9 grudnia JUP Entertainment poinformowało, że Jinni odchodzi z NMIXX, a grupa będzie kontynuować działalność z 6 członkiniami.
„Cześć, tu JYP Entertainment,
Jinni, która była częścią grupy NMIXX, postanowiła zerwać swoją umowę i opuścić grupę z powodów osobistych.
Przepraszamy za spowodowanie jakichkolwiek obaw w związku z tą nagłą wiadomością. NMIXX będzie realizować plany jako sześcioosobowa grupa.
Mamy nadzieję, że NSWER będzie dalej wspierać sześć członkiń NMIXX w ich rozwoju i spełnianiu marzeń.
Także, prosimy o dalesze wsparcie dla Jinni, która rozpoczyna nową drogę.
Jeszcze raz przepraszamy fanów za te wiadomości. Dziękujemy.”
Źródło: 1
Moderator: MiTien
Edytor: D




w sumie to przez nia sie troche interesowalam nmixx mimo tego ze w ogole ich piosenki mi nie podchodza, szkoda, ale teraz na pewno juz sie w nie nie wkrece, zycze jej wszystkiego dobrego i sukcesu dla dziewczat
Jinni była moją biaską w Nmixx.
Bez niej Nmixx bardzo dużo traci.
Grupę obserwowałem od momentu ich debiutu w lutym tego roku, ale bardziej zainteresowałem się dopiero podczas pierwszego comebacku (z „DICE” we wrześniu). Od tego czasu zdążyłem polubić wszystkie członkinie (zwłaszcza Kyujin) i wgłębić się w ich aktywność w mediach.
Muszę przyznać, że zaczynałem stawać się ich fanem i z coraz większą ekscytacją czekać na kolejne wydawnictwa muzyczne, więc wiadomość o odejściu Jinni była jak wiadro zimnej wody o poranku.
Obawiam się, że nigdy nie poznamy całej prawdy o jej odejściu, więc należy to po prostu zaakceptować i okazać wsparcie pozostałym członkiniom. Na pewno przechodzą teraz przez trudny czas i pierwszą, tak poważną próbę w ich oficjalnej karierze.