Jae zdradza, co tak naprawdę dzieje się za kulisami.
Podczas gdy wielu z nas poznało rockowy zespół DAY6 z JYP Entertainment poprzez wokalistę i głównego gitarzystę Jae (znanego również jako eaJ), MyDays (fani DAY6) podejrzewali, że firma nie zawsze wspierała go przez lata.
Właśnie w tym roku zamknął swój kanał na Twitchu, a MyDays podejrzewało, że został do tego zmuszony. Nie byłby to też pierwszy raz, kiedy zakończył jedno ze swoich solowych przedsięwzięć. W 2018 roku zakończył również swój kanał jaesix na YouTube (kanał technicznie nadal istnieje, ale jest używany okazjonalnie do umieszczania swojej solowej muzyki jako eaJ).
Jae w ciągu ostatnich kilku lat głośno mówił o ciężkich realiach bycia idolem K-Popu. Niestety wiele osób używa tego przeciwko niemu, źle interpretując jego słowa, cytując go bez kontekstu, itp.

W sierpniu Jae ujawnił w Twitter Spaces, że robi wszystko na własną rękę, bez pomocy JYP Entertainment. Kiedykolwiek promuje, szczególnie jako artysta solowy, musi sam wszystko zorganizować.
„Zbieram moją setlistę. Muszę zatrudnić ludzi, zdobyć zespół, muszę zdobyć ludzi do LED, muszę znaleźć kogoś, kto przerzuci mój prompter, muszę znaleźć technika.„
Zarzucił również firmie, że nie promuje jego innych solowych projektów, takich jak podcast DIVE Studios „How Did I Get Here?„, którego był gospodarzem. W zeszłym roku retweetował post z oficjalnego konta DAY6, pytając dlaczego nie udostępniają jego solowych projektów, tak jak robią to inni członkowie.
Krótko po tym Jae ujawnił w poście na Twitterze, że to w rzeczywistości JYP Entertainment spowodowało zamknięcie jaesix, pomimo całej pracy, jaką w nie włożył. Dlatego też wydaje się bardziej niż prawdopodobne, że jego konto na Twitchu również zostało zamknięte z powodu tej firmy. Jest to bardzo niefortunne, ponieważ nie tylko było to dla niego twórcze ujście, ale wielu fanów dowiedziało się o DAY6 dzięki obu kanałom.
„Również na YouTube to byłem ja, sam wykonujący pracę dla jaesix. Firma mówiła różne rzeczy na ten temat i musiałem błagać o pozwolenie, żeby to zrobić. Nawet po tym wszystkim, powiedzieli, że „ludzie w firmie tego nie akceptują” i musiałem to przerwać. Dlaczego inni członkowie otrzymują pokrycie kosztów treści, zarządzanie ich harmonogramami i pomoc od pracowników?„
Jae jest związany z firmą od ponad dziewięciu lat, ale teraz MyDays podejrzewa, że może to nie potrwać zbyt długo…
W ciągu ostatnich kilku dni Jae zamieszczał posty na Twitterze, dzieląc się swoimi osobistymi przemyśleniami, co sprawiło, że fani zaczęli się zastanawiać, czy coś się dzieje.
4 października wyjaśnił część powodów, dla których jest teraz bardziej niż kiedykolwiek głośny. Powiedział, że przez ostatnią dekadę był zmuszany do milczenia.
Jae następnie opublikował jeden z jego Instagram Lives, pytając, dlaczego klip z niego został wyjęty z kontekstu, wrabiając go w brzmienie anty-szczepionkowe.
Następnie skorygował tych, którzy wysłali nienawiść do oryginalnego postu tego, który zamieścił klip wideo, przepraszając jednocześnie, jeśli w jakikolwiek sposób się do tego przyczynił.
Dwa dni później Jae zorganizował Instagram Live, 6 października. Odniósł się do niektórych z ostatnich dram i poprosił ludzi, aby „wyluzowali” i nie anulowali nikogo tak szybko.
„Niech to będzie tylko kilka razy w roku, proszę. Moje serce tego nie wytrzyma, stary. Moje serce nie potrafi tego zrobić, ludzie. Ja naprawdę nie mogę tego wytrzymać. Naprawdę mam zaburzenia paniczne…„
Zmagał się tak bardzo z oszczerstwami, ale zawsze je znosił. Jednak tym razem, powiedział, że faktycznie rozważa podjęcie kroków prawnych przeciwko niektórym postom przeciwko niemu.
„Będę z Wami w 100% szczery. Tym razem miałem zamiar podjąć kroki prawne. …Mam rozmowę z moim prawnikiem o 10:30 dzisiaj. …Miałem zamiar podjąć kroki prawne, ale zostałem z tego wyperswadowany.„
Powiedział widzom, że naprawdę chce chronić wszystkich zaangażowanych. Nie chce, by którakolwiek ze stron wydawała pieniądze. Zamiast iść do sądu, ma na razie inne plany.
„Wiem, że chcecie tego i tego ode mnie. Nie chcecie mnie w pewnych miejscach. Dostaniecie to, czego chcecie. Dobrze?„
Fani byli zaniepokojeni od czasu jego kolejnej wypowiedzi, która brzmiała jakby poważnie rozważał zakończenie kontraktu z JYP Entertainment.
„Chcę tylko powiedzieć bardzo wyraźnie, że wygraliście tę wojnę, wygraliście tę bitwę, uświadomiliście mi, że macie rację, że nie należę do tego miejsca. Macie rację. Wygraliście. Dostaniecie to, czego chcecie. Dajcie mi tylko czas, żeby to zadziałało.„
Jae mówi, że czuje się naprawdę zdenerwowany tym, jak często ludzie próbują go namierzyć lub odwołać. Przyznał się nawet do wszystkich komentarzy, które mówiły mu, żeby usunął wszystkie swoje konta w mediach społecznościowych.
„Możesz nie uznać mnie za osobę, która jest dobra. To jest ok, to jest w porządku, ponieważ nie jestem dobrą osobą. Zdecydowanie się staram. Staram się być osobą, którą każdy może postrzegać jako wzór do naśladowania lub postać.„

Powiedział, że czuje, że używał swoich mediów społecznościowych dla dobra, a jedną z jego głównych ról jako członka DAY6 był marketing w mediach społecznościowych.
„Oddałem DAY6 tak wiele serca. Dawałem, pracowałem tak ciężko, zwłaszcza w mediach społecznościowych i w żadnym wypadku nie twierdzę, że jestem jedynym powodem, dla którego DAY6… nie ma żadnego strzału bez wszystkich pięciu członków. DAY6 nie byłoby tam, gdzie jest dzisiaj, ale każdy robił swoją część, a moją częścią był marketing w mediach społecznościowych.„
Naturalnie czuje się więc zaniepokojony, kiedy ludzie mówią mu, żeby usunął wszystkie swoje konta, zwłaszcza, że w przeszłości był do tego zmuszany przez innych.
„Tak właśnie się czuję, więc boli mnie, gdy ludzie mówią: 'On musi trzymać gębę na kłódkę. Wyrządza krzywdę zespołowi.’ Rzecz w tym, że oni też tak mówili na początku. To samo mówili o moim kanale na YouTube. To samo mówili o Twitchu. To samo mówili o projekcie eaJ.„
Przyznał, że popełnił kilka błędów podczas Twitcha. Mimo to, w każdym projekcie dawał z siebie wszystko i wnosił wiele dobrego do zespołu.
„Dostaniesz to, czego chcesz, obiecuję. Dajcie mi tylko czas. Nie mogę tak po prostu wstać i odejść. To nie działa w ten sposób, ludzie.”
Zaapelował do wszystkich, którzy są przeciwko niemu, aby przynajmniej przestali atakować jego fanów i bliskich, nawet jeśli są przeciwko niemu.
„Przestańcie nachodzić ludzi, których kocham. Przestańcie atakować ludzi, którzy wciąż mnie wspierają, bo bez nich byłbym niczym…„
Jae ujawnił również, że jego przerwy od promocji DAY6 nigdy nie były częścią jego planu. Tak naprawdę powiedział innym, że mogą promować bez niego, a on dołączy z powrotem za około tydzień.
„Chcę wyjaśnić kilka rzeczy, jak na przykład w kwestii pracy, nigdy nie byłem tym, który powiedział, że nie chcę występować, nigdy nie byłem osobą, która powiedziała, że zrobię sobie przerwę. Miałem to na klacie przez bardzo długi czas.„
Powiedział, że jego zespół wspierał go przez cały ten czas, co wiele dla niego znaczy. On naprawdę kocha tę grupę.
„Skończyło się na tym, że zrobiliśmy sobie przerwę, za co jestem bardzo wdzięczny, bo zdałem sobie sprawę, że gdybym poszedł tą drogą, to prawdopodobnie jeszcze bardziej bym się pogubił, ale mój zespół przeszedł przez to i byli jak, 'Yo, nie robisz tego, nie robimy tego, mamy cię’.”
Podzielił się tym, że tęskni za dniami, kiedy DAY6 było pełną grupą. Następnie podzielił się, że nigdy nie został zaproszony do bycia częścią sub-unit Even of Day, składającego się z Young K, Wonpil i Dowoon, ani nie został poproszony o dołączenie nawet na drugi comeback.
„Tęsknię za tymi dniami, kiedy to jeszcze był zespół. …Ale nie będę kłamać, czuję się pominięty. Nigdy nie zostałem zaproszony do Even of Day.„
Od początku do końca był bezbronny i nieustannie musiał bronić błędnego etykietowania.
„Zrobiłem dla zespołu wszystko, co w mojej mocy. Więc, przepraszam. Naprawdę przepraszam. Szczerze przepraszam, jeśli nie zachowałem takiego wizerunku zespołu, jakiego byście chcieli, ale jestem teraz zmęczony. Nic mi nie zostało. Nie wiem, jak mogę być samolubny lub zostać uznany za samolubnego, jeśli nic mi nie zostało.„
Podczas live’a powiedział, że czuje, że jedyne co mu pozostało to jego solowa muzyka, eaJ, która jest całkowicie jego. To wszystko, za co zapłacił i na co pracował. Jae powiedział również, że nigdy nie było jego celem wkładać w eaJ tyle, ile włożył. Za każdym razem, kiedy oferowano mu występy jako solowemu artyście, najpierw wysyłał je do DAY6, mając nadzieję, że w ten sposób bardziej wypromuje grupę.
„Zawsze najpierw wysyłałem je do DAY6 i to był moment, w którym przestałem dostawać zaproszenia na różne rzeczy. …Całkowicie to rozumiem, musiałem być problemem na koreańskiej scenie i jestem również bardzo, bardzo zainteresowany tym, kto zaczął te wszystkie problemy, ponieważ wyczucie czasu w niektórych z nich było nienaganne.”
Ujawnił, że wiele z międzynarodowych promocji i PR dla DAY6 zostało zrobionych dzięki jego wysiłkom i koneksjom. Dostał je na BuzzFeed dzięki przyjacielowi, którego znał.
„Wiem, że ciężko jest zaakceptować ten obraz, który widzicie w mediach społecznościowych, ale to jest dokładnie to, kim jestem. Czuję, że zrobiłem dla DAY6 wszystko, co w mojej mocy, aż do punktu, w którym musiałem walczyć z ludźmi z firmy dla dobra DAY6, aby dostać ich na platformy…„
Powiedział, że czuje, że tak jak on, reszta członków robi to, co do nich należy, aby DAY6 mogło dalej istnieć. Każdy z członków tworzy muzykę solową, udziela się w radiu i nie tylko.
„Oni również pracują najlepiej jak potrafią. Nie nienawidzę ich… Nie ma nikogo, kto zrobiłby coś złego…„
Zakończył transmisję na żywo, uświadamiając o złym traktowaniu idoli, których życie zostało zrujnowane przez anonimowych użytkowników sieci, którzy atakują ich online. Życzył również sukcesu DAY6 i Even of Day, zanim powiedział, że pewne decyzje mają nadejść…
„Chcę, żebyście wiedzieli, że zrobiłem dla nich wszystko, co mogłem i że… niektórym z was mogą się nie spodobać decyzje, które mają nadejść i nie sądzę, żebym ja też tak uważał…„
Przed zakończeniem Instagram Live stwierdził, że „nie powinien już wchodzić na Live„.
MyDays od tego czasu piszą na Twitterze, aby podnieść świadomość na temat złego traktowania przez firmę i braku promocji dla grupy.
„Jae pojawił się na ig live mówiąc, że ma ataki paniki, firma (jypee) nie zaprosiła go na comeback day6, even of day, i nie pozwoliła mu na promocję z zespołem, on powiedział, że wkrótce opuści day6 (pls, mam nadzieję, że nie). jyp jesteś najgorszy. brak mi słów.” – rowän (@enriquezroanne_) 6.10.2021
Co myślicie o sytuacji Jae w DAY6 i JYPE?
Źródło: 1
Edytor: Mania




nienawidzę wytwórni jyp
JYP to najgorsza wytwórnia. Nie informuje Twice o ich zaplanowanych aktywnościach, one jak i Stray Kids są przemęczani, Itzy mają ciągłe diety oraz źle dobrane stroje, GOT7 odeszło przez to jak ich traktowali (brak promocji itp), a Day6 ma teraz to. Bardzo boję się o Jae. Mam nadzieję, że odejdzie, ponieważ to będzie lepsze dla jego zdrowia psychicznego, ale obawiam się, że coś sobie zrobi. Już było dużo takich przypadków i mam na dzieje, że moje obawy okażą się nieprawdą. Prawda jest taka, że JYP nie powinien robić, to co robi. Tak naprawdę promuje samego siebie przez swoje zespoły, ale jakim kosztem? Pogarszające się zdrowie psychiczne, brak promocji, przemęczanie (zwłaszcza Twice i Stray Kids), wykluczanie (tutaj mi chodzi zarówno o Jae jak i Jeongyeon z Twice), brak wsparcia dla idoli, zakaz wydawania czegoś swojego (JB z GOT7 nie mógł publikować swoich własnych tekstów, bo JYP mu nie pozwolił), naprawdę źle dobrane stroje (Itzy często mają coś za duże, ale najgorsze jest to, że Ryujin ma często za duże buty a tak łatwo o skręcenie kostki lub innego urazu), brak ochrony prywatności idoli (np. Seungmin pisał, że wiele osób przychodzi ich dorm), brak umiejętności poradzenia sobie ze skandalem (Hyunjin był na hiatusie parę miesięcy (ponad 100 dni) za coś, czego nawet nie zrobił, bo JYP kazał mu się przyznać), krytykowanie trainee (przy programie NiziU wprost mówił niektórym uczestniczkom, że są za grube, nawet jeśli ich waga była w porządku), seksualizowanie zwłaszcza młodych idoli (Tzuyu, Hyunjin, Felix, Yuna) i na pewno coś się jeszcze znajdzie. Szkoda mi teraz JYPn przez to, że są to bardzo młode osoby a ta wytwórnia na pewno nie będzie dla nich najlepsza pod tym względem.
Błagam, czy to złe zarządzanie JYP się kiedyś skończy czy idole po prostu będą od nich odchodzić?
Szkoda mi Jae, bardzo go lubię od czasu jego kanału na yt. Mam nadzieję, że poukłada sobie w życiu i będzie szczęśliwy.
Nie będę oceniać JYP, bo nie wiem co w środku firmy się dzieje. Może faktycznie grupy są traktowane jak bezwładne kukiełki i że ważne są tylko pieniądze a może członkowie sami chcą robić dużo, coraz więcej, bo z tego też mają kasę, bo wiedzą, że będą na szczycie tylko parę lat.
Hej powie mi ktoś co to za grupa day6 chciałam bym lepiej ich poznać
taka rockowa grupa, polecam przesłuchać ich piosenki. nie wiem jak o nich opowiedzieć, po prostu piątka niesamowicie utalentowanych chłopaków