„Train to Busan” zyskuje popularność na Twitterze w USA, ponieważ ludzie sprzeciwiają się amerykańskiemu remake’owi.
Internauci wyrazili gniew w lutym, kiedy New Line Cinema ogłosiło, że zamierzają wydać remake koreańskiego hitu. Oprócz komentarzy takich jak „Oryginał jest doskonały taki, jaki jest” i „Nie muszą ponownie nagrywać filmu”, fani oryginału proszą obecnie widzów: „po prostu używajcie napisów”.
Ten trend na Twitterze przypomniał również słynny tekst z przemówienia Bong Joon Ho podczas 92. ceremonii wręczenia Oscarów:
„Gdy pokonasz barierę napisów o wielkości jednego centymetra, poznasz o wiele więcej niesamowitych filmów”
Co więcej, internauci na całym świecie określają ten remake jako „najgorszą wiadomość”, komentując, że oryginalny film jest już „arcydziełem”.
„Train to Busan” miał swoją premierę na Festiwalu Filmowym w Cannes w 2016 roku i szybko zyskał popularność, prowadząc do kontynuacji „Train to Busan: Peninsula” wydanej w 2020 roku.
Jakie są Wasze opinie na temat pomysłu remake’u?
Źródło:(1)
Edytor: GRAZIA




Jak zwykle, jak do tej pory wszystkie remake amerykańskie azjatyckich filmów, to kompletne porażki, i uważam tak jak fani filmu, że to tylko popsuje oryginał.
Przecież wiadomo do dawna, że amerykański widz musi mieć wszystko w swoim języku i najlepiej jeszcze podane to najprościej jak się da. Bo przecież nie może się wczuć w postać, która nie ma na imię Bob lub Jack.