Jimmy Fallon nazywa BLACKPINK „Największą popową grupą na świecie”!
BLACKPINK wystąpiły 27 czerwca z przedpremierowym utworem ’How You Like That’ podczas show Jimmy Fallon.

Popularny gospodarz Fallon pokazał swoją miłość do BLACKPINK nazywając je „Największą popową grupą na świecie”.
Poniżej możecie zobaczyć występ dziewczyn z nowym singlem:




Naprawdę cieszę się z sukcesu dziewczyn <3
A nie powinien ich nazwać k-popową? Niby szczegół, ale jednak
No nie, może jego zdaniem są największą grupą ogólnie popową. Kpop to wciąż pop, zapewne pominął ten szczegół celowo, bo miał na myśli pop w szerokim pojęciu.
Nadal numer 1 na karcie a czasie
No tutaj się trochę zagalopował. Są największym girlsbandem. Ale największą grupą są bezsprzecznie BTS. Patrzę pod względem ich osiągnięć i sławy. Ich album jako pierwszy po Beatels(nie wiem jak się to piszę xd) w Ameryce okrył się złotem. Biorą udział w wielu reklamach i wspierają różne akcje. Poza tym mają swój własny sklep.(nie chodzi mi tu o internetowy)
Ta ale jeżeli chodzi o wyświetlenia, subskrubcje i tam ig itd to blackpink jest górą. No i teraz rekordy. BTS stały się potęgą jak blackpink sobie zrobiło przerwę, ale dziewczyny dogonią i wrócą na swoje miejsce.
no nie wiem, blackpink są tylko mocne w wyświetleniach i obserwujacych. bts ma dużo więcej osiągnięć od nich
Czego się spodziewasz po zespole, który nie ma nawet pełnej płyty w repertuarze? Nigdy nie zrozumiem jaki sens ma porównywanie jednego do drugiego i dlaczego fani BTS usilnie lekceważą osiągnięcia Blackpink. Aż tak was boli to, że dziewczyny jak na tak młody zespół z niewielką liczbą piosenek są takie popularne? BTS są zdecydowanie dłużej na rynku i mieli więcej czasu na wypracowanie swojej marki i są bezsprzecznie lepiej prowadzeni. Co z tego, że Blackpink są z dużej wytwórni, skoro przez tyle czasu były trzymane „w piwnicy”. Dajcie im wydać chociaż tą pierwszą płytę, wtedy będą miały więcej okazji, żeby więcej osiągnąć w porównaniu do tego, co mają teraz. A dziewczyny jak na to, że mając tak mało piosenek wyprzedają chociażby Tokyo Dome już jest i tak ogromnym sukcesem.
jest się o co kłócić. bts zapracowali serio ciężko na swój sukces, a blackpink nie dość, że są z dużej wytwórni co od razu im gwarantuje popularnosc to jeszcze same nie komponują ani nie piszą tekstów. potwierdzam, że jak każdy inny idol muszą też muszą dużo ćwiczyć i pracować, ale kurcze. obie grupy są duże i popularne i zdecydowanie utalentowane, ale mam wrażenie, że BLINKs robią z BP królowe, bo mają dużo wyświetleń.
A nie jest tak samo z BTS?
chodzi mi o to, że obie grupy bardzo ciężko pracują, ale bts wkłada jednak większy wkład w swoją pracę. dziewczyny też harują jak woły, ale jednak mają wszystko gotowe i wystarczy, że mają talent i wykują choreografie i tekst. w dodatku mają cb raz na ruski rok. kocham je bardzo, ale jednak gdy są porównywane do bts bronię chłopaków, bo wiem, że są bardziej samodzielni. blackpink może zabłysnęły talentem czy wyglądem, ale jednak własny wkład w pracę też jest bardzo ważny.
Może różnica jest taka, że dziewczyny mają mniejszy staż niż BTS. Na początku BTS nie mieli takie wkładu jak teraz.
Ja juz widze tendencje spadkowa jezeli chodzi o BTS gdyby nie te wszystkie 12 latki to byloby juz dawno pozamiatane .Ich comeback byl w tym roku strasznie slaby co widac po rekacjach koreanczykow .Mial 42mln odslon pierwszego dnia co moze sugerowac ze poprzednie comebacki byly nabijane przez boty .Nie chce nic sugerowac ale albo to przez to , albo słabsze zainteresowanie piosenką.Teraz powiecie no ale listy przebojow …..zmanipulowane na sile .Obserwowalem liste gdy wchodzily OH My girl czy APINK lub inny zespół to za kazdym razem gdy wspinal sie na nr 1 BTS spadał w tym czasie to nagle Army podbijaly na sile zeby wrocic na szczyt co im sie nie udawalo .Po paru godzinach spadali .To wszystko sa wymuszone streamy .Przecietny koreanczyk nie slucha BTS .Ich ostatni vomeback jeat strasznie wydumany i nwm czy da sie go sluchac tak po prostu na codzien .
Zeby nie bylo TWICE z More and More tez pobilyBTS o pare setek stremujacych na Melon .
Z tego co kojarzę to było tak w jednym z dwóch MV. Jeśli je zsumujesz jest tam prawie pół miliarda odsłon teraz, więc nie sądzę, aby to był słaby wynik.
Poza tym mam screena z tego okresu, jak godzinę jakoś po wydaniu MV BTS i BP to BTS miało 6 5 mln wyświetleń, gdy dziewczyny nie miały nawet miliona… Gdzie MV było wydane o tej samej godzinie. A następnie zdarzyła się ta przykra sytuacja, gdzie fani BP, albo raczej ci, którzy się za nich podawali stopowali wideo BTS, bo miało za dużo wyświetleń (gdzie to tylko japońskie wideo, gdzie pobiło rekord wyświetleń japońskich zdobytych w trakcie doby. Prawdopodobnie gdyby było to tradycyjne MV BTS koreańskie i pełnoprawny comeback zdobyłoby to o wiele więcej wyświetleń).
Także uważam, że wróżenie im teraz upadku jest takie… Zbyt wczesne.
Dziewczyny z BP kiedyś bardzo lubiłam, ale tym comebackiem się mega zawiodłam. Piosenka brzmi jak typowy mix ich starych piosenkę i w ogóle nie mam ochoty tego ponownie słuchać, bo czuję się jakbym to już słyszała. Czy to w KTL, du dudu du (jak ten tytuł się pisze…), Boombayah, czy czegoś innego wyciągniętego z szafy Teddyego…
Przecież wyświetlenia z teledysku Blackpink też były „zamrażane” przez spam w komentarzach…
tradycyjnie ARMY robia z siebie ofiare..
po pierwsze to army zaczely masowy spam i dawanie lapek w dol pod mv BP, po drugie blinks mialy głęboko w pupie mv BTS, po trzecie https://twitter.com/bpantistruggle/status/1276553322451869700
tak wyglada polowa waszego fandomu.
Piszesz to tak jakby cały fandom był taki. No tak czym większy fandom ty więcej raków w nim, ale są też normalne ARMY, które nie mówią tylko o BTS, są szczęśliwe z osiągnięć innych zespołów i kibicują nie tylko BTS. Ale nawet może się zdarzyć, że ARMY słucha tylko BTS, a innych nie, ale i tak nie mówi, że BTS to jedyny najlepszy zespół, MV innych zespołów trzeba dislikować (nie wiem jak to się pisze), bo inne to nie są BTS itp. Tak to prawda, że zdarzają się jakieś 8 latki, które słuchają tylko BTS i mówią, że BTS to bogowie i nikt nie powinien być lepszy od nich. Ale w zasadzie to nie muszą być 8 latki to może być każda grupa wiekowa, np. ja zaczęłam słuchać BTS i K-Popu w wieku 9 lat, ale nie byłam taka, że BTS to jedyny cudny zespół. Ja chciałam więcej zespołów poznać i myślałam, że gdzieś są zespoły, które spodobają mi się tak jak BTS, a może nawet bardziej. Więc ja tylko mówię, że nie wszystkie ARMY są rakowe 😉
lmao co ty wypisujesz, ja prawie codziennie słucham ich całego albumu bo jest mega dobry.
Bo to prawda xD
Cieszę się z sukcesu dziewczyn, też bym je nazwała największą grupa popową na świecie są moim 2 ulubionym zespołem (ta dzięki nim poznałam k-pop i się w niego zagłębiłam i jestem im wdzięczna)