Witajcie, z tej strony nottek. Dziś chciałabym przedstawić wam jedną z moich ulubionych serii mang, a mianowicie „Książę Piekieł: Devils and Realist” od wspaniałych Madoka Takadono oraz Utako Yukihiro.

Teraz małe słowo wstępu, dlaczego jest to jedna z moich ulubionych serii. Po pierwsze kocham fantasy, a temat aniołów i demonów to dla mnie mistrzostwo. A o tym właśnie jest ta seria. A drugi powód, pierwszy tom dostałam od siostry na urodziny, więc ma dla mnie również wartość sentymentalną.

Słowem wstępu, manga była wydawana w latach 2010-2018 w wydawnictwie Ichijinsha. Liczy 15 tomów w Japonii. W Polsce zadania tego podjęło się wydawnictwo StudioJG (szczerze polecam ~~). Pierwszy tom został wydany w czerwcu 2014 roku. Na chwilę obecną w ojczystym języku możemy przeczytać 14 tomów.

Na pewno słyszeliście o Piekle i Niebie. A wiedzieliście, że w piekle znajdują się aż 72 Wielkie Demony, które według legendy przywołał i uwięził król Salomon? Według tej legendy Salomon swoją mądrością zwabił wszystkie Wielkie Demony, które pokochały go i z chęcią słuchały jego mądrości. Jednak z czasem człowiek zmienił się i postanowił przypieczętować je i uwięzić w piekle. Również sam Lucyfer upodobał sobie Salomona i to jego wyznaczył na tego wybiera, to znaczy, że Salomon lub jego potomek może wybrać nowego lub tymczasowego cesarza Piekła.

Sama manga opowiada o losach niejakiego Williama Twinging’a, który uczy się w jednej z najlepszych brytyjskich szkół. Pochodzi ze szlacheckiej rodziny. Jest bardzo inteligentny i wierzy tylko w rzeczy, które potrafi wyjaśnić nauka. Gdy był młody, jego rodzice zginęli, a opiekę nad nim i całym majątkiem przejął jego wujek. Jednak okazało się, że wujek zbankrutował i William pozostał bez środków do życia, a także nie miał z czego opłacić czesnego za szkołę. Zrozpaczony, przez przypadek przywołał demona, który przedstawia się jako Dantalion, Wielki Książę Piekieł. Williama nazwał potomkiem Salomona i prosił, by to jego wybrał nowym namiestnika piekła.  Młody chłopak, jak przystało na realistę, nie uwierzył i wezwał policję. Wkrótce William wraca do szkoły, by tam znów spotkać Dantaliona, który udaje jednego z uczniów. Jakby tego było mało, pojawiają się inne demony, które chcą, by William ich wybrał. On jednak uparcie twierdzi, że nie wierzy w takie rzeczy.  Oprócz demonów, pojawią się anioły. Chociaż odgrywają zupełnie inną rolę niż mogło by się wydawać.

Mam nadzieję, że mój opis Was nie zanudził, a wręcz zachęcił do przeczytania mangi. A teraz skupię się trochę na wyglądzie mang i ich wykonaniu.

A więc na początek, jestem zakochana w okładkach. Są po prostu prześliczne. Na każdej jest pokazany inny bohater, mało tego! Również na boku, gdzie pisze, tytuł oraz numer tomu jest miniaturka postaci z okładki:

Książę Piekieł: Devils and Realist 1 - Madoka Takadono, Utako Yukihiro  | Książka w Lubimyczytac.pl - Opinie, oceny, ceny

Jest to coś, co uwielbiam. Kiedy ma się już całą kolekcję i ustawi się ją na regale, wygląda to obłędnie. Jestem ogólnie totalnie zakochana w okładkach tej serii, naprawdę wielkie gratulacje i ukłony w stronę grafików. Okładki składają się z obwoluty (lubię strasznie to słowo), czyli tego, co pokazywałam na zdjęciu. Gdy je zdejmiemy, mamy krótkie i zabawne komisy, w których możemy poznać lepiej niektórych bohaterów. Polecam je serdecznie, ponieważ są przecudowne.

A teraz kilka słów odnośnie kreski… wybaczcie, jeśli coś będzie nie zrozumiałe, albo użyję złych słów, ale zwyczajnie, niezbyt potrafię się wypowiadać odnośnie rysunków, ale obiecuję, że się doszkolę!

Wracając, kreska jest ładna. Tak, wiem, niezbyt precyzyjne, ale naprawdę, ta kreska jest po prostu ładna. Nie ma problemów z postaciami, każda ma swój indywidualny i bardzo charakterystyczny wygląd. Tło jest bardzo ładnie narysowane, ale jednocześnie nie przytłacza. Wszystko wygląda elegancko i wygodnie się czyta.

Co do dialogów, są bardzo zabawne. Ogólnie jeśli miałabym przypisać mangę do jakiejś kategorii, zdecydowanie byłoby to fantasy i komedia. Nie będę podawać tu żadnych cytatów, bo za dużo tego (może jakiś osobny post z cytatami… kto wie). Szczególnie potyczki słowne między głównym bohaterem a demonami są przezabawne. A także same sytuacje, w których się przez nie znajduje.

Podsumowując, bardzo serdecznie polecam serię „Książę Piekieł: Devils and Realist”. Niestety nie znalazłam żadnej strony, na której moglibyście przeczytać mangę online w naszym ojczystym języku. Jedynie w języku angielskim, jeśli kogoś interesuje. [LINK] Czytałam tutaj dwa ostatnie tomy, ale polecam również kupno tomików. Wiadomo, jest to koszt, ale naprawdę warto, bo radość z posiadania serii na regale jest nie do opisania. Tutaj podaję link do sklepu internetowego Yatta [LINK]. Ja zazwyczaj kupuję tam swoje mangi, chociaż zdarza się również, że kupię w Empiku, gdy akurat tam jestem.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments