Piosenkarz odszedł w wieku zaledwie 29 lat.
Według wpisu zamieszczonego na prywatnym koncie Jina Denima na Instagramie przez jego młodszą siostrę, solista zmarł 17 grudnia 2025 roku. Rodzina ogłosiła tę wiadomość w dniu, w którym obchodziłby swoje 30. urodziny.
Napisała:
„Cześć, tu młodsza siostra Jina.
Wieczorem 17 grudnia 2025 roku mój brat, Jin (진정엽) zmarł w wyniku wypadku.
Ponieważ nie byliśmy w stanie zająć się niczym poza zaistniałą sytuacją, zorganizowaliśmy prywatny pogrzeb, w którym uczestniczyli jedynie najbliżsi członkowie rodziny.
Jednakże uznaliśmy, że powinniśmy podzielić się prawdziwymi informacjami z tymi, którzy go kochali i cenili jego muzykę, dlatego publikujemy to oświadczenie.
Od 2015 roku Jin leczył się z powodu choroby afektywnej dwubiegunowej oraz objawów psychotycznych. Był w pełni świadomy swojego stanu i nieustannie podejmował wysiłki, aby kontrolować go poprzez leczenie medyczne oraz przyjmowanie przepisanych leków. Jednak w ostatnim czasie jego objawy nasiliły się gwałtownie do tego stopnia, że rodzinie coraz trudniej było poradzić sobie z tą sytuacją.
Nawet w czasie choroby Jin starał się podtrzymać swoje życie dzięki wierze i żył, dążąc do dzielenia się miłością i przekonaniami z ludźmi wokół siebie. Niemniej jednak ze względu na charakter jego stanu, impulsywne zachowania pojawiały się wielokrotnie i nie były wynikiem jego własnej woli. W rezultacie zarówno mój brat, jak i nasza rodzina przez długi czas znosili ogromne cierpienie.
Chcielibyśmy wyraźnie zaznaczyć, że przyczyną jego śmierci nie było samobójstwo, ale śmiertelny upadek będący konsekwencją jego stanu zdrowia.
Szczerze dziękujemy wszystkim, którzy go kochali i wspierali.
Za życia Jin często powtarzał: „Dzień mojego odejścia będzie radosnym dniem, ponieważ pójdę do nieba, więc proszę, nie smućcie się”.
W tym duchu, mimo że jego odejście jest dla nas niezwykle bolesne i rozdzierające serce, nasza rodzina wierzy, że odszedł do miejsca pokoju.
Zamiast pamiętać Jina wyłącznie poprzez żal i smutek, mamy nadzieję, iż przez długi czas będziecie wspominać go dzięki jego muzyce i ciepłym wspomnieniom, które po sobie pozostawił. Mamy również nadzieję, że nie będziecie nosić tego smutku w swoich sercach zbyt długo.
Dziękuję za to, że szczerze kochaliście Jina Denima.
Z wyrazami szacunku,
Danbee, jego młodsza siostra”.
Jin Denim wydał swój pierwszy album w 2021 roku – „Dear, Stefi”. Choć nie zdobył szerokiego grona publiczności, był zapraszany na różne festiwale, w tym „New Talents Project festival 2025” w Barcelonie.
Rodzinie i przyjaciołom zmarłego składamy najszczersze kondolencje. Niech spoczywa w pokoju.
Źródło: (1)
Edytor: YuliaNa



