Wieczorem 16 lipca serwis informacyjny OSEN opublikował artykuł z cytatami przedstawiciela ILUV, po wydaniu oświadczenia firmy.
UWAGA: artykuł na temat samobójstwa
Przedstawiciel powiedział w rozmowie z OSEN, że chociaż Minah oświadczyła, że jej umowa została rozwiązana, tak nie jest. Źródło podało również:
„W firmie przygotowywano solowy album Minah. Podczas procesu tworzenia BOTOPASS członkinie ILUV miały możliwości przesłuchania, więc próbowaliśmy uzupełnić grupę ponownie. Minah miała również możliwość przesłuchania, ale nie wzięła udziału z powodu problemów zdrowotnych. Wytwórnia zastanawiała się także nad solowym albumem Minah ”.
Źródło podało, że podczas gdy próbowali skontaktować się z Minah po tym, jak przesłała swoje posty w mediach społecznościowych, odmówiła osobistego spotkania z nimi i powiedziała im, że powinni porozmawiać przez prawników. Powiedzieli:
„Poprosiliśmy przez jej prawnika, aby nie zniesławiała i nie rozpowszechniała fałszywych informacji o członkiniach, jednak napisała post z pytaniem, dlaczego powinna zachować w tajemnicy niesprawiedliwe rzeczy.”
Później tego samego wieczora Minah opublikowała zrzut ekranu bezpośrednich wiadomości na Instagramie otrzymanych od kogoś, kto wydaje się być złośliwym komentatorem, który kazał jej umrzeć.
Jej post brzmiał:
„Czy muszę umrzeć, aby to się skończyło?
Czy w końcu mi uwierzysz?
Nie zamierzałam tego publikować w mediach społecznościowych, ale wciąż denerwowałam się o artykuły o mnie.
Moja depresja, panika i bezsenność pojawiły się po tym, jak dołączyłam do wytwórni i spowodowały je członkinie. Wszyscy w firmie wiedzą.
Wszyscy wiedzieli, że miałam trudności z powodu członkiń.
Powiedziałeś mi, żebym nie pracowała do jesieni. Nigdy nie słyszałam o solowym albumie. Przestań kłamać.
I nie wysyłaj mi wiadomości przez KakaoTalk za pomocą nieformalnej mowy. Teraz się nie znamy, ale jesteś niegrzeczny, więc przejdę dalej.
Czy powinniśmy ujawnić certyfikat treści? Czy dasz sobie z tym radę?
Czy myślałeś, że podpiszę umowę o poufności, którą mi przesłałeś? Dlaczego nie wolno mi opowiadać własnej historii? Czy boisz się tego, co powiem?
Wysłałeś mi umowę o zachowaniu poufności, ponieważ to, co mówię, jest prawdą.
Jestem bezsilna i nie mogę też publikować własnych artykułów, więc jedyne miejsce, w którym mogę opowiedzieć swoją historię, jest tutaj.
Prawie umarłam, a teraz niczego się nie boję.
Dla twojej informacji, Sooyeon jest wspomniana w wiadomościach, ale to nie jest Sooyeon. Nigdy o niej nie wspominałam.”
Edytor: Sadosia
Źródło: 1



