Zapewne każdy z nas nieraz był pod wrażeniem zdolności tanecznych członkiń zespołu TWICE, a przede wszystkim Momo, która nie bez powodu nazywana jest jedną z najlepiej tańczących idolek w k-popie. Taniec nie jest jednak jedyną mocną stroną artystki, ponieważ Momo znana jest także fanom ze swojego wokalu, który jak się okazuje nie zawsze przychodził jej łatwo.
W serii dokumentalnej TWICE „Seize The Light” idolka zdecydowała się opowiedzieć o tym jaką trudność sprawiał jej śpiew za czasów bycia trainee.
Na początku treningów przyszli idole często nie są pewni swoich mocnych stron, co dotyczyło także Momo. Chociaż taniec wychodził jej niezwykle dobrze, bała się śpiewać.
„Kiedy zostałam trainee, byłam zbyt nieśmiała, aby brać udział w lekcjach śpiewu.”
Momo nie chciała unikać lekcji, zwyczajnie bała się w nich uczestniczyć. Wyjawiła także, że płakała jeszcze przed rozpoczęciem zajęć.
„Martwiłam się tym tak bardzo, że płakałam jeszcze przed lekcją. Nawet przed pierwszymi zajęciami bardzo się stresowałam.”
Swego czasu miała powód do zmartwień. Momo myślała, że jest nie wystarczająco utalentowana, by brać udział w lekcjach. Te negatywne nastawienie do nich tłumaczy słowami:
„Cały czas myślałam 'Jestem taka zła w śpiewaniu’ i dużo płakałam w sali treningowej.”
Mimo, że napotkała wiele trudności, artystka po jakimś czasie pokonała strach. Po długim płaczu zmusiła się do zmiany nastawienia i poprawy. Wróciła na zajęcia i doskonaliła swój śpiew.
Wszystko czego potrzebujemy do spełnienia marzeń to odwaga, która pomoże nam zmierzyć się ze strachem. Trzeba też czasami porządnie się wypłakać, by pozbyć się frustracji i móc działać dalej.
W końcu wytrwałość Momo opłaciła się, gdy stała się członkinią zespołu i pokazała wszystkim swoje umiejętności. Już teraz możecie obejrzeć kolejny odcinek serii dokumentalnej TWICE!
Źródło: (1)
Edytor: Grazia




Momo się opłaciło, ma teraz piękny głos i codownie tańczy
Nie przepadam za głosem Momo. O ile pięknie tańczy o tyle nie jestem w stanie przekonać się do jej głosu. Dla mnie zawsze bardzo się wyróżnia i chociaż bardzo ją lubię, jej głos jest dla mnie zbyt piskliwy i brzmi jakby śpiewała przez nos 🙁