Z okazji 13 rocznicy magazyn Dazed nawiązał współpracę z G-Dragonem z BIGBANG i domem mody Chanel.


W towarzyszącym wywiadzie G-Dragon opowiedział o tym, jak rozpoczął współpracę z Chanel, o swoim artystycznym podejściu do świata oraz o tym, nad czym obecnie pracuje. O pracy z Chanel powiedział:
„Każdy ma inny obraz Chanel, ja lubię bawić się ubraniami i lubię próbować nieoczekiwanych rzeczy. Począwszy od Chanel, 'luksusowe’ marki modowe nie ograniczają się już do typowych granic. Nie tylko dla mnie, ale zniknęła idea „odzieży damskiej i męskiej”. Po prostu uważam to wszystko za interesujące i zabawne.”


G-Dragon podzielił się, że pracuje nad muzyką od czasu zwolnienia z obowiązkowej służby wojskowej. Zapytany o to, co ostatnio zapisał w swoim telefonie, odpowiedział:
„Raczej nie notatki, skupiam się ostatnio dużo na muzyce i pracy nad rzeczami BIGBANG, więc szukam muzycznych słów kluczowych z tym związanych i piszę teksty. Ponieważ w ten sposób spędzam czas, większość moich notatek jest z tym związana.”


Podczas sesji zdjęciowej G-Dragon stworzył własne dzieło sztuki i mówił o swoim artystycznym światopoglądzie.
„Myślę w kategoriach obrazów. To dlatego bardzo interesuję się ubraniami. Rzeczy dziwne mają powód, dla którego zostały stworzone, ale same w sobie są one fajne. Myślę, że jeśli spróbuję po trochę wszystkiego, będę mógł dalej rozwijać to, co do mnie pasuje i co mi się podoba, będzie to po prostu łatwiejsze. Styl będzie się zmieniał, ale ja czuję się bardziej komfortowo po tym, jak zdecydowałem się dokładnie określić, jaki jest mój obecny styl. Jak mam to powiedzieć? Mam wrażenie, że 'fajność’ staje się moją własnością. Zacząłem mniej przejmować się trendami.”





Źródło: 1
Edytor: D



