Nastał czas na zespół SHINee, który inspiruje nie tylko fanów, ale także innych artystów. Jednakże na inspiracji czasami się nie kończy.
Zacznijmy od znanej wszystkim piosenki „Ring Ding Dong„, z którą zespół wrócił 22 października 2009 roku.
Prawie równo rok później, a dokładnie 11 października 2010 roku, pojawił się utwór zespołu pochodzącego z Kambodży. Nazywani są Cambodian’s Shinee. Nie oceniając nikogo po jednym wykonie, Shinee było, jest i będzie tylko jedno.
Kolejnym utworem lśniących chłopców, który zostały zapożyczony jest Ready or Not.
Utwór powstał 19 lipca 2010 roku i skradł serca fanów na całym świecie. Każdy fan k-popu znał te słowa: ” Are you ready or not? You ready or not?” i widok beztrosko bawiących się chłopaków na scenie wraz z fanami.
Kilka miesięcy później, 9 czerwca 2011 roku, znany artysta Sean Kingston powrócił również z utworem „Ready or not„. Jednakże ten utwór przypominał fanom wydany rok wcześniej utwór SHINee.
Wśród komentarzy pod piosenką Seana Kingstona możemy poczytaj na przykład:
„Dlaczego ten facet dostaje za to ponad 2 miliony lajków, skoro to piosenka SHINee? Myślałem, że celem bycia artystą jest bycie kreatywnym i oryginalnym. To jest dokładne przeciwieństwo tego, co to znaczy być artystą muzycznym…„
„SHINee… plagiat!„
„SHINee to królowie k-popu i nikt im nie dorównuje. VIVA SHINEE„
„Jestem tak rozczarowany„
„Wersja SHINee jest ORYGINALNA… Nie mogę uwierzyć, że skopiowałabyś nie tylko tytuł, ale także bity i rytmy„
Co sądzicie o obu utworach? Którą piosenkę SHINee lubicie najbardziej?
Źródło: Opracowanie własne
edytor: Grazia





Plagiat zdecydowanie