Lay z EXO rozwiązał kontrakt zarówno z Calvin Klein jak i Converse w związku z kontrowersjami wokół bojkotu zachodnich marek w Chinach.
W oświadczeniu na Weibo Lay’a jego studio wydało oświadczenie dotyczące jego statusu z Calvin Klein i Converse. Zdjęcia zamieszczone na stronie wyjaśniają, że Lay rozwiązał kontrakt z obiema markami, ponieważ nie mogły one dojść do porozumienia w sprawie bawełny Xinjiang.
Wielu innych idoli, w tym Jackson z GOT7 i Victoria z f(x), również zerwało więzi z zachodnimi markami.
Ogłoszenie pojawiło się po tym, jak chiński rząd skrytykował różne zachodnie marki za bojkotowanie bawełny z Xinjiangu. Powodem tego były doniesienia o przymusowej pracy i dyskryminacji mniejszości w tym regionie.
W ciągu ostatnich kilku dni chiński rząd przywołał oświadczenie H&M z zeszłego roku dotyczące doniesień o pracy przymusowej w Xinjiang. Wraz z ponownym pojawieniem się tych komentarzy obywatele zostali zachęceni do bojkotu zachodnich marek, w tym Calvin Klein i Converse.
Ani Calvin Klein, ani Converse nie ustosunkowały się oficjalnie do tego oświadczenia.
Źródło: 1
Edytor: Deb




Mam nadzieję, że zachodnie marki wypną się na chińskich idoli. Nie mam szacunku do ludzi którzy bronią tego typu zachowań. To jest główny powód dla którego nigdy nie będę stanowała chińskiego idola. To zwykle marionetki które wieją gdzie każe władza. Niedobrze mi na myśl, że bronią ludzi, którzy wykorzystują, niewolą i mordują ludzi bez konsekwencji.
Byłabyś taka odważna w ich sytuacji? Wiesz co się dzieje w Chinach, wiesz, że ludzie po prostu znikają? A gdyby zagrozili Ci, że zajmą się Twoją rodziną? Naprawdę, trochę pokory. My żyjemy we względnie bezpiecznym kraju, z naszej perspektywy łatwo o tym mówić, bo rząd, mimo, że ma swoje za uszami, nie porywa ludzi dla własnych zagrywek.
Ja też uważam, że nie jest to w porządku, ale z drugiej strony to oni się po prostu ratują się od nagonki państwa i społeczeństwa. Pewnie wiedzą, że to jest złe, ale w sumie to lepiej już zerwać kontrakt w jakąś firmą niż myśleć o tym, że właśnie w tym momencie masz pod górkę z całym rządem, który nie jest do końca normalny i nie wiesz co ci może zrobić.
Cała ta afera znów jest rozdmuchana. Niby Chińczycy wykorzystują pracowników w fabrykach, a wielkie idealne koncerny się odcinają od takich zachowań. Otóż nie. Każda jedna firma ma za dostawców takie fabryki. Dopiero gdy ktoś to nagłaśnia, oni wydają oświadczenie, że absolutnie nie pochwalają takich rzeczy i zrywają umowy. A potem podpisują nowa, z inną fabryką, która jest dokładnie taka sama.
Nie czarujmy się. Wszystkie firmy, które chwalą się, że sprawdzają jak dostawcy traktują pracowników, dobrze wiedzą co się dzieje i to akceptują. Dlatego nie mają własnych fabryk. Po to, żeby w razie afery móc się odciąć, jak to oni są niewinni i umyć ręce.
Wiem co mówię, siedzę w tym biznesie od lat.
W dzisiejszych czasach, jeśli człowiek chce być fair i nie ma zamiaru dawać zarobić takim markom, to musi albo sam nauczyć się tkać materiały, albo być mega bogatym
Cieszę się że lay zerwał ten kontrakt
Dlaczego hejtujecie chinskich idoli? Oni są do tego zmuszani żeby zrezygnować z współpracy, a przypominam, że w Chinach jest komuna :))