Pojawiły się poważne zarzuty skierowane przeciwko ekipie produkcyjnej obecnej na planie K-dramy Netfliksa, „When Life Gives You Tangerines„. Oskarżenia wliczają złe traktowanie obsady oraz statystów w trakcie kręcenia serialu. W odpowiedzi na te zarzuty Netflix oświadczył, że obecnie trwa dochodzenie w tej sprawie.

28 maja reprezentant Netfliksa wyjawił News1, że firma ściśle współpracuje z koreańskimi partnerami produkcyjnymi, aby ulepszyć warunki pracy na planie. Przedstawiciel platformy dodał także, że Netflix dokładnie weryfikuje fakty związane ze zgłoszonymi incydentami i zamierza przeprowadzić szczegółową inspekcję w celu uniknięcia podobnych problemów w przyszłości.
Kontrowersja ma swoje źródło w poście anonimowego autora, udostępnionym na platformie X (dawniej Twitter). Użytkownik twierdził, że był świadkiem problematycznego zachowania grupy produkcyjnej serialu „When Life Gives You Tangerines” (polski tytuł: „Dobra robota„). We wpisie wspomniał, że przypadki zniszczenia mienia, których dopuściła się ekipa produkcyjna są często pomijane, a także opisał, jak członkowie ekipy używali lakieru przemysłowego w sprayu, niszcząc wynajęty autobus. Gdy zostali przyłapani, jeden z członków ekipy miał rzekomo stwierdzić, że wystarczy wyczyścić pojazd rozcieńczalnikiem. Autor posta wyraził swoją frustrację, mówiąc, iż tak nieprofesjonalne zachowanie często prowadzi do poważnych wypadków na planie.
Inny użytkownik portalu podzielił się swoim doświadczeniem związanym z udzielaniem ekipie pomocy w prowadzeniu pojazdów na planie z powodu niedoborów w kadrze. Użytkownik wyjawił, że nie dostał wynagrodzenia za poświęcony czas, ponadto został zaatakowany słownie. Wyraził również swoje wątpliwości co do tego, w jaki sposób produkcja zdołała utrzymać budżet w wysokości 60 miliardów koreańskich wonów (ok. 164 miliony złotych), skoro próbowała obniżyć koszty najmu, płaciła niskie pensje i unikała zapłaty za nadgodziny. Autor posta dodał, że serial musiał być kręcony kolejno w Jeonju, Beolgyo i Andong przez trzy dni z rzędu, za każdym razem używając innych busów, a obsadzie nie zostało zapewnione odpowiednie zakwaterowanie. Produkcja rzekomo dała im jedynie burgera i napój gazowany i pozbawiła poczekalni, sprawiając, że musieli spędzić długie godziny na mrozie.
Szybko pojawiły się kolejne komentarze. Jeden z użytkowników stwierdził, że serial był znany z napiętego harmonogramu pracy, jeśli chodzi o aktorów drugoplanowych. Statyści zostali rzekomo zmuszeni do obcięcia włosów. Autor posta dodał, że ekipa produkcyjna nie chciała wydawać pieniędzy na któregokolwiek z aktorów nieodgrywających głównych ról. Starsi statyści mieli być pozostawieni na zimnie bez jedzenia czy schronienia. Zamiast zapewnienia obsadzie cateringu czy ciepłego napoju, aktorzy byli transportowani do przypadkowych restauracji, a swoje dania musieli zjeść w ciągu trzydziestu minut. Ekipa kostiumowa natomiast miała zakazać noszenia bielizny termicznej w zimie, twierdząc, iż może to mieć wpływ na dopasowanie ubrań. Użytkownik portalu opisał traktowanie na planie jako nieludzkie.
Tym podobne posty wywołały publiczne oburzenie. Wielu krytykuje ekipę produkcyjną serialu i wyraża swój niepokój w związku z poważnymi problemami w koreańskim przemyśle filmowym. Netflix zapowiedział, że wyda oficjalne oświadczenie, w którym potwierdzi konkretne fakty.
Źródło: (1)
Edytor: Grazia



