A może by tak wszystko rzucić w kąt, położyć się pod drzewem i podziwiać kwitnące pąki kwiatów? Odpocząć od tych egzaminów, strajków, wyborów, wojen między fandomami, ciągłej gonitwy myśli i hałasu. Po prostu wyciszyć się. Przemyśleć kilka spraw. Złapać oddech i nabrać siły.
Brzmi cudownie, prawda? I właśnie po to mądrzy ludzie kilkaset lat temu wpadli na pomysł by zorganizować Hanami.

Co to jest Hanami?
Początkowo był to zwyczaj dworski. Bogaci ludzie przechadzali się po parkach, pełnych kwitnących moreli japońskiej, napawając się pięknem kwiatów i popijając sake. Faktycznie można było wtedy odpocząć i się wyciszyć.
Źródeł Hanami jakie znamy teraz, można by było też doszukiwać się w obrzędzie religijnym. Dawno wierzono, że zakwitanie wiśni wyznacza termin sadzenia ryżu (a jak wiadomo, ryż to życie) także podchodzono do sprawy bardzo poważnie. Aby zbiory ryżu były dobre w danym roku, składano ofiary u korzeni drzew, a kiedy pojawiały się na gałęziach kwiaty. Wierzono, że wstąpił w nie dobry bożek Sagami i można było spokojnie rozpocząć sezon.
Jednak świat popędził do przodu, dworzanie stracili swoje stołki i zabawa w obserwacje drzew weszła do mainstreamu. Wkrótce, mimo że morela japońska jest piękna, została wyparta przez słynną wiśnię japońską, a właściwie to wiśnię piłkowaną. Ciszę i spokój zastąpiły wesołe festyny.

Sama nazwa znaczy tyle co „obserwacja kwiatów” jednak byłoby to za mało powiedziane. W okresie kwitnięcia wiśni (zazwyczaj jest to przełom marca i kwietnia) mieszkańcy miast spotykają się pod kwitnącymi drzewami, napawają się ich pięknem, a przy okazji: piknikują, słuchają muzyki, grają w gry lub po prostu spędzają miłe chwile razem. Idąc świętować Hanami, należy liczyć się z tym, że w parkach będzie bardzo tłoczno i gwarno.
Ciekawostki
Niektórzy starsi Japończycy wciąż wolą podziwiać kwitnącą morelę, a nie wiśnię.
Takie spotkania przy morelkach zazwyczaj przebiegają spokojniej i po prostu ciszej.
Czy wiedzieliście, że wiśnia japońska… byłą walutą dyplomatyczną? W 1912 Japonia podarowała Stanom Zjednoczonym ponad 3000 drzewek, które zostały zasadzone w Waszyngtonie, jako dowód wielkiej przyjaźni. Właśnie w tym mieście odbywa się National Cherry Blossom Festival, będący największym wydarzeniem tego typu, który odbywa się poza Japonią.
/cdn.vox-cdn.com/uploads/chorus_image/image/63120164/shutterstock_212339050.0.jpg?resize=640%2C427&ssl=1)
Oczywiście USA wyniosło Hanami na inny, wręcz kosmiczny poziom. Kilka fotografii z festiwalu, który miał miejsce w dniach 20.03-14.04.2019, zamieszczam poniżej, abyście wczuli się w klimat. Resztę zdjęć możecie zobaczyć na oficjalnej stronie festiwalu (link w źródle)



Żeby zostać w tym wiosennym nastroju odsyłam Was, moi drodzy, do tych pięknych, folklorystycznych melodii.
Źródła: 1, 2, 3- oficjalna strona National Cherry Blossom Festival w Waszyngtonie, 4



