Dnia 28 sierpnia dwóch kolejnych internautów stwierdziło, że również byli zaangażowani w relacje z obecnie przebywającym na hiatusie członkiem NCT i WayV – Lucasem.
Już piąta internautka o pseudonimie 'D’ dnia 28 sierpnia opublikowała post dotyczący jej rzekomej relacji z Lucasem z WayV. Do zamieszczenia wpisu skłonił ją post innej osoby o pseudonimie 'F’ która twierdzi, że poznała Lucasa jako trenera surfingu w Chinach. Wymieniła się z nim wtedy informacjami na swój temat i dwójka zaczęła się spotykać. Jako 'dowód’ na potwierdzenie swoich słów 'F’ opublikowała nagranie audio jakie miał wysłać jej idol.
Następnie osoba 'D’ która odkryła owe nagranie stwierdziła, że Lucas wysłał jej dokładnie to samo nagranie głosowe i wideo kolejnego dnia.

Osoba 'D’ oskarżyła Lucasa również o porzucenie kota, który miał być prezentem dla niej. Obecnie nie jest jednak jasne czy kociak naprawdę miał być prezentem dla 'D’ ponieważ oskarżycielka napisała jednie:
„Inny członek zajmuje się kotkiem, ponieważ [Lucas] nie przewiózł go do Korei.”
Osoba 'D’ zwróciła się również do fanów Lucasa.
„Ma więcej dziewczyn. Nie wszystkie z nich powiedzą o tym głośno, bo nie chcą ponieść konsekwencji. Gdyby nie przekroczył pewnej granicy, uszanowałabym przynajmniej jego dumę. Nie obwiniajcie mnie za dolanie oliwy do ognia. W końcu on musi wziąć za siebie odpowiedzialność.”
Oskarżycielka odpowiedziała również bezpośrednio jednemu z fanów:
„Powiedział mi wczoraj, że 'kocha mnie najbardziej’. Jeśli mi nie wierzysz, spytaj swojego 'oppe’.”


Zaraz po tym jak nowe oskarżenia wyszły na jaw na Twitterze pojawiły się hashtagi #LUCAS_OUT, #LUCAS_GETS_OUT_OF_WayV, #LUCAS_GETS_OUT_OF_NCT pod którymi internauci domagają się usunięcia Lucasa z zespołu.
Źródło: (1)
Edytor: D




Hm… Nie śledzę jakoś szczególnie NCT i WayV, ale ta sprawa wydaje mi się jakaś podejrzana. Nagle, w podobnym czasie, oskarżyciele się odezwali. Z wyrzuceniem Lucasa z zespołów, poczekałabym lepiej do końca wyjaśnienia sprawy. Komuś, to niestety opinie jest bardzo łatwo zepsuć.
Mam wrażenie, że to wszystko to jakaś ściema bo to jest zbyt podejrzane. Naprawdę, czas i miejsce… To wszystko jest zbyt idealne. Nie raz było słychać o fankach co sugerowały, że umawiały się ze swoimi idolami a jak się okazało były wariatkami, które miały obsesje. Gdzie są dowody i to takie, których nie można podważyć bo to nagranie wydaje mi się dość znajome – jakbym je gdzieś kiedyś słyszała. Nie rozumiem chińskiego – a zakładam, że mówił po chińsku, a nie po koreańsku czy angielsku – ale naprawdę to wydaje się bardzo podejrzane. Przypuszczam, że te pięć internautek to ta sama osoba co po prostu się mści na Lukasie za to, że ta nie może zrealizować swoich fantazji z idolem. Oczywiście z szacunkiem dla prawdopodobnych ofiar, ale i też z szacunkiem dla Lukasa, który może jest oskarżany i hejtowany z powodu nieporozumienia lub za coś czego nawet nie było.