Internauci zdenerwowani na SM Entertainment po tym, jak Winter z aespa była nieobecna na ostatnim koncercie zespołu.
W ten weekend aespa odwiedziły Tajlandię podczas ich trzeciej światowej trasy „SYNK: aeXIS LINE”, dając dwa koncerty na słynnej Impact Arena. Drugiego dnia, kilka godzin przed występem, SM True Thailand ogłosiło, że Winter nie pojawi się na sound checku z powodów zdrowotnych, tłumacząc, że „będzie w pełni wypoczywać podczas przygotowań do występu”.
Jednakże później wytwórnia ogłosiła, że Winter w ogóle nie wystąpi na koncercie. Zgodnie z drugim ogłoszeniem, idolka dzień wcześniej udała się do szpitala, gdzie stwierdzono u niej „przeziębienie i objawy grypopodobne” i zalecono odpoczynek.
Wiadomość prędko rozwścieczyła fanów, którzy zarzucają SM Entertainment ignorowanie zdrowia członkiń po raz kolejny i „nie traktowanie ich jak ludzi”.
Koncert tego dnia był jedenastym występem aespa w ciągu sześciu tygodni, zaraz po występach w całej Japonii. Do tego 14 listopada grupa wystąpiła z dziesięcioma piosenkami na Amazon Music Live w Los Angeles. Kilka godzin później członkinie poleciały do Bangkoku – lecąc trasą, która zwykle zajmuje około 30. godzin – by dać tam pierwszy koncert.
Fani zauważyli również, że Winter nie wyglądała zbyt dobrze pierwszego dnia koncertu i chwalili ją za dawanie z siebie wszystkiego mimo jej stanu. Półtora roku temu Winter przeszła operację na zapadnięte płuco, po której rekonwalescencja zwykle trwa od czterech do ośmiu tygodni. Miesiąc później wróciła na scenę podczas comebacku z „Supernova”.
Ponadto fani podczas drugiego koncertu zauważyli kaszlącą Karinę. Po występach grupy w Los Angeles idolka poinformowała fanów, że czuje się zbyt słabo, by nagrać wywiad po wydarzeniu.
Po wieloletnich konsternacjach związanych ze zdrowiem członkiń aespa, fani są wyraźnie zmartwieni nieobecnościami idolek mimo żądań, by SM Entertainment zmieniło ich traktowanie.
Źródło: (1)
Edytor: YuliaNa



