Jak podają koreańskie media, była członkini T-ARA, Areum, próbowała sobie odebrać życie w godzinach porannych 27 marca. Na szczęście udało się ją uratować i aktualnie artystka jest pod opieką lekarzy. Media nie podają dokładniejszych informacji co do jej aktualnego stanu.
Wcześniej Areum opublikowała zdjęcia jak jej były mąż, biznesmen Kim Yong Gul, traktował jej dzieci. Jak napisała na swoim Instagramie, były mąż miał używać przemocy i wielokrotnie bić dzieci.
Artystka tłumaczyła, że przez cały czas była cicho dla dobra dzieci. Dodatkowo jej mąż zapewnił, że jeśli odda mu dzieci, to szybciej przebiegnie proces rozwodowy. W trakcie negocjacji, gdy się spotkała z synami, usłyszała historię do jakich czynów dopuszczał się jej ówczesny mąż. Areum zapewniła, że aktualnie dzieci są u niej.
Moderator: MiTien
Edytor: ECHo




„Artystka tłumaczyła, że przez cały czas była cicho dla dobra dzieci” – obrazuje to, jak naiwna jest ta kobieta. Jak, jako matka można siedzieć cicho i nic nie robić, kiedy dzieci są bite? Zamiast zgłaszać to w internecie, powinna zgłosić to gdzie indziej. Kocha dzieci i chce dla nich dobrze, a jednocześnie próbując popełnić samobójstwo, ucieka od odpowiedzialności nad nimi. Jeśli oskarżenia są prawdziwe oczywiście jedynym winnym jest jej ex-mąż, ale tchórzostwo to tchórzostwo.
Nie wierzę w taką naiwność. Wierzę za to w kłamstwo, dzięki któremu będzie się lepiej wyglądać w mediach. Gdzie tutaj było niby to „dobro dzieci”?
Winnym bicia jest osoba, która biła. Natomiast matka, która nie reaguje i nie broni swoich dzieci, również jest winna i powinna za to odpowiadać