Informatorzy ujawniają coraz nowsze szczegóły dotyczące nadchodzącej żeńskiej grupy spod skrzydeł YG Entertainment!
Znawcy branży muzycznej, ujawnili jakiś czas temu, że agencja przygotowuje do debiutu nową żeńską grupę! Według ustaleń informatorów z dnia 20 maja, członkinie girlsbandu będą jeszcze nastolatkami. Będzie do pierwszy debiut żeńskiej grupy YG od nieco ponad 5 lat.
Jako iż mówi się, że trainee pochodzą z różnych stron świata, fani k-popu są niezwykle ciekawi pierwszej nastoletniej grupy YG Entertainment.
Wraz z administracją K-POP LIVE POLSKA zachęcamy was do obejrzenia i komentowania nowego wywiadu, tym razem z solistką KIARA.
Źródło: (1)
Edytor: D




hmm czyli to jednak nie będą jane wang i vicky wei?? one po dwudziestce są…
Czyli żę blackpink się ,,starzeje” no cóż chyba blinks nic nie poradzą a zapewne YG chcę wymienic BP na ich młodszą wersję ,,Baby Monsters” poza tym Jisoo wspominała że to miała być pierwotna nazwa blackpink.. pomijajac fakt ze jest okropna ,,małe potwory” :/
Nazwa może być również baemon z tego co wiem nazwa nie została jeszcze potwierdzona. I dlaczego YG miałoby wymienić BP na BM? To normalne, że agencja chce po kilku latach zadebiutować nowy zespół.
Nie mogę się doczekać! Wiadomo już coś mniej więcej o dacie debiutu? Znając yg, będziemy musieli poczekać jeszcze ze 2 lata…
Zespół ma zadebiutować w drugiej połowie 2021.
Nie mogę się doczekać tego debiutu. Czekam już ponad rok, a YG cały czas przesuwa go do tyłu.. mam nadzieje, że na serio zadebiutują jeszcze w tym roku. Co do nazwy zespołu, to mam nadzieje, że będą nazywać się BAEMON, bo jednak brzmi trochę lepiej od BABY MONSTERS. Chętnie bym również zobaczyła większy skład niż tylko 4 członkinie. Nie musi być 9, ale 5 brzmi już lepiej.
Zdecydowanie. Też mam nadzieję, że Baby Monsters nie będzie właściwą nazwą zespołu. Z dwóch powodów. Dla mnie brzmi to po prostu słabo i odrobinę… krindżowo? (nie lubię tego słowa, ale tu pasuje xD) No i sugeruje, że zespół też będzie miał dwie odsłony, słodką – baby, i tą ostrzejszą – monster. A to byłoby już zwyczajnie nudne, jedno Blackpink mi wystarczy. Co do składu, to ja akurat wolę mniej liczne zespoły, ale 5 członkiń jak najbardziej by mi pasowało. Nie za dużo, nie za mało, akurat tak w sam raz.
tak tez tak mysle mam nadzieje ze yg zrobia cos nowego a nie kopie bp.
to bedzie troche zalosne