Chociaż BTS wyrazili swoje rozczarowanie, że nie byli w stanie spotkać się z ARMY podczas trasy koncertowej kilka razy podczas pandemii, wydaje się, że każda chmura ma jeszcze dobrą passę. W nowym wywiadzie dla Rolling Stone Jin ujawnił pozytywne i negatywne strony braku możliwości wyjazdu na trasę koncertową w ciągu ostatniego roku.
Ostatnia trasa koncertowa BTS odbyła się 29 października 2019 roku w Seulu, gdzie członkowie zespołu wystąpili dla dziesiątek tysięcy ARMY na ostatnim koncercie Love Yourself: Speak Yourself. Grupa miała wtedy rozpocząć kolejną światową trasę koncertową w kwietniu 2020 roku – ale wtedy wybuchła pandemia. Pod koniec tego miesiąca BTS ogłosili, że niestety będą musieli odłożyć całą trasę koncertową Map of the Soul na czas nieokreślony.
Zapytany, czy odczuwa ból związany z nieobecnością w trasie, Jin powiedział Rolling Stone: „Nie tylko ja, ale inni członkowie naprawdę to czuli”. Następnie wyjaśnił, że wszyscy członkowie zespołu odczuwali „poczucie straty, poczucie bezsilności”, kiedy nie mogli spotkać się z ARMY na koncertach w zeszłym roku. W rzeczywistości Jin podzielił się faktem, że BTS potrzebowało trochę czasu, aby przezwyciężyć smutek.
Jak wielu fanów może wiedzieć, Jin napisał piosenkę o swoich uczuciach. W grudniu 2020 roku Jin wydał nową solową piosenkę upamiętniającą swoje urodziny: „Abyss”. W wywiadzie Jin wyjaśnił, że tytuł piosenki naprawdę odzwierciedla jego „smutne i przygnębione” uczucia związane z pandemią. „Czułem się bardzo głęboko w otchłani, kiedy pisałem teksty” – wyjaśnił, po czym ujawnił, że proces nagrywania i śpiewania piosenki pomógł złagodzić te emocje.
To powiedziawszy, nie było wszystko źle. Jin również powiedział, że bycie poza trasą w ciągu ostatniego roku miało kilka pozytywnych stron. „Kiedy byliśmy w trasie”, zaczął. „Nie było czasu na zastanawianie się nad sobą i zastanawianie się, co sprawia mi radość, a co sprawia, że się odprężam”. Biorąc pod uwagę, że BTS zagrali ponad 30 koncertów Love Yourself w samym 2019 roku, oprócz wielu innych wydarzeń scenicznych, nie jest zaskoczeniem, że Jin nie miał dużo czasu na dorastanie i rozwój.
Jak mówi Jin, brak trasy podczas pandemii dał mu szansę na ostateczną refleksję nad tym, „czego chce i kim jest„. W rzeczywistości, w możliwym ukłonie w stronę tytułu ostatniej trasy koncertowej grupy, Jin stwierdził, że przerwa w trasie pozwoliła mu również „nauczyć się kochać siebie”. Na dodatek Jin wyjaśnił, że był w stanie więcej się wysypiać, grać w gry wideo, oglądać filmy, śpiewać, a nawet nauczył się, że uwielbia ćwiczyć. „To sprawia, że jestem o wiele bardziej zadowolony” – podsumował.
Wraz z administracją KPOP LIVE POLSKA zachęcamy Was do obejrzenia i komentowania nowego wywiadu, tym razem z solistką KIARA:
Źródło: (1)
Edytor: Grazia



