21 lipca Jia opublikowała w chińskim serwisie społecznościowym Weibo post o swojej minionej walce. Powiedziała:
„Chociaż nie mogłam obejrzeć „Nothing but Thirty”, natknęłam się na klip z postacią Wang Man Ni, z którą naprawdę utożsamiałam.
Wróciłam myślami do doświadczenia, przez które przeszłam. Debiutowałam w tym czasie, a moja rodzina nie była po mojej stronie. Poszłam sama do szpitala na małą lumpektomię.
Nie mogłam powiedzieć mamie, a oni też nie rozumieli języka. Bałam się jeszcze bardziej ją niepokoić i nie miałam też przyjaciół. Poszłam sama do szpitala, sama przeszłam operację i czekałam sama, aż wybudzę się ze znieczulenia. Trzymałam się tej samotności i żalu. Kiedy nie mogłam już tego dłużej wytrzymać, cicho płakałam. Potem czekałam, aż w pełni wyzdrowieję, aby powiedzieć matce. W tamtym czasie była też bardzo smutna i pomyślałam, że nie powinnam była tego przed nią ukrywać.
Do dawnych i teraźniejszych nas, które dryfują, przytulmy się”
Źródło: 1
Edytor: Grazia



