Jake z ENHYPEN odpowiedział fanowi, który zapytał o jego niedawne kontrowersje związane z rzekomym podrywaniem dziewczyn w Itaewon.
27 sierpnia jeden z fanów zapytał Jake’a na Weverse: „Jake, czy twoje polowanie na dziewczyny w Itaewon było prawdziwe?”. Na to Jake zaskakując wielu, odpowiadział bezpośrednio, pisząc: „To nieprawda. Chciałbym, żebyś mi uwierzył”.
W odpowiedzi wielu internautów skomentowało:
„…Rzuć palenie.”
„To oznacza, że ludzie po prostu oskarżyli niewinną osobę…”
„Nawet jeśli nie polował, to prawda, że był nieostrożny. Czy naprawdę musiał pożyczać zapalniczkę przed sklepem spożywczym, w którym jest tyle ludzi?”
„Szczerze mówiąc, nie można powiedzieć, że podrywa dziewczyny, tylko patrząc na zdjęcia. Powinniście w to uwierzyć, jeśli tak mówi. To nie było przestępstwo ani coś w tym rodzaju”.
„Więc co to jest? Dlaczego tam był?„
„Z tego, co widzę, nie sądzę, żeby fani mu wierzyli”.
„Musi istnieć powód, dla którego jego agencja nie wydaje oświadczenia w tej sprawie… może dlatego, że będzie więcej rozmów na ten temat, jeśli to zrobią”.
„Jego agencja powinna po prostu powiedzieć, że to nieprawda…”
źródło: 1
edytor: Grazia




Nie znam szczegółów tej całej sprawy ale tak tylko z artykułu sądzę że nie ma nic złego w podrywaniu dziewczyn. Jakby on jest zwykłym człowiekiem. Czemu ludzie robią z tego taki szum
Jak zwykle ta sama śpiewka co zawsze przy takich sprawach, traktują idola jak małego dzieciaka, a w dodatku mają go za takiego co nie kocha nic innego oprócz fanów i nie może robić 'złych rzeczy’. Czy naprawdę fani? Choćbym ich tak nie nazwała muszą się czepiać tego czy on pali i czy podrywa dziewczyny? To jest normalne, nie jest już 12 letnim dzieckiem, że nie może tego robić, jeśli czepiają się jego to czemu nie zrobią tego samego z randomową osobą w jego wieku, która robi to samo? Bo takie fanki to czyste hipokrytki, chyba nigdy nie doczekamy się czasów gdy kpopowi idole i ich 'wybryki’, które nimi nie są będą traktowane jako normalne u wszystkich odruchy.