JAY B spojrzał wstecz na swoją karierę i opowiedział o swojej przyszłości w magazynie GQ!
Po tym, jak GOT7 rozstało się z JYP Entertainment na początku tego roku, JAY B podpisał kontrakt z H1GHR MUSIC, którego dyrektorem generalnym jest były artysta JYP Jay Park.
Zapytany, o czym obaj dyskutowali przed zawarciem umowy, JAY B odpowiedział:
„Z mojej perspektywy to nowe wyzwanie, więc na początku byłem zdenerwowany, ale jego myśli były podobne do moich. Powiedział mi: „Chcę tylko, abyś swobodnie tworzył muzykę”, „Nie oczekuję od ciebie żadnego konkretnego koloru”, „Jeśli skupisz się tylko na jednej rzeczy, na pewno się zamkniesz” i „Otwórzmy się na wiele rzeczy””


Odnosząc się do swoich poglądów na przyszłość, JAY B skomentował:
„Kiedy zapytałem Jay Parka, dlaczego mnie zwerbował, powiedział to. Że moje umiejętności to jedno, ale on myślał, że będę konsekwentnie ciężko pracować. To oczywiste, że ciężko pracujesz nad tym, co robisz, ale myślę, że najważniejsza jest konsekwencja. Robiłem to przez cały ten czas i planuję to robić w przyszłości.”
Rozwinął wartości, które trzyma blisko serca, dzieląc się:
„Uważam, że ważne jest, aby nie zapomnieć o tym, co zrobiłem do tej pory. Zadebiutowałem jako GOT7. Nie mogę nagle powiedzieć „nie jestem idolem” i nie chcę zawieść moich fanów. Kiedy promowałem się jako GOT7, zawsze myślałem, że nie powinienem zapominać, że zacząłem jako B-Boy i jestem kimś, kto lubi hip hop.”
W związku z sukcesem GOT7, ankieter wspomniał, jak wysokie mogą być wobec niego oczekiwania. JAY B odpowiedział:
„To naprawdę ciąży mi na głowie. Ale to dlatego, że był to JB z GOT7. JAY B indywidualnie nie jest taki niesamowity. Szczerze mówiąc, myślę, że jestem nikim. Kiedy pytam ludzi w moim wieku, których idoli znają, wiele osób zna GOT7, ale mogą mnie nie znać dobrze. Zdobycie uznania dla mojej muzyki jest ważne, ale myślę, że najpierw będę musiał ujawnić swoje imię. Że jest ktoś, kto nazywa się JAY B z GOT7 oraz JAY B z H1GHR MUSIC.”

Zapytany, co według niego jest jego siłą jako artysty, JAY B odpowiedział:
„Nie mam czegoś takiego. Nigdy nie myślałem, że artysta musi postępować w określony sposób. Żyjemy tak samo jak inni, ale czujemy inne rzeczy i myślę, że ludzie, którzy potrafią to wydobyć i wyrazić, to artyści. Szczerze, każdy może to zrobić. Myślę nawet, że słowa, które pracownik biurowy przytłoczony stresem wypisuje tylko po to, by je wyrzucić, mogą stać się dziełem sztuki.”

Odnosząc się do postępów w aktywnościach GOT7, JAY B powiedział:
„Chociaż nie możemy się aktywnie promować, tak jak robiliśmy to w przeszłości, pracuję z członkami, aby robić wszystko, co w naszej mocy. Często przeglądam filmy z naszych promocji i tęsknię za GOT7 z tamtych czasów. Oprócz naszej przepełnionej pasji i energii. Kiedy patrzę wstecz, było całkiem fajnie. Przypomina to wspominanie dni szkolnych.”
Jeśli chodzi o to, co zyskał dzięki promocjom z GOT7, JAY B odpowiedział:
„Czy powinienem powiedzieć, że zdobyłem doświadczenie? Ludzie wokół mnie teraz mówią mi, że czują, że stałem się bardziej zrelaksowany. Jednak nadal czuję się dość zdenerwowany. Jeszcze przed dzisiejszą sesją byłem zdenerwowany. Zamiast tego opracowałem własny sposób na rozwiązanie tego problemu. To chyba oznacza, że mam doświadczenie.”


Na koniec JAY B ujawnił, jaką osobą chce się stać. Wyjaśnił:
„Chociaż byłoby wspaniale, gdybym był nieskończenie miły i robił tylko dobre rzeczy, to szczerze mówiąc, jest to niemożliwe. Żyjąc, mimowolnie popełniasz błędy, a nawet pokazujesz swoje rozczarowujące strony. Mimo to nigdy nie chcę stać się słabym człowiekiem. Naprawdę nienawidzę, gdy ludzie są podstępni lub próbują oszukać innych. Nie chcę być taki, ani nie chcę być tego ofiarą.”
Kontynuował:
„Zastanawiam się również, czy w porządku jest stwierdzić, że „to jest osoba, którą mam się stać”. Jak wspomniałem wcześniej, moje emocje i myśli zmieniają się od czasu do czasu, tak jak zmieniają się trendy.”
Wraz z administracją K-POP LIVE POLSKA zachęcamy do obejrzenia i komentowania wywiadu z WE IN THE ZONE:
Źródło: 1
Edytor: D



