Artystka wzruszyła się mówiąc o ostatnich działaniach, członkiniach NewJeans i pozwie.
12 stycznia Danielle zorganizowała transmisję na żywo za pomocą swojego kanału YouTube, aby porozmawiać z fanami. Na początku wydawała się nieśmiała i zdenerwowana. Wypowiadała się zarówno w języku koreańskim, jak i angielskim.
Piosenkarka opowiedziała o tym, co ostatnio robiła, wspomniała debiut, a także nawiązała do toczącego się procesu sądowego.
Stwierdziła:
„Minęło bardzo dużo czasu, a ja nadal noszę w sobie tę chwilę.
Czasami, późno w nocy czytałam listy i wiadomości, jakie mi wysyłaliście, nie głośno, ale wystarczająco.
Moje serce stało się ciche.
Ale nawet wtedy było światło i wy tam byliście.
Nasza zupełnie pierwsza scena, cisza tuż przed muzyką.
W tych ostatnich dniach podróżowałam i słuchałam, uczyłam się jak pozostawać w bezruchu.
Mam nadzieję, że pewnego dnia będziecie mogli przeczytać list, który dla was napisałam.
Niektóre rzeczy stają się piękniejsze, kiedy…
Kiedy nadejdzie czas, poinformuję was wszystkich o tym, co się dzieje, o pozwie oraz o wszystkich sprawach, które zapewne was ciekawią.
Walczyłam do samego końca, aby być razem z członkiniami i ta prawda pozostała ze mną.
Każda z członkiń, szczerze, jako Bunnie, jako rodzina, pragnę tylko jednego…to dopiero początek.
Zawsze, to dopiero początek”.
Reakcje koreańskich fanów były mieszane. Niektórzy okazali jej wsparcie, podczas gdy inni uważali, że Danielle jest winna zaistniałej sytuacji i nie okazali współczucia idolce.
Oto niektóre z ich komentarzy:
- „Czy nie była jedyną, która nie przejęła się kontraktem i odeszła? Dlaczego myśli o sobie jako o ofierze? Prawdziwe ofiary są gdzieś indziej lol 😂”.
- „Danielle, hwaiting!! Mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży”.
- „Danielle…bądź silna”.
- „Dani, pozostań silna, kocham cię”.
- „Życie naprawdę jest nieprzewidywalne…Nie jestem jej fanką, ale z perspektywy kogoś, kto od czasu do czasu ich obserwował, była najbardziej wyjątkową idolką czwartej generacji i myślałam, że może stać się topową idolką. Ale zrujnowała sobie całą karierę. Szczerze mówiąc nie wiem, co czeka ją dalej…To znaczy i tak będzie jej się wiodło lepiej niż mnie, po prostu tak mówię”.
W międzyczasie 29 grudnia ADOR wydało oficjalne oświadczenie w sprawie kontraktów członkiń NewJeans.
Edytor: Kinga



