Soojin z (G)I-DLE wypowiedziała się na temat plotek na temat jej zachowania w gimnazjum.
20 lutego koleżanka Soojin ze szkoły średniej i jej starsza siostra napisały w internecie posty o rzekomym znęcaniu się Soojin nad innymi uczniami w gimnazjum. Niektóre z zarzutów dotyczyły tego, że Soojin uderzyła koleżankę z klasy, wysłała grupową wiadomość, aby uczynić ją wyrzutkiem, zabierała rzeczy innych uczniów i nie tylko.
Następnego dnia Cube Entertainment wydało oficjalne oświadczenie, że chociaż Soojin pokłóciła się z koleżanką z klasy i jej siostrą, twierdzenia o przemocy w szkole nie były prawdziwe. Agencja stanowczo stwierdziła, że podejmie kroki prawne przeciwko fałszywym plotkom.
Po oświadczeniu Cube Entertainment inny domniemany kolega Soojin ze szkoły średniej opublikował post na Twitterze i oskarżył Soojin o palenie oraz zabieranie pieniędzy i mienia innych uczniów.
W innym poście z 3 lutego inna osoba twierdziła, że Soojin również znęcała się nad aktorką Seo Shin Ae, która również uczęszczała do tego samego gimnazjum, wykrzykując jej imię, przeklinła ją i wymyślała plotki, które powodowały kłótnie między Seo Shin Ae i innymi. 22 lutego Seo Shin Ae napisała w swoich Instagram „Żadnej wymówki” po angielsku. Moment opublikowania postu doprowadził do spekulacji, że aktorka odnosi się do oświadczenia Cube Entertainment.
22 lutego Soojin napisała post na oficjalnej społeczności fanów (G)I-DLE, aby opowiedzieć o plotkach.
„Witajcie. Tu Soojin.
Piszę to po wielu przemyśleniach.
W szkole zawsze byłam kimś, kto się wyróżniał i krążyły o mnie złe plotki. Ubierałam się w sposób nieodpowiedni do moich obowiązków jako uczenia i z ciekawości kilka razy paliłam papierosy.
Błądziłam w młodości i od tamtej pory nie paliłam. Nawet jeśli się poprawiłam, uważam, że dzisiejsze rezultaty są wynikiem mojego wcześniejszego haniebnego zachowania.
Ale jest coś, o co naprawdę czuję się niesłusznie oskarżona. Zawsze odrzucałam złe plotki bez większego namysłu, ale po zobaczeniu wielu fanów, którzy mają trudności, chciałabym odłożyć wszystko i opowiedzieć Wam swoją historię.
Możecie mi wierzyć lub nie, ale powiem wszystko, co pamiętam.
Wydaje mi się, że naprawdę przyjaźniłam się z osobą, która opublikowała dzisiaj post. Pamiętam posiłek w domu tej przyjaciółki i oglądanie z nią i jej starszą siostrą filmu. Pamiętam starszą siostrę, która napisała post jako osoba, za którą byłam wdzięczna. Kiedy otrzymałam wiadomość z pogróżkami od starszej klasy i było mi ciężko, próbowałam zgłosić to policji. Zawsze byłam jej wdzięczna.
Z postu dowiedziałam się, dlaczego ta przyjaciółka próbowała się ode mnie zdystansować. Z tego, co pamiętam, powodem walki było złamanie obietnicy. Zrobiła to kilka razy i pamiętam, że byłam z tego powodu zła. Nie wiedziałam, że próbuje się ode mnie zdystansować. Chociaż wstyd to przyznać, pamiętam, że też ją przeklinałam. W tym momencie jej starsza siostra przejęła telefon i skarciła mnie. Potem przeprosiłam starszą siostrę i odłożyłam słuchawkę.
Od tego czasu moja przyjaciółka i ja byłyśmy coraz bardziej odległe i najprawdopodobniej żyłyśmy wobec siebie negatywnymi uczuciami.
Chciałabym jednak wyjaśnić, co zostało powiedziane w postach.
Po pierwsze, nigdy nie wyrządziłam przyjaciółce krzywdy cielesnej.
Po drugie, nigdy nie jeździłam motocyklem.
Po trzecie, nigdy nie wysłałam grupowego SMS-a, żeby ktoś stał się wyrzutkiem.
Po czwarte, nigdy nie brałam cudzych mundurów ani nie kradłam innym rzeczy.
Po piąte, nigdy nie rozmawiałam z aktorką Seo Shin Ae podczas moich dni w szkole. Przepraszam ją, bo wygląda na to, że ten incydent wpłynął na nią negatywnie.
Naprawdę nie pamiętam incydentu z sokiem. Przepraszam, ale uważam, że nie zrobiłabym czegoś takiego.
Przepraszam, że wywołałam zamieszanie w moim życiu osobistym. Przepraszam wszystkich, których zraniły moje żenujące działania.”
.
.
Źródło: 1
Edytor: Bella




Szczerze mówiąc myślałam, że oskarżenia są fałszywe
Czyli przyznała się tylko do próbowania papierosów, do nieodpowiedniego ubierania i do kłótni z przyjaciółką, więc normalne ludzkie rzeczy, których większość z nas doświadczała/doświadcza na co dzień. Dla mnie nic takiego, sprawa zamknięta jeśli to prawda i nie było przemocy/znęcania się psychicznego. Ogólnie coś ostatnio wiele osób zaczęło oskarżać różnych idoli co jest według mnie podejrzane, jakby na jakąś kasę liczyli.