Seulgi z Red Velvet osobiście przeprosiła w związku z kontrowersjami związanymi z niedawnym incydentem na lotnisku.
12 lipca Red Velvet poleciały na Tajwan, aby wystąpić na koncercie K-Mega w Kaohsiung. Kiedy grupa po raz pierwszy przybyła na międzynarodowe lotnisko w Incheon w celu lotu na Tajwan, Seulgi początkowo miała na sobie parę sponsorowanych butów na wysokim obcasie. Jednak kiedy grupa przybyła na międzynarodowe lotnisko w Kaohsiung, niektórzy zauważyli, że zamieniła się butami z menadżerką. Seulgi miała wtedy na sobie parę tenisówek, a jej menadżerka buty na wysokim obcasie.
Ponieważ wysokie obcasy wydawały się za duże dla menadżerki, idolka znalazła się w ogniu krytyki, ponieważ niektórzy oskarżali ją o bezmyślne powodowanie fizycznego dyskomfortu menadżerki w imię jej własnego komfortu.
13 lipca Seulgi osobiście przeprosiła za incydent na Instagramie.
Jej pełny wpis brzmi następująco:
,,Chciałabym przeprosić moją menadżerkę za wczorajszy incydent na lotnisku, a także za rozczarowanie wielu osób.
W tamtym czasie podczas ćwiczeń na stopach pojawiły mi się pęcherze i rany. Ponieważ jednak obcasy, które miałam na lotnisku [w Incheon] nie były zbyt wysokie, pomyślałam, że będą w porządku, więc beztrosko zaniedbałam przygotowanie zapasowego kompletu tenisówek na wszelki wypadek.
Podczas chodzenia moje stopy przesuwały się [wewnątrz butów], powodując stopniowe powstawanie nowych ran, a kiedy moja menadżerka zobaczyła, że po przybyciu do Kaohsiung miałam trudności z chodzeniem, pomyślała, że [gdybym je dalej nosiła] później mogłoby mi być trudno występować, więc zasugerowała, żebyśmy zamieniły się butami tylko do czasu opuszczenia lotniska.
Ponieważ bolały mnie stopy, nie byłam w stanie wymyślić innego rozwiązania i szybko podjęłam złą decyzję. Przepraszam osoby, które musiałam rozczarować. Przepraszam także moją menadżerkę, która musiała być zdenerwowana tym incydentem.
Osobiście ją przeprosiłam i będę jeszcze bardziej ostrożna i zadbam, aby tego typu zdarzenia nie miały miejsca w przyszłości.„
Źródło: (1)
Moderator: KM
Edytor: Grazia




Hm… Ludzie potrafią się do wszystkiego przyczepić niestety… I dopowiadać. Skoro menadżerka sama zaproponowała wymianę obuwia, to musiały się dogadać wcześniej w tej sprawie.