Osoba wtajemniczona mówiła o zaangażowaniu B.I w działalność charytatywną od czasu jego kontrowersji związanych z narkotykami.
Jak wcześniej informowaliśmy, B.I jest podejrzany o zakup marihuany i LSD od Han Seo Hee na przełomie kwietnia i maja w 2016 roku. Przyznał się do niektórych podejrzeń podczas rozmowy z policją we wrześniu 2019 roku, a jego sprawa wciąż jest w toku.
Od początku tego roku dobre uczynki i służba charytatywna byłego członka iKON zostały zauważane przez fanów. Okazało się, że w trakcie pandemii COVID-19 anonimowo przekazał 10000 maseczek chińskim fanom i 50000 masek fanom na całym świecie. Fani rzucili również światło na jego życzliwy gest wobec jednego z jego nich, kiedy podczas deszczu oddał mu parasolkę oraz jego darowizny na rzecz organizacji opieki nad dziećmi.
W kwietniu ubiegłego roku B.I dostarczył dzieciom 1000 masek za pośrednictwem Angels’ Haven for Children. Urzędnik z organizacji charytatywnej oświadczył:
„Zaczął udzielać się charytatywnie od listopada zeszłego roku. Poza tym, co było w nagłówkach, B.I przychodzi, kiedy tylko pozwala na to jego harmonogram.”
Jedna z wtajemniczonych osób i znajomy B.I powiedział:
„Zanim wybuchły kontrowersje, B.I udawał się do sierocińca, nie mówiąc o tym nikomu, nawet gdy otrzymywał miłość jako członek iKON. Spędzał czas dając prezenty dzieciom i ucząc je muzyki. Szkoda, że ludzie myślą, że B.I pracuje jako wolontariusz z powodu autorefleksji [z powodu kontrowersji związanych z narkotykami]. Robi wszystko, co w jego mocy, gdy idzie na wolontariat.”
Edytor: Ika
Źródło: (1)




Niech ta sprawa juz sie zamknie, kto ma upasc na kolanach, niech upadnie i niech jego życie i kariera toczy się dalej. Szkoda, ze przestępców seksualnych albo stalkerow tak chętnie nie zamykają lub oskarżają…
Powodzenia!