Fani Lee Seung Gi protestują przeciwko jego związku z aktorką Lee Da In!
Niedawno Lee Seung Gi i Lee Da In potwierdzili, że są w związku. Ich wspólna pasja do aktorstwa oraz wspólne hobby, jakim jest gra w golfa, zbliżyły ich do siebie. Niektórzy fani aktora nie są zadowoleni i zdecydowali się na wykupienie baneru informacyjnego na samochodzie.
Protestujący fan był szczerze zaniepokojony możliwością porzucenia kariery na rzecz nowej miłości oraz ewentualnego małżeństwa z Lee Da In, prosząc dodatkowo o ochronę swoich fanów. Na banerze czytamy:
„Nic się nie stało, jeżeli nie wiedziałeś. Teraz ci daje znać. Zbyt wiele osób było ich ofiarami. Czy porzucisz twierdzę, którą budowałeś przez ostatnich 17 lat? Musisz podjąć szybką decyzję. Chroniliśmy cię przez ostatnich 17 lat. To czas na to by Lee Seung Gi chronił Airen (fan club aktora).”
Co myślicie na ten temat?

Wraz z administracją K-POP LIVE POLSKA zachęcamy do obejrzenia i komentowania wywiadu z WE IN THE ZONE:
Źródło:(1)
Edytor: D




Co? Znowu?? Kolejni pseudo-coś co śmią się nazywać fanami a po prostu nie mają własnego życia??
Gdzie tacy się rodzą??
powaleni są ci ludzie i to mocno
No szczam normalnie 🤦🏻♀️🤦🏻♀️🤦🏻♀️
Jak można mieć tak nasrane w głowie jak ci „fani”…
Pozwolę sobie to przeanalizować.
Po pierwsze — Lee Seung Gi znalazł osobę, którą kocha i z którą jest szczęśliwy (jeśli jest partnerem tej dziewczyny, to raczej są szczęśliwi). Mają wspólną pasję, co ich jeszcze bardziej zbliżyło i podobne/wspólne hobby.
Po drugie — pseudo-coś, bo nie ośmielę się nazwać tego fanami. Proszę was, po co kupować banery na samochód, skoro Seung Gi jest szczęśliwy z Da In? Przecież on nie zrezygnuje ze szczęśliwego związku ze względu na osoby, które zabronią mu się z nią spotykać (tym bardziej, jeśli nie jest to rodzina lub agencja).
Podsumowując — jeśli jest naprawdę szczęśliwy niech nie rezygnuje z tego związku, niech postawi na swoim, bo tacy fani nie są warci prawie niczego, a czasami bunt może być jedynym dobrym rozwiązaniem.
To jest ta strona azjatyckiego show biznesu której za cholerne nie mogę pojąć. Masakra.
Fani nie mają nic do gadania w tej sprawie. Właśnie takie rzeczy denerwują mnie najbardziej. Fani powinni się cieszyć, że ich idol znalazł sobie kogoś, kto otoczy go miłością. I może to niektórych zaboleć, ale idole nie myślą tylko i wyłącznie o swoim fandomie. Każdy z nich skrycie marzy o tym, żeby ułożyć sobie życie. Przykładem może być Jessi, która odnosi duże sukcesy, a w ostatnio wyjawiła że jej marzeniem jest ułożenie sobie życia z kimś kogo by kochała i posiadanie dziecka. Tak więc powinniśmy ci „fani” powinni się ogarnąć i nie kupować specjalnych banerów, które są po prostu żałosne.
biedny seunggi
sama jestem jego fanką ale nigdy bym aż tak nie postąpiła. To jego decyzja co chce robić w życiu i na każdym stopniu go wspieram oraz będę wspierać. Jest dorosły i robi co chcę i dzięki czemu czuje się dobrze, niech fani przestaną się czepiać