Kolejny tydzień, kolejna recenzja. Zapraszamy do zapoznania się z thrillerem „Forgotten”.
Kraj: Korea Południowa
Gatunek: Thriller/Horror
Rok produkcji: 2017
Czas trwania: 1 godz. 48 min.
Obsada: Kang Ha Neul, Kim Moo Yeol, Mun Seong Kun, Na Young Hee
Kiedy jego porwany brat powraca jako odmieniony człowiek niepamiętający ostatnich 19 dni, Jin Seok postanawia za wszelką cenę odkryć, co naprawdę się wydarzyło.

Zwiastun:
Recenzja:
Jin Seok jest uroczym chłopakiem, przygotowującym się do egzaminów na studiach. Niezwykle ceni sobie swoją rodzinę, a w szczególności brata- Yoo Seoka.
Film rozpoczyna się, typową już dla horrorów, przeprowadzką. Wymarzony, drogi dom, piękna okolica, wszystko wydaje się piękne, dopóki nie zacznie nas straszyć. Zaczęło.
Muszę przyznać, że nie byłam wielce zachwycona, przedzierając się przez pierwszą połowę filmu, prawdopodobnie zrezygnowałabym z obejrzenia, gdyby nie fakt, że oglądałam go z siostrą.
Każda minuta była do przewidzenia, stereotypowe „przeprowadziliśmy się, głównego bohatera coś prześladuje po nocach i nikt mu nie wierzy”. Jumpscare’y przy każdej możliwej okazji i okropna gra aktorska. Jedynie Jin Seok wyglądał na dobrze zagranego.
Udało się, przebrnęliśmy. Wreszcie nadchodzi moment porwania Yoo Seoka, brata głównego bohatera, moment wokół, którego powinien kręcić się cały film, w końcu o tym czytamy w opisie.
Po powrocie Yoo Seoka film nabiera tempa. Nagle staje się on bardziej agresywny, nienawistny i powstrzymuje się przed zaatakowaniem głównego bohatera. Jin Seok jest świadomy nienawiści, którą zaczął żywić do niego jego brat, co więcej zaczyna zauważać dziwne zmiany w jego zachowaniu. Yoo Seok nagle zaczął palić, a jego chora noga cudownie ozdrowiała, gdy nikt nie patrzył.
Przerażony Jin Seok chce zwrócić się o pomoc do rodziców, jednak oni również odwrócili się od niego. Bohater nie czuje się bezpiecznie, rodzina pała do niego niewyjaśnioną nienawiścią, dodatkowo wciąż nękają go koszmary i zjawy.
To jeszcze nie koniec niezrozumiałych zawirowań historii. Gdy Jin Seok bierze sprawy w swoje ręce i udaje się na policję, okazuje się, że jego osoba nie istnieje, a przynajmniej nie w tych czasach.
Choć cała historia jest pełna dziwnych zwrotów wydarzeń i tajemnic, zakończenie odpowiada na każde pytanie, które możecie zadać sobie podczas trwania filmu.
Zakończenie odmienia również sposób postrzegania filmu z perspektywy produkcyjnej. Zła gra aktorska, nic niewnoszące sytuacje bez kontekstu, które i tak później zostaną zapomniane. Wszystko nagle nabiera sensu.
Oglądać skończyłam z szeroko otwartymi ustami. „Forgotten” od razu trafił na listę moich ulubionych filmów i polecam go każdemu, trzeba mieć tylko trochę cierpliwości i przywiązać sporo uwagi do akcji.
Film dostępny na Netflixie.
Edytor: Mania




Bardzo przyjemnie się czytało 🙂
Polecam ci film: “Tune in for love” jest na Netflixie
Na pewno sprawdzę! ^^