Jak już wiecie YG Entertainment przygotowuje nowy żeński zespół do debiutu. Agencja zapowiedziała, że grupa zadebiutuje w drugiej połowie 2021. Nazwa „BABY MONSTERS” była wielokrotnie znakowana w 2020/2021 przez YG Entertainment tak samo jak nazwa „BAEMON”. Dlatego większość fanów uważa, że zespół będzie nazywał się „BABY MONSTERS” albo „BAEMON”.
Mówi się, że zespół ma ładny i ostry wizerunek, który pokrywa się z nazwą grupy. „BABY” oznacza uroczą stronę, a „MONSTERS” – ich zaciętą przewagę. Będzie to nie tylko odświeżająca koncepcja dla YG, ale także wyróżniająca się wśród wszystkich debiutujących żeńskich grup. Moment, chwila, a jaki ma koncept BLACKPINK? Czyżby YG planowało już zastępstwo dla swojego popularnego girlsbandu? Tak jak było to w przypadku 2NE1? Właśnie takie myśli chodzą Blinks po głowie!

Informatorzy ujawniają również coraz nowsze szczegóły dotyczące nadchodzącej żeńskiej grupy spod skrzydeł YG Entertainment!
Według ustaleń informatorów z dnia 20 maja członkinie girlsbandu będą jeszcze nastolatkami. Będzie to pierwszy debiut żeńskiej grupy YG od nieco ponad 5 lat.
Jako że mówi się, że trainee pochodzą z różnych stron świata, fani k-popu są niezwykle ciekawi pierwszej nastoletniej grupy YG Entertainment.

Blinks są trochę zdenerwowani faktem, że zamiast wydać nowe utwory BLACKPINK agencja pracuje nad debiutem nowego girlsbandu. Niektórzy fani martwią się o BABYMONSTERS i bronią dziewczyny, że przecież po tylu latach normalne, że taka agencja jak YG Entertainment chce zadebiutować nowy girlsband.
Czy BABYMONSTER oznaczają koniec dla BLACKPINK? Szczerze wątpię. BLACKPINK są obecnie najpopularniejszym girlsbandem w K-popie. Dlaczego YG miało by rezygnować z dziewczyn, skoro tak dobrze się przyjęły i co najważniejsze przynoszą duży zysk agencji.
BLACKPINK niedawno co ustanowiły kolejny rekord YouTube z ich teledyskiem do “Kill This Love“. Kill This Love” jest teraz najszybszym teledyskiem grupy K-pop w historii, który osiągnął 1,3 miliarda wyświetleń, bijąc poprzedni rekord dwóch lat, dwóch miesięcy i 21 dni ustanowiony przez “DDU-DU DDU-DU” BLACKPINK, który stał się pierwszym teledyskiem grupy K-pop w historii YouTube, który osiągnął ten wyczyn w zeszłym roku.
Rose, która dopiero co zadebiutowała solo, stała się pierwszą artystką od 19 lat, która sprzedała łącznie ponad 500 000 kopii swojego albumu. Solowy album Rose zamówiono w ponad 500 000 egzemplarzach w samym okresie przedsprzedaży, wywołując tym samym sensację. Tym wydaniem wokalistka z BLACKPINK wyszła poza koreański rynek muzyczny, odnosząc sukces na światowym rynku muzycznym. Od dłuższego czasu chodzą również plotki, że Lisa ma zadebiutować solo już w lipcu. Jisoo również ma już wkrótce zadebiutować.
Dlaczego YG Entertainment miałoby rezygnować z takiego zespołu jak BLACKPINK? Ekskluzywny kontrakt BLACKPINK obowiązuje do 2023 roku.
Źródło: K-POP LIVE POLSKA
Edytor: GRAZIA




Wątpię, że odrazu oznacza koniec Blackpink, bo to jednak najpopularniejszy/najlepiej zarabiajacy zespół YG :/ myślę że dopiero gdy Baemon osiągnie sukces, możemy martwić się o dziewczęta
W sumie to one i tak tam nic nie robią prawie, rozpadną się czy nie ja nie zauważę dużej różnicy, no jednej piosenki rocznie nie będzie tylko lmaoooooooo
Wstydź się
Rel
Rel wstydź się
Lol, no chyba to normalne ze tak duza wytwornia jak YG, ktora ma tyle pieniedzy i mozliwosci chce miec wiecej zespolow niz tylko BP…🤦♀️
Ajajaj, jakieś blonks są na ciebie wściekłe, upsi
IMO niektóre blinks są trochę przewrażliwone na ten temat, bp to jedna z najpopularniejszych grup w Korei jak i na świecie więc yg ich tak szybko nie 'odłoży’ na bok, bo to na ich piosenkach, albumach i innych rzeczach zarabia najwięcej. Więc pisanie pierdół typu, że debiut babymonster oznacza koniec Blackpink jest totalnie bezsensu, a po za tym to normalne, że wytwórnia chce zadebiutować nowy zespół po dość długim czasie od ostatniego debiutu.
YG straciło by naprawdę dużo rezygnując z Blackpink i nie sądzę żeby teraz od razu miałby nastąpić koniec Blackpink tym bardziej że teraz dziewczyny stają się coraz bardziej popularne. Jestema blink i naprawdę umarłabym gdyby nastał ich koniec więc mam dzieje że Blackpink zostaną z nami (Blink) jeszcze na długo.
sama jestem blink od bardzo długiego czasu, ale szczerze nie martwię się o dziewczyny bo wiem, że odniosły tak wielki sukces, przez co yg z nich tak szybko nie zrezygnuje, 2ne1 również było bardzo popularne za czasów debiutu blackpink, ale jednak k-pop nie był jeszcze wtedy tak znany poza Koreą, więc łatwiej i szybciej było zrezygnować z 2ne1, za to jestem bardzo ciekawa nowego zespołu i będę wspierała je tak samo jak blackpink, mam nadzieję, że yg zachowa się tak jak jyp i będzie zajmowało się odpowiednio dwoma żeńskimi zespołami tak jak jest to z twice i itzy, bo na ich przykładzie jak widać można.
Raczej nie blackpink są popularne ale także zmienili się rządzący w yg wydaje mi się ze jest lepiej i zmądrzeli chociaż troszkę
To nie będzie pewnie oznaczać końca BP ale wydaje mi się, że zrobią z BP zupełnie to samo co z big bang czy ikon, a po nich pójdzie tresure oraz wszystkie zespoły które YG będzie debiutować. Mi się wydaje, że dziewczyny będą za niedługo big bang wersja 2.0 i zostaniemy ostatnią piosenkę a kolejna wyjdzie za czas nie znany ,to moja opinia
2ne1 też były najpopularniejsze
Girls l’ Generation były akurat trochę popularniejsze od 2NE1. 🙂
W Korei faktycznie Snsd miały wiekszy fandom jednak w Azji wygrywały 2ne1 (były chyba 1 gbandem którzy sprzedawał się za granicą)
Krąg życia YG, nowe zespoły wyrzucają stare. Coś czuję że to może się źle skończyć ale jak na razie nie ma czym się martwić. Nie wiadomo nawet czy Baby Monsters zdobędą popularność. Prawdopodobnie Baemon będą uważane za pozostałości bp tak jak bp jest uważane przez niektórych za pozostałości 2ne1 .
Już teraz bp bardziej przypinają influencerki niż idolki, więc nie zdziwlbym się, gdyby yg wyslalo je do piwnicy jak to sie stalo z 2NE1 :/
Nno nareszcie bp to dno totalne dno totalne
Szczycą się wyświetleniami bo nic innego nie mają xdd
Oprócz fanek które dałyby się za nie zabić, nie mają nic więcej, ani umiejętności ani wyglądu więc nie wiem po co YG jeszcze je trzyma, może ta nowa grupa będzie lepsza i bp skończą jak bigbang
Bp jest cudowne, szaleje na imprezie przy ich licznych piosenkach jest ich aż 100 szacunek naprawdę nie sposób się znudzić
raczej nie zastąpią BLACKPINK.
Osobiście wątpię, że Blackpink się rozpadnie, to najpopularniejszy Gband na świecie, jak nie najpopularniejszy zespół kpop na świecie, więc YG musiałoby ponieść mega straty, np. przy samym zawieszeniu się BTS wytwórnia już tego dnia poniosła spadki na giełdzie, a poza tym, jedna z trzech największych agencji w kpop industry powinna mieć więcej niż jeden popularny zespół, niech się więc rozwijają.
nikt oprócz fanów bp nie zauważy różnicy
tak jak ktoś tutaj już napisał jedna piosenka czy tam jakiś mini albumik na rok – 2 lata a póżniej znikają, to czy się rozpadną czy nie już dla mnie nic nie znaczy, jest multum fajnych girlsbandów z dobrą muzyką i ciekawymi konceptami a zacznijmy od tego, że muzyka bp niczym się nie wyróżnia poza tym że większość z ich piosenek jest fajna żeby posłuchać na imprezie