Anulowano wydanie lightsticka LUCY.
22 kwietnia zespół ogłosił, że wyda swój pierwszy oficjalny lightstick i ujawnił jego projekt.
W związku z tym, iż nazwa fandomu LUCY...
Przygotujcie się na powrót RIIZE!
24 kwietnia portal EDaily ujawnił, że RIIZE wydadzą 15 czerwca swój drugi mini album.
W odpowiedzi na te doniesienia, wytwórnia zespołu...
Lucas, były członek NCT, rozstaje się z SM Entertainment.
24 kwietnia czasu koreańskiego wytwórnia wydała za pośrednictwem platformy Weverse oświadczenie o następującej treści:
"Witamy, z tej...
Mam dokładnie takie samo odczucie. Piosenka niby ok, ale jakoś w odniesieniu do całej autorskiej twórczości Woodza, „Waiting” wypada blado. Według mnie jest to do tej pory jego najsłabszy singiel, choć cały album bardzo na plus. Nie mogło być inaczej 🙂 Myślę, że dużo większy potencjał na singiel miałby utwór „Chaser” i dziwię się, że to nie on promuje ten comeback.
A poza warstwą muzyczną, to wizerunek Woodza, jakby go nie zmieniał, zawsze jest bezbłędny, nie można oderwać od niego wzroku 🙂 Seung Youn to naprawdę przezdolny gość i od samego początku jego świadomej kariery solowej jest bardzo spójny i po prostu widać, że nie jest on kolejnym „produktem” kpopu. Do „Waiting” pewnie często wracać nie będę, ale kilka piosenek z albumu skradło już moje serce 🙂 A tak poza tym to po prostu szczerze i mocno mu kibicuję, bo moja sympatia do niego, jako artysty, jest bezgraniczna 😀
Aj, nie wiem co mi nie pasuje. Niby fajne, ale bez głębszych uczuć. Ale wrócę do niej, może się przekonam, bo uwielbiam Woodza.
Mam dokładnie takie samo odczucie. Piosenka niby ok, ale jakoś w odniesieniu do całej autorskiej twórczości Woodza, „Waiting” wypada blado. Według mnie jest to do tej pory jego najsłabszy singiel, choć cały album bardzo na plus. Nie mogło być inaczej 🙂 Myślę, że dużo większy potencjał na singiel miałby utwór „Chaser” i dziwię się, że to nie on promuje ten comeback.
A poza warstwą muzyczną, to wizerunek Woodza, jakby go nie zmieniał, zawsze jest bezbłędny, nie można oderwać od niego wzroku 🙂 Seung Youn to naprawdę przezdolny gość i od samego początku jego świadomej kariery solowej jest bardzo spójny i po prostu widać, że nie jest on kolejnym „produktem” kpopu. Do „Waiting” pewnie często wracać nie będę, ale kilka piosenek z albumu skradło już moje serce 🙂 A tak poza tym to po prostu szczerze i mocno mu kibicuję, bo moja sympatia do niego, jako artysty, jest bezgraniczna 😀