K-popowi aktywiści klimatyczni zebrali się pod siedzibą HYBE, domagając się działania.
21 kwietnia aktywiści klimatyczni w obrębie Kpopu o nazwie „Kpop 4 Planet” zebrali się pod biurem HYBE Label w Seulu. Przez cały marzec zbierali i przekazywali fizyczne albumy CD na swój występ z okazji Dnia Ziemi, czyli 22 kwietnia.
W sumie 8027 egzemplarzy zebranych albumów zostało następnie przekształconych w dzieło sztuki, aby podnieść świadomość na temat szkód wyrządzanych środowisku przez firmy rozrywkowe. Dzieło sztuki przekazywało wiadomość „Sztuka nie powinna się tutaj kończyć”, aby pokazać, że praca artystów nie powinna stać się plastikowymi odpadami.



„KPop 4 Planet” wyjaśnili, że wybrali wytwórnię HYBE, ponieważ 15,23 miliona kopii z 57 089 160 kopii fizycznych albumów sprzedanych w 2021 roku pochodziło z tej wytwórni. Organizacja zwróciła również uwagę na to, jak wytwórnie rozrywkowe zachęcają do sprzedaży fizycznych albumów za pomocą chwytów, takich jak dodawanie kart ze zdjęciami, podczas gdy tylko garstka fanów faktycznie słucha CD.
Ponieważ mniejsze firmy, takie jak IST Entertainment, były w stanie wydać album bez fizycznych płyt CD, organizacja twierdzi, że większe wytwórnie mogą lepiej radzić sobie z szkodami dla środowiska.
„No K-pop On a Dead Planet”, mówi organizacja.
Co o tym myślicie? Zgadzacie się z aktywistami?
Źródło:(1)
edytor: GRAZIA




troche nie rozumiem
Jak dla mnie w pewnym sensie takie działanie jest ok, bo to uświadamia ludzi jakie szkody to wyrządza planecie. Ale nie powinno ograniczać sie to tylko do jednej wytworni. Osobiście kupuje albumy z drugiej reki, bo wiem że mi nie są potrzebne te wszystkie karty i dodatki. Powiedzmy sobie szczerze…ilosc plastiku wykorzystywana przy produkcji różnych produktów z wizerunkami idoli jest przerażająca. Albo ilość wyciętych drzew potrzebnych do produkcji photobookow i innych dodatków… To mówi samo za siebie. Dlatego powinno sie na to zwracać większą uwagę i szukać jakiś rozwiązań, ktore zadowoliłby obie strony.