Południowokoreański krytyk muzyczny i członek komisji selekcyjnej Korean Music Awards Kim Youngdae przeanalizował wszystkich siedmiu członków BTS.
Według Kim Youngdae:
„Kiedy BTS są postrzegani jako dźwięk, głos Jimina jest jednym z najważniejszych elementów słuchowych, które składają się na wrażenie dźwięku”.
Youngdae dodał, że szczególny urok Jimina rozbraja umysły słuchaczy i wciąga ich w jego najdelikatniejsze partie, a jego talent wokalny maksymalizuje smak piosenki dzięki niezwykłym wibracjom głosu.
Youngdae zwrócił uwagę na to, że solowa piosenka Jimina „Serendipity” ukazała istotę liryzmu artysty zarówno w tekstach, muzyce, jak i wykonaniu. Według niego występ z „Serendipity„ sprawia, że widzowie wstrzymują oddech i wzdychają pod koniec ku nieznanemu żalowi.
To nie pierwszy raz, kiedy Kim Youngdae pochwalił „Seredipity” Jimina. Kilka miesięcy temu, przeglądając występ Jimina podczas koncertu na Rose Bowl w maju 2019 roku, Kim Youngdae powiedział:
„’Serendipity’ ma rytm, który nie jest łatwy, ale dodanie drobnych szczegółów w ruchach stworzyło przyciągający uwagę występ. Nagrana wersja utworu też jest dobra, ale intensywność i elegancja sceny są na najwyższym poziomie”.
Kim Youngdae kontynuował, porównując Króla Kpopu Jimina do legendarnego Króla Popu Michaela Jacksona. Według Youngdae, Jimin przypomina mu Michaela Jacksona ze względu na sposób, w jaki łączy niezwykły śpiew i taniec.
„Jimin jako tancerz ma wspaniałe proporcje, a w każdym jego ruchu lub geście widoczny jest urok. Jimin wygląda jak osoba z sercem wrażliwego dziecka i pewnością siebie dorosłej osoby.”
Kim Youngdae również wcześniej chwalił Jimina za jego piosenkę „Promise”.
„’Promise’ to krótka piosenka, ale oddaje wszystkie zalety jego wokalu. Kiedyś użyłem wyrażenia „ujmujący”, opisując wokal Jimina”.
Tymczasem już w 2018 roku Kim Youngdae chwalił Jimina. Recenzując japoński album BTS „Face Yourself”, stwierdził:
„Powiedziałbym, że Jimin ma cudowny wokal. Czy to byłoby właściwe określenie? Czy wy też to czujecie? Wokal, który daje to wspaniałe uczucie? Wymowa „ready to let go” nadała tej piosence ładne i lekkie piękno. W każdym razie to było imponujące.”
Edytor: Grazia
Źródło:(1)




Czytałam ten artykuł i całe szczęście spora część Army jednak wyraziła zdziwienie i porównaniem i nadmierną pochwałą. Nie umniejszam talentu Jimina, absolutnie. Głos jak głos, każdemu coś innego się podoba. Jako uzupełnienie czy podkreślenie partii piosenek głos Jimina jest w porządku, czasami jest taką kropką nad i, czasami podbiciem. Ale dla mnie jest zbyt piszczący i płaski, starałam się zrozumieć zachwyt, niestety nie potrafię. Solowo za to świetnie radzą sobie RM oraz Suga i ich głosy stanowczo mają w sobie to coś i brakuje mi zachwytów właśnie nad nimi.
Ja na przykład nienawidzę takich wysokich głosów, i strasznie nie miło mi się ich słucha. Podsumowując mogę słuchać każdej solowej piosenki kogoś z bts, tylko nie Jimina…
I w ogóle według mnie to tak jakby bts było duetem, i kręciło się wokół Jimina i V…
Coo? Przeciez to Jungkook ma bardzo często połowę piosenki? Czy ja o czymś nie wiem? lol jeśli chodzi o podział linijek to jest to najczęściej 1. Jungkook, 2. Jimin, 3. V i 4. Jin, w tym, że Jungkook to ma naprawdę dużo tych linijek. Nie wiem gdzie ty tam w BTS masz tylko V i Jimina XD
Może chodziło o popularność w zespole? 😉 jeśli chodzi o podział tekstu to się zgadzam akurat V czy Jimin nie maja tyle tekstu co JK ale ogólnie można odnieść takie wrażenie bo często przewijają sie w rankingach, w klipach tez maja sporo ujęć, mimo iż Jimin oficjalnie visualem nie jest a Jin z kolei często jest pomijamy o czym już kiedyś pisałam. Wracając do tematu Mader myśle tak samo! Osobiście bardziej preferuje ruch sceniczny Jimina i prezencje niż jego wokal ale rzecz jasna to kwestia gustu. Każdy z nich jest indywidualista i przedstawia swoj własny styl 😉
O jak miło że go pochwalił
Zgadzam sie z tym krytykiem w stu procentach,jimin ma niezwykly i unikalny glos kazdej piosence dodaje chqrakteru