Jihyo z TWICE rozmawiała z GQ Korea o swojej miłości do golfa, swojej konkurencyjnej naturze, sukcesie TWICE i nie tylko!
Jihyo wspomniała o swoim ostatnio rozwiniętym zainteresowaniu golfem, wyjaśniając, że kiedyś było fajniej, gdy wiedziała mniej. Wyjaśniła:
„Teraz też nie mogę powiedzieć, że jest to głębokie, ale na samym początku było to tylko zabawne. Jeśli po prostu lekko uderzę piłkę i ona wydaje dźwięk, pomyślałam: „co to jest? To takie zabawne”. Teraz, kiedy zaczynam grać poprawnie, mam złe nawyki i wpadam w złość, kiedy nie mogę dobrze uderzyć piłki.”
Śmiejąc się dodała:
„Myślę, że moja osobowość zaczyna się pogarszać.”
Opisując jej konkurencyjną naturę, Jihyo powiedziała:
„Jestem niesamowicie konkurencyjna, ale moja koncentracja jest bardzo słaba”
Ujawniła również, że nie cieszy się sobą, jeśli nie czuje rywalizacji. Zapytana, czy ta rywalizacja kiedykolwiek stanie jej na drodze, artystka odpowiedziała:
„Ponieważ nie grałam nawet [w golfa] od roku, wciąż jestem na etapie, na którym mogę sobie wybaczyć. Mówię: „to naturalne, że nie jesteś jeszcze dobra”.
Ze śmiechem powiedziała:
„Ale gdybym grała przez trzy lata i nadal była na tym poziomie umiejętności? Wtedy mogłabym z tego zrezygnować”.


Tego lata TWICE pokonało „siedmioletnią klątwę”, ponieważ wszystkie dziewięć członkiń przedłużyło swoje kontrakty z JYP Entertainment. Jeśli chodzi o golfa, Jihyo powiedział, że kariera TWICE była w przybliżeniu na dołku siódmym z typowych 18.
„Nie jesteśmy nawet w połowie drogi. Tak długo, jak to możliwe, chcę być z moimi członkiniami przez długi, długi czas. W dzisiejszych czasach, kiedy widzę zainteresowanie, jakie przyciągamy z zagranicy, myślę tak. „Daleko nam do końca”.
Trzymając się analogii z golfem, dziennikarz wyraził opinię, że podróż TWICE składała się tylko z „dobrych strzałów”. Jihyo podzieliła się swoimi przemyśleniami na ten temat, mówiąc:
„Wiele razy upadałyśmy w bunkrze. To samo dotyczy zagrożeń. Było wiele trudnych sytuacji. Łącznie ze mną było wiele członkiń, które przeszły przez trudne czasy. Niesamowicie smutne jest uważne obserwowanie, jak twoi przyjaciele, których bardzo kochasz, przechodzą przez ból”.
„Jednak jestem pewna, że nigdy nie wyszłyśmy poza pole gry. Ponieważ przezwyciężyłyśmy trudne okresy i osiągnęłyśmy ten aktualny, szczęśliwy czas. Kiedy wyszłyśmy z bunkrów i zagrożeń, myślę, że teraz stałyśmy się jeszcze szczęśliwsze”.



Najnowszy minialbum TWICE „BETWEEN 1&2” zawiera utwór „Trouble”, do którego Jihyo skomponowała i napisała tekst. Opowiadała o trudnościach tego procesu, mówiąc:
„Ze wszystkich utworów, do których napisałam teksty, ‚,Trouble” był jednym z dwóch najtrudniejszych. Nic nie mogłam wymyślić, więc otrzymałam dużą pomoc. Ciągle poprawiałam, otrzymywałam potwierdzenie i ponownie poprawiałam. Nawet kilka razy miałam zamiar się poddać, ale myślałam, że później będę żałowała, jeśli nie napiszę tekstu do piosenki, którą skomponowałam”.
W wywiadzie piosenkarka wyjaśniła również, że nie próbuje już wyznaczać sobie celów. Rozwinęła, co miała na myśli, mówiąc:
„Jako TWICE cele, które mogłyśmy wyznaczyć, było na przykład bycie numerem 1 w programie muzycznym i numerem 1 na liście przebojów. Ale po ich osiągnięciu zastanawiałam się: „Czy osiągnęłam swoje cele zbyt wcześnie? Jeśli tak, to czy muszę teraz marzyć o czymś większym? Jednak od pewnego momentu zaczęłam tak myśleć. Czy nie byłoby w porządku po prostu płynąć z prądem? Mamy już dość zachłanności oraz pasji i już dobrze nam idzie, więc czy naprawdę musimy wybierać cel i gonić tylko za nim?”.


Odnosząc się do tej zmiany motywacji, Jihyo kontynuowała:
„W dzisiejszych czasach dużo myślę o tym, jak chcę żyć szczęśliwie każdego dnia. To niedawna zmiana. W tym roku mój dodatni wskaźnik znacznie wzrósł podczas stosunkowo spokojnego okresu. Po prostu odnajdywanie małych źródeł szczęścia każdego dnia, takich jak rozmowy z moimi [pracownikami] unnies podczas robienia makijażu, tak jak zrobiłam to dzisiaj, lub jedzenie pysznego jedzenia i szczęśliwe wypełnianie mojego dnia. Jeśli ten dzień stanie się miesiącem, a potem rokiem, myślę, że zostanie zapamiętany jako szczęśliwy okres. Zostało mi tak wiele lat życia, że nie chcę spędzić reszty moich dwudziestych lat tylko na powiedzeniu „to jest trudne”. Nawet jeśli nie jestem w pełni usatysfakcjonowana, chcę pamiętać, że moje lata dwudzieste były przyjemne”.
Dziennikarz wspomniał, że artystka odkryła nowy rodzaj szczęścia i skomentowała:
„Spędzanie czasu z rodziną jest teraz przyjemniejsze niż wcześniej i jest przyjemniejsze bez względu na to, z kim się spotykam. W przeszłości, jeśli byłam zajęta myśleniem 'Co ta osoba o mnie myśli? Czy myślą o mnie źle?’ Teraz słucham, co mówią inni, mówię to, co chcę powiedzieć i jestem w stanie wyrazić swoje emocje w tej chwili”.


Źródło: (1)
Edytor: Grazia



