladowała w AOA a teraz prosisz się aby Jimin przestała cię ignorować? Sorki ale moim zdaniem to już jest szukanie atencji. Po co wracać do tego. Po co Mina wraca do tego? I Jimin i Mina mają swoje za uszami, ale dlaczego nadal Mina szuka dziury w całym? Jimin już praktycznie skończyła z karierą, a Mina nadal próbuje mieć jakikolwiek konflikt pomiędzy Jimin. Przestańmy do tego wracać i niech ta sytuacja się uspokoi…
Ja wiem, że Mina próbuje mieć jak najwięcej swoich fanów, i jakoś próbuje buntuje fanów przeciwko Jimin, ale ta cała sytuacja pomiędzy Jimin jest lekko wkurzająca.
Przepraszam, ale.. Mam już jej dosyć.
Mina sama zamienia się w prześladowcę. Jimin odsunęła się od wszystkich, zniknęła a Mina non stop o niej pisze, non stop pisze jak to znów się chce zabić. Ile można? Dziewczyna ma spore problemy z psychiką. Leków pewnie nie bierze regularnie o czym mogą świadczyć takie zachwiania emocjonalne.
Od początku byłam sceptyczna co do zachowania Miny i opowiadania o całej historii z prostego względu. Nikt nie stanął za nią. Nikt nie potwierdził jej słów.
Dlatego też nie oceniałam Jimin jako jedynej winnej. Zresztą, jeżeli Mina kiedyś przed dołączeniem do AOA miała już problemy z psychiką mogła różnorako odbierać też zachowanie Jimin. Zwykłą uwagę w swoją stronę mogła traktować jako atak. Oczywiście nie mówię, że nic się nie stało. Mogło być przekroczenie granic przez Jimin ale jak było naprawdę właściwie nie wiemy bo znamy tylko wersję Miny, ale to co od roku robi Mina stawia ją w złym świetle i pokazuje że to ona jest konfliktowa i jej słowa nie mogą być w pełni traktowane poważnie.
Smutne w tym wszystkim jest to, że nie ważne gdzie bardzo ciężko o dobrą opiekę psychologiczną i psychiczną.
A moim zdaniem nie macie racji. Mina bardzo dużo wycierpiała przez te lata. Prawdopodobnie nie jesteście sobie nawet w stanie wyobrazić przez co przeszła. Czy którakolwiek z was doświadczyła takich rzeczy przez 10 lat? I to , że strony osoby , z którą byliście zmuszeni ( chcąc czy nie chcąc ) spędzać czas właściwie cały czas? Nawet jeśli Mina szuka atencji to w 100 % to rozumiem. Nie robi tego dla tego żeby być sławna. Prawdopodobnie robi to dlatego, że czuje, że nie osiągnęła sprawiedliwości, a to jeszcze bardziej niszczy ją od środka. A Jimin? To, że jej życie w przemyśle muzycznym jest skończone i nie ma szans na dalszą karierę to nic w porównaniu do tego, że zniszczyła komuś życie. To, że teraz jej nie ma to nie znaczy , że Mina o tym zapomni. Ci, którzy krzywdzą zapominają, ale ci , którzy zostali skrzywdzeni pamiętają niestety na zawsze. Mam nadzieję, że Mina będzie potrafiła żyć szczęśliwie, bo po tym co przeszła zasługuje na to jak nikt inny.
Po pierwsze jak dla mnie zdrowie powinno być dla niej na pierwszym miejscu. Może kontynuować tą kłótnie ale to nie zmienia faktu, że jej stan psychiczny stale się pogarsza. Poza tym powinna wiedzieć, że bliski kontakt z Jimin będzie miał na nią zły wpływ i nawet jeżeli ona przeprosi to to nie odmieni nagle jej stanu w jakim się znajduje. Po drugie dlaczego nie robi tego prywatnie tylko przez media społecznościowe? To wcale nie czyni jej lepszej. Rozumiem, że chce zdobyć jak największe poparcie w tej sprawie, ale nie zapominajmy, że czasami na zwykłych słowach wsparcia się nie kończy. Podejrzewam, że Jimin wcale nie żyje tak spokojnie w zaciszu swojego domu i ciągle dostaje pod swój adres obraźliwe teksty. Nie bronię tu Jimin bo to co zrobiła jest niewybaczalne ale nikomu nie życzę depresji i tendencji do samookaleczania się. Rozumiem, że Mina chce dla siebie sprawiedliwości oraz chce się „odwdzięczyć” za ostatnie kilka lat gdy żyła w strachu ale niepotrzebnie martwi swoich fanów zdjęciami okaleczonej ręki albo wznowieniem kłótni poprzez komentowanie postów Jimin na instagramie.
Jimin też tego nie zapomni. Jimin jest teraz ofiarą prześladowania ze strony innych osób a Mina ich jeszcze jak widać rozjusza. Mina ma problemy i zamiast być w szpitalu psychiatrycznym – tak powinna tam być, to cały czas szuka atencji kiedy już o niej powoli ucicha. Ewidentnie ma problemy, ale nie da się już ukryć tego, że robi to specjalnie.
Ja byłam zmuszona przez 6 lat mieszkać z osobą, której wręcz nienawidziłam. Wiele razy atakowała mnie i próbowała zniszczyć w oczach innych. Próbowała odebrać mi znajomych, co również jej się udało. Przez ostatnie dwa lata byłam dosłownie sama, bo każdy bał się do mnie zbliżyć. Ta dziewczyna była tak silną osobowością, że potrafiła bez problemu manipulować innymi. Na samym początku próbowała tego również ze mną, aż w końcu ją przejrzałam. Zrobiła ze mnie wroga. Dlatego nie rozumiem Miny jak może się tak przed nią pogrążać. Bo właśnie się tak zachowuje. Robi z siebie pośmiewisko. Jimin pewnie ze swoimi znajomymi ma niezłe kino przez zachowanie Miny. Dziewczyna powinna już odpuścić i żyć dalej. Nic to nie da trwać w tym co było. Tym bardziej jeśli się nie mylę, to nie zostało, to wcale potwierdzone. Więc kto wie co tam się działo. Mina pewnie nie powiedziała nam o wszystkim. I nie wiadomo ile prawdy w tym jest.
Ja Ci powiem tak, moja własna matka znęcała się nade mną psychicznie przez 9 lat, od rozwodu. Nie życzę nikomu tego. I nigdy nie przyszło mi do głowy by lecieć na media społecznościowe by o tym pisać. Co najlepsze nikt nawet z najbliższej rodziny nie wiedział jakie piekło przechodziłam bo było mi wstyd, bo moja matka przed każdym była idealna. Uciekłam z domu do ojca, odzyskałam spokój psychiczny. Poszłam na terapię (oczywiście na którą na nfz czekałam 2 lata) i która pozwoliła mi się uporać z przeszłością. Gdyby nawet patrząc w kategorii sprawiedliwości – są sądy one decydują o większości. (nie wiem oczywiście jak to wygląda w Korei ale jakieś podstawy prawne na pewno są do wymierzenia sprawiedliwości od znęcania się) I niestety ale opiera się to wszystko na wersji Miny, a żeby poznać prawdę trzeba znać stanowisko dwóch stron.
A niestety to trochę jak z uzależnieniami jeżeli samemu się też nie zechce szukać pomocy to sytuacja się nie zmieni. Trzeba samemu chcieć i się zaangażować, same leki to nie wszystko. A terapia nie jest miłą pogawędką przy herbatce.
Życzę Minie by poszła do przodu, ale zamiast mówić o jej osiągnięciach mówi się o jej niestabilności emocjonalnej i jak widać jej to nie przeszkadza. A to już nie jest dobre zachowanie.
Oho, któż to wrócił. Wiedziałam, że temat Jimin jeszcze się pojawi. Mina serio myśli, że może zmusić Jimin do przeprosin? To jest już mega męczące… Serio, jakoś coraz mniej potrafię wykrzesać z siebie chociaż gram współczucia do Miny.
To mnie znaczna irytować…Dlaczego Mina na siłę próbuje szukać atencji? Nie chce jej życzyć źle, ale ona robi teraz coś o wiele gorszego Jimin…
No rozumiem że Jimin popełniła błąd, no ale Mina zaczyna ją torturować. Jimin już skończyła kariere więc czego ona od niej jeszcze chce? Oczernianie jej w internecie jest żałosne i bezsensu więc dlatego uważam że powinny to wszystko zakończyć