26 czerwca pojawił się kolejny zwiastun do nadchodzącego comebacku NewJeans. Na Twitterze grupy pojawiło się video z widocznym samochodem oraz informacjami dotyczącymi title tracku, który nosi nazwę „ETA„. Filmik ten szybko stał się tematem dyskusji pośród fanów na social mediach.
Pomimo dużej ekscytacji, niektórzy fani znaleźli powiązania tego filmiku do hiszpańskiej organizacji terrorystycznej ETA (skrót od Euskadi Ta Askatasuna). Organizacja ta była aktywna do 2018 roku i w wyniku jej działań zginęły setki ludzi na przestrzeni około 50 lat.
Niektórzy fani zaczęli się doszukiwać powiązań z hiszpańską organizacją także przy innych elementach filmiku. Ludzie porównywali imiona wymienione w zwiastunie do znanych osób związanych z tą organizacją jak i scenę z samochodem, która mogłaby nawiązywać do jednej z najczęściej używanych metod zasadzek w tej organizacji.
Niedługo potem na social media grupy pojawiło się sprostowanie i wyjaśnienie znaczenia skrótu ETA w tym przypadku. Jak poinformowali, „ETA” oznacza „Estimated Time of Arrival” i jest to dosyć często używane stwierdzenie w slangu angielskim. Pomimo dosyć szybkiej reakcji agencji, wielu fanów ma mieszane uczucia co do comebacku dziewczyn. Niektórzy uważają, że może nawiązanie do organizacji ETA było celowym zabiegiem promocyjnym użytym przez samą CEO ADOR, Min Heejin.
Jednocześnie większość fanów nie zrzuca winy na idolki, jedynie na zespół zarządzający grupą oraz CEO ADOR, Min Heejin.
Jest to już kolejna kontrowersja, którą fani obarczają Min Heejin. Wcześniej internauci ukazywali swoje zniesmaczenie tekstami piosenek oraz strojami jakie były wybierane dla tej jeszcze bardzo młodej grupy K-popowej.
Źródło: (1)
Moderator: MiTien
Edytor: ECHo




Współczuje nwjs za hejt jaki potrafią dostać za zwykłą piosenkę chociaż czasami ich wytwórnia naprawdę przesadza bo to młoda grupa a śpiewały taką piosenkę jak Cookie. Chyba nie muszę mówić o co mi chodzi