YooA z OH MY GIRL, niedawno udzieliła wywiadu GQ Korea!
Poproszony o narysowanie kurczaka do sesji zdjęciowej, YooA z radością się na to zgodziła. Prowadzący wywiad skomentował jej naturalną reakcję na dziwną prośbę, na co YooA odpowiedziała:
„Lubię rysować. Kiedy mam coś, co chcę wyrazić, po prostu rysuję bez zastanowienia. Tydzień temu narysowałam coś kredkami.”
YooA wyjaśniła dalej, że rysuje kraje i miejsca, które sobie wyobraża, a także wyraża swoje wnętrze.
„Jeśli martwisz się tym, co myślą o tobie inni ludzie, zostaniesz uwięziony przez ich oczekiwania. Kiedy chcę stawić czoła swojemu prawdziwemu ja, rysuję. Ostatnio rysowałam wiele rzeczy z natury, takich jak trawa czy kwiaty.”

YooA niedawno zadebiutowała solowo, ze swoim pierwszym mini albumem „Bon Voyage”. Mówiąc o swoich występach, YooA powiedziała:
„Zamiast po prostu dać piękny występ, chciałam stworzyć wyjątkowy spektakl, który przypomni wszystkim o tym, o czym zapomnieli. Chociaż można być zaskoczonym, widząc inną stronę mnie, ta strona istniała przez cały czas.”
Kiedy po raz pierwszy usłyszała piosenkę, YooA powiedziała, że wyobraziła sobie wilczycę, która dorastała w lesie, całkowicie odcięta od świata. Po wyobrażeniu sobie ruchów i nawyków dzikiej, ale czystej postaci, YooA zrobiła wszystko, co w jej mocy, aby wyrazić je poprzez grę.
„Próbowałam nawet żyć jako wilczyca poza sceną. Mogłam wyglądać jak szalona osoba, ale ja nie jadłam trawy!”

Prowadzący wywiad powiedział, że jej występy poruszyły ludzi do łez i chwalił jej występy jako dzieła sztuki kompozytowej. YooA wyraziła chęć przełamania barier K-popu, mówiąc:
„Chciałbym, aby zniknęły uprzedzenia artystów K-popu, którzy muszą śpiewać lub tańczyć w określony sposób. Szczerze mówiąc, boję się to powiedzieć, ponieważ ludzie mogą postrzegać mnie jako kogoś, kto jest arogancki w kwestii własnej sztuki.”
Kontynuowała:
„Jako osoba nie mogę się powstrzymać od napotykania barier, więc myślę, że zawsze chciałam od nich uciec. Nie chciałam tkwić w barykadzie, którą sama ustawiłam. Zburzenie murów zbudowanych przez innych ludzi jest łatwe, ale nie jest tak łatwo zburzyć własne. Chcę zburzyć swoje mury. Myślę, że mam ogromne pragnienie wolności.”
Taniec dał YooA jeden ze sposobów na korzystanie z wolności. Zauważyła, że niedawno zaczęła uczyć się tańca współczesnego i cieszyła się, że może swobodnie tańczyć do własnego rytmu. Wyjaśniła:
„Wyraziłam słońce poprzez moje ciało i po prostu poruszałam się swobodnie. To była piosenka o początku świata i była bardzo smutna. Zaczęłam w jednym miejscu, a skończyłem w innym, ale nie pamiętam, co zrobiłam. Kiedy otworzyłam oczy, siedziałam i płakałam. Czułam się, jakbym całkowicie otrząsnęła się z traumy związanej z tańcem. Chciałam bez strachu powiedzieć ludziom, że chociaż jestem bystra i energiczna, mam też całkowicie przeciwną stronę siebie.”

Na pytanie, czy są jakieś słowa lub wyrażenia, których często używa, YooA wybrała „dziękuję” i „szczęście”. Wyjaśniła:
„Żyję dla szczęścia i pracuję, aby osiągnąć szczęście. Chcę, żeby wszyscy byli szczęśliwi. To także powód, dla którego jestem piosenkarką.”
YooA natknęła się na wielu innych artystów podczas swoich solowych promocji, ale wybrała Taemina z SHINee jako artystę, który wywarł na niej wrażenie.
„Skończyło się na tym, że często oglądałam jego próby i występy. Jest kimś, kto doskonale oddaje klimat, którego szukam. Czuję się, jakbym oglądała występ, który wykraczał poza proste słowa pochwały, takie jak „To niesamowite, dobra robota”. Nawet przez chwilę pomyślałam, jak bym wyglądała, gdybym kontynuowała karierę solową, podążając śladami Taemina. Jaka będę pięć lat później?”

Odpowiadając na pytanie dotyczące jej grupy OH MY GIRL i ich wrodzonej siły, YooA powiedziała:
„Moja grupa jest dość niezwykła i wyjątkowa. Po pojawieniu się w „The Manager” często jesteśmy pytane, czy naprawdę zachowujemy się tak, jak w serialu. Naprawdę takie jesteśmy. Odwiedzamy wzajemnie swoje domy, a nasze codzienne życie tworzy między nami pracę zespołową. To dzięki naszej pracy zespołowej jesteśmy w stanie pokazać każdemu nowe wyniki. Wszystkie dorastałyśmy, pozostając wiernym sobie.”
Wywiad zakończył się pytaniem:
„Gdyby OH MY GIRL miały film dokumentalny, jaki byłby tytuł?”
YooA powiedziała, że pomyślała o tytule „Brzydkie kaczątko”.
„Brzydkie kaczątko, który dorastało jako samotnik, ponieważ było inny niż reszta, zdał sobie później sprawę, że był pięknym łabędziem. OH MY GIRL takie są. Chociaż początkowo myślałyśmy, że jesteśmy brzydkimi kaczątkami, stałyśmy się pełnoprawnymi łabędziami.”
Źródło: 1
Edytor : Eliza




I właśnie w takich momentach jestem dumna z bycia Miracle <3