Artystka została zauważona na posterunku policji Gangnam w Seulu.
Według doniesień z 16 października, raperka została przesłuchana w celu ustalenia sprawcy, który zaatakował jej fana. Jak wcześniej informowaliśmy, fan Jessi został zaatakowany po poproszeniu jej o zdjęcie, co widać na nagraniach z monitoringu.
Jessi pojawiła się na posterunku policji około 22:05 KST i powiedziała reporterom: „Mam nadzieję, że szybko znajdą osobę, która go uderzyła i że napastnik zostanie ukarany. Będę szczerze mówić o wszystkim”.
Odpowiadając na pytanie reporterów, czy widziała napastnika przed dniem incydentu, odpowiedziała: „Widziałam go po raz pierwszy”. Zapytana, czy ma coś do powiedzenia ofierze, Jessi powiedziała: „Naprawdę mi przykro”.
Prawnik raperki odniósł się do spekulacji dotyczących tego, że napastnik był znajomym raperki i potwierdził jej słowa: „To prawda, że widziała napastnika po raz pierwszy tego dnia i złożymy wyjaśnienie po zakończeniu śledztwa”.
Jessi przeprosiła już za incydent, ale została skrytykowana za sposób w jaki poradziła sobie z sytuacją. Ujawnione nagranie z monitoringu, pokazało jak grupa ludzi próbowała powstrzymać napastnika „A”, ale wkrótce potem artystka opuściła miejsce zdarzenia, co spowodowało krytykę.
Sytuacja stała się jeszcze bardziej kontrowersyjna, gdy po incydencie Jessi została znaleziona w pobliskim barze. Na przesłuchanie wezwano także „B” – jej bliskiego współpracownika. Wiadomo, że jest przyjacielem napastnika. Gdy incydent wyszedł na jaw, raperka i trzy inne osoby zostaly oskarżone o pomocnictwo i podżeganie.
Po około 6 godzinnym przesłuchaniu, została zwolniona wczesnym rankiem 17 października. Jednak wydaje się, że to nie pierwszy raz, gdy ktoś z jej otoczenia zaatakował kogoś innego. Program JTBC „Crime Chef” przedstawił ofiarę sprawy z 2013 roku, gdy Jessi rzekomo zaatakowała Koreanko-Amerykankę w damskiej toalecie klubu w Itaewon. Kobieta złożyła skargę przeciwko raperce i jej dwóm przyjaciołom za napaść, ale później ją wycofała. Jessi twierdziła, że nie brała udziału w napaści, lecz próbowała przerwać walkę.
Ofiara powiedziała: „Wtedy spotkałam Jessi i jej przyjaciółki w toalecie w klubie, gdzie bez powodu wszczęły bójkę i zaczęły mnie atakować, gdy powiedziałam, aby weszły pierwsze. Próbowały wepchnąć mi głowę do toalety. Po wyrwaniu mojej torebki, powiedziały, że mogę ją odzyskać, jeśli przeproszę klęcząc na podłodze”.
Jeśli chodzi o przyczynę wycofania skargi, ujawniła: „Do incydentu doszło, gdy planowałam wrócić do Stanów Zjednoczonych w celach służbowych i miałam już takie plany, jak zakup biletów lotniczych. Roztrzygnięcie sprawy zajęłoby około roku, a nie mogłam opuścić kraju, dopóki sprawa była w toku, dlatego nie miałam innego wyjścia, jak wycofać skargę”.
Ofiara incydentu z 2013 roku oświadczyła, że zdecydowała się ujawnić szczegóły napaści, po tym jak dowiedziała się o niedawnym incydencie z udziałem fana Jessi.
Bądź na bieżąco z aktualizacjami!
Edytor: Pastelcat



