Joy z Red Velvet zostaje ostro skrytykowana za swój brak aktywności w płatnym serwisie Bubble.
Zaledwie kilka dni temu na jednym z portali społecznościowych pojawił się następujący wpis dotyczący pewnego idola.
„Jest jeden idol, który nie wysyła wiadomości na SM Bubble już od miesiąca. Czy oni patrzą na nas jak na głupców?”
Internauci szybko doszli do tego kogo może dotyczyć owy wpis – okazuje się, że ostatnia wiadomość Joy ukazała się dokładnie miesiąc temu, 15 września.
„W ciągu ostatnich dwóch lat potrafiła wysyłać tylko dwie lub trzy wiadomości na miesiąc. Ostatnim razem jej wiadomość pojawiła się dopiero po 28 dniach. Inne członkinie też są zajęte, ale dosyć często wysyłają nam wiadomości. Ta osoba jest jednak zbyt zajęta randkowaniem, ma czas na napisanie SMS-a do swojego kochanka, ale nie by wysłać wiadomość bubble do swoich fanów.”
Bubble jest platformą za pomocą której, za opłatą w wysokości około 18 złotych na miesiąc, fani mogą otrzymywać wiadomości od swoich ulubionych artystów na prywatnym chatcie.
Coraz częściej internauci krytykują Joy za jej brak aktywności w serwisie. Dnia 15 października ukazał się kolejny post dotyczący idolki.
„Joy musiała natknąć się na wpisy fanów, którzy nie otrzymują od niej żadnych wiadomości.”
„Jeśli żadna wiadomość od niej się dzisiaj nie ukaże, minie jeden miesiąc [od jej ostatniej wiadomości] i pojawi się możliwość odzyskania pieniędzy. Teraz nagle wysłała wiadomość, czy to z powodu tych wpisów?”
Autor wpisu odniósł się do regulaminu Bubble w którym wyraźnie napisane jest, że jeśli dany artysta nie będzie aktywny przez miesiąc fani mogą otrzymać zwrot pieniędzy za wcześniej zakupioną subskrybcje. Wielu internautów jest zdania iż to, że Joy wysłała wiadomość zaraz przed upłynięciem tego okresu, nie jest przypadkiem.
„Na instagramie jest aktywna codziennie.”
„Wow Lol musiała nie chcieć zwrócić fanom pieniędzy.””
„Pewnie jest zajęta randkowaniem.”
„Teraz Joy pewnie wyśle kilka wiadomości.”
„To niedorzeczne.. [wysłanie wiadomości] jeden dzień przed końcem subskrypcji lol.”
„Fani muszą być zawiedzeni.”
„Co za strata pieniędzy.”
Znalazły się jednak osoby, które stanęły w obronie Joy.
„Joy.. Z całego Red Velvet subskrybuje tylko Ciebie. Dziękuje [za wysłanie wiadomości].
„Nawet jeśli coś wyśle fani będą ją krytykować, jeśli tego nie zrobi, też posypie się krytyka. Musi przechodzić teraz bardzo trudne chwile.”
„Myślicie, że Joy nie ma co robić w ciągu dnia? Mówicie, że kochacie danego artystę, ale nie możecie nawet chwilę zaczekać.. Dlaczego w ogóle lubicie celebrytów?”
„Zostawcie Joy w spokoju.. Nie mogę tego znieść.”
„Skrytykujcie ją dopiero, gdy poznacie prawdę. Zostawcie ją w spokoju.”
Co wy sądzicie na temat tej sprawy?
Źródło: (1)
Edytor: D




Idol też człowiek. Jeśli rantkuje to jej osobita sprawa, dlatego nie rozumiem tych ludzi, którzy czepiają się akurat tego. Nie wiem jak to działa, ale bym po prostu przestała ją subskrybować. Mi nie zależy na zatruwaniu dupy idolowi, po to aby do mnie napisał, ale zależy mi na jego szczęściu i odpoczynku psychicznym.
W pewnych aspektach masz rację, ale samo po czułabym się strasznie wkurzona jakbym wykupiła subskrycje i nie otrzymała w nic zamian dodatkowo nie mogłabym jej anulować. Myślę że SM powinno oddać pieniądze i coś z tym zrobić bo to jednak nie pierwszy raz